Sam Allerdyce po meczu z Man Utd: jest to bardzo ważny punkt

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United zremisował 1:1 w meczu z West Bromwich Albion. Wywiadu pomeczowego telewizji Sky Sports postanowił udzielić szkoleniowiec gospodarzy, Sam Allerdyce.

Zdobyliście punkt w meczu z czołówką tabeli…

– Jest to fantastyczny punkt. Wykorzystaliśmy sytuację, którą sobie stworzyliśmy. Jestem zadowolony, że nasza taktyka na to spotkanie zadziałała. Kontrolowaliśmy zagrożenia ze strony Manchesteru United, więc nie mieli za wielu okazji do zdobycia gola. Bramkę zdobyli z niczego jeszcze w pierwszej połowie, jednak nie można zaprzeczyć, że była to przepiękna bramka. Więc wyszliśmy na drugą połowę z takimi samymi planami – uniemożliwić rywalom stworzenie sobie jakichkolwiek dogodnych sytuacji. Mogliśmy wygrać to spotkanie, jednak David de Gea uratował swój zespół przed utratą bramki. Powinniśmy wygrać ten mecz. Jestem zadowolony z zawodników, ponieważ wykonali polecenia i ograniczyli rywali, a to pozwoliło nam zapewnić sobie punkt.

Był to wyjątkowy moment dla waszego bramkarza.

– Tak, wspaniale dzisiaj wybronił strzał rywala. Kogoś takiego potrzebujemy, jednak wydaje mi się, że nie miał dzisiaj za dużo do roboty. Nasza formacja defensywna zagrała bardzo dobrze, popełniając może jeden lub dwa błędy. On [Johnstone] ostatni raz w tym meczu był potrzeby w momencie, kiedy Manchester United strzelił nam gola tuż przed przerwą.

Harry Maguire upadł w polu karnym i był przekonany, że był faulowany. Jednak sędzia nie podjął decyzji od razu i sprawdził sytuację na VARze, jak myślisz poprawnie dzisiaj skorzystano z tej technologii?

– Tak, Harry Maguire był na spalonym i nie był to minimalny spalony. Nie wiem czemu w ogóle zastanawiano się nad rzutem karnym, był spalony więc grajmy dalej. Dalej nie umiem zrozumieć tej sytuacji, mam nadzieję, że dostaniemy jakieś wyjaśnienie. Harry Maguire był na spalonym, a kiedy zbliżył się tylko do piłki to upadł, zgłaszając karnego. Bądźmy szczerzy, kiedy widzisz kogoś na pozycji spalonej to nie puszczasz gry, a szczególnie nie idziesz sprawdzić rzutu karnego na monitorze. W ich teorii był to rzut karny, gdyby sędzia go podyktował to najprawdopodobniej wygraliby te spotkanie, a to by było po prostu niesprawiedliwe.

Przed meczem rozmawialiśmy o twoich nowych zawodnikach, czterech z nich dzisiaj zagrało, a Diagne zdobył nawet bramkę.

Ainsley [Maitland-Niles] wygrał dzisiaj kilka naprawdę ważnych piłek oraz był niezwykle energiczny. Snodgrass jak prawdziwy pomocnik box-to-box zawsze wiedział, gdzie ma się ustawić. Okay [Yokuslu] rozegrał dzisiaj swoje pierwsze spotkanie i pokazał więcej niż ktokolwiek by się tego spodziewał. Był zmęczony, ponieważ w dzisiejszym meczu mieliśmy naprawdę wysokie tempo. Ogólnie cały zespół zagrał dzisiaj na bardzo wysokim poziomie.

Co prawda nie zdobyliście dzisiaj trzech punktów, ale jak ważny jest ten jeden punkt zdobyty dzisiaj?

– Jest to kolejny punkt, który należy do pewnego trójkąta. Zdobywasz punkt, ruszasz dalej i nie przegrywasz kolejnego spotkania. Walczymy o utrzymanie, a porażka byłaby przykra. W przyszłym tygodniu gramy z Burnley, będzie to w ogóle inny typ spotkania. Musimy opracować inną taktykę specjalnie na ten mecz. Jednak musimy stwarzać sobie szansę i je wykorzystywać. Chciałbym coś teraz powiedzieć, ale nie mogę, ponieważ strzał Fernandesa był po prostu wspaniały.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze