Manchester United traci punkty z West Bromwich Albion

Manchester United zaledwie zremisował 1:1 z przedostatnim w tabeli West Bromwich Albion w 24. kolejce Premier League. Bramkę na wagę punktu dla “Czerwonych Diabłów” zdobył Bruno Fernandes.

Początek spotkania ułożył się idealnie dla gospodarzy, którzy choć zanotowali tylko dwa trafienia w ostatnich pięciu meczach na “The Hawthorns”, pokonali Davida de Geę już po dwóch minutach. Zdobyta w środku pola piłka trafiła do Connora Gallaghera, który mając dużo miejsca do dośrodkowania, z głębi pola posłał piłkę na głowę Mbaye Diagne, który wygrał walkę o pozycję z Victorem Lindelofem. Powtórki podawały w wątpliwość czy Senegalczyk zachował się w tej sytuacji zgodnie z przepisami, łapiąc stopera przyjezdnych za twarz, jednak arbiter nie doszukał się przewinienia.

W kolejnych minutach pojedynki obu panów stanowiły przerywnik między atakami “Czerwonych Diabłów”, które zdominowały posiadanie piłki, ale ze sporym trudem budowały akcje, opierając się na dośrodkowaniach, głównie z prawej strony, za sprawą Marcusa Rashforda i Aarona Wan-Bissaki. Mimo naporu gości to West Brom doczekał się groźniejszych sytuacji – najpierw w 25. minucie Diagne wygrał pojedynek główkowy przy rzucie wolnym, zaś w 27. do interwencji Davida de Geę zmusił Robert Snodgrass.

Sam Johnstone między słupkami bramki West Bromu tymczasem nie narzekał na nadmiar zajęć i dopiero w 44. minucie goście oddali pierwszy strzał stanowiący wyzwanie dla bramkarza. W tej sytuacji wychowanek Manchesteru United nie miał jednak najmniejszych szans. Piłkę pod pole karne rywala dobrze podprowadził Harry Maguire, rozrzucił ją do Luke’a Shawa, a ten dośrodkował na dziesiąty metr, skąd fantastycznie z woleja uderzył Bruno Fernandes, doprowadzając do wyrównania.

W drugiej połowie “Czerwone Diabły” wrzuciły wyższy bieg i kilkukrotnie odważniej przedarli się w pole karne gospodarzy prawym skrzydłem. Z drugiej strony w 54. minucie stracha gościom napędził Matheus Pereira, który posłał płaski strzał w kierunku dalszego rogu, między nogami Victora Lindelofa, myląc się jednak o kilka metrów.

Przeczytaj również:  Konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera przed meczem z Brighton (cz. II): każdy menedżer chciałby, aby nowi zawodnicy byli dostępni tak szybko, jak to możliwe

W 63. minucie w polu karnym West Bromu po kontakcie z Semi Ajayi upadł Harry Maguire, ale po analizie VAR Craig Pawson nie doszukał się podstaw do podyktowania jedenastki.

W 70. minucie “Czerwone Diabły” dwukrotnie stanęły przed szansą, by wyjść na prowadzenie – najpierw świetnie strzał Bruno Fernandesa zablokował Sam Johnstone, zaś dobitka Scotta McTominaya została wybita z linii przez jednego z obrońców.

W 78. minucie katastrofalne nieporozumienie w obronie przyjezdnych mógł wykorzystać Diagne – Harry Maguire nieudanie próbował odprowadzić piłkę do Davida de Gei, jednak przegrał pojedynek siłowy z napastnikiem, który w sytuacji sam na sam strzelił prosto w bramkarza, a potem mając możliwość dobicia piłki głową do pustej bramki zawahał się, pozwalając De Gei na zgarnięcie futbolówki czubkami palców.

Trzy minuty przed końcem doskonałe dośrodkowanie Furlonga trafiło do Diagne, który wślizgiem skierował piłkę nad poprzeczką. W końcówce spotkania “Czerwone Diabły” nie były w stanie odpowiedzieć żadną równie groźną sytuacją.

Przeczytaj również:  Manchester United po raz drugi pokonuje Granadę i awansuje do półfinału Ligi Europy

Remis z outsiderem oznacza, że będący w kapitalnej formie Manchester City ma już siedem punktów przewagi przy jednym meczu zaległym nad ekipą Ole Gunnara Solskjaera, która tylko różnicą bramek wyprzedza trzeci w tabeli Leicester City.

West Bromwich Albion – Manchester United 1:1 (1:1)
Bramki: Diagne 2′ – Fernandes 44′

Manchester United: De Gea, Wan-Bissaka, Lindelof, Maguire, Shaw, Fred (Van de Beek 79′), McTominay, Fernandes, Rashford, Martial (Greenwood 66′), Cavani

West Bromwich Albion: Johnstone, Peltier (Furlong 46′), Ajayi, Bartley, Townsend, Yokuslu (Livermore 67′), Gallagher, Maitland-Niles, Snodgrass (Philips 87′), Diagne, Pereirea

 

Ostatnie sztuki

Plecak worek adidas Manchester United DY7689

Wykonany z lekkiego materiału, plecak worek w barwach klubu Manchester United. Ściągany sznurkiem, który jednocześnie pełni funkcję pasków na ramię. Dzięki wytrzymałej i pojemnej komorze głównej, pomieści niezbędny sprzęt sportowy i drobne akcesoria. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: czarny
  • materiał: poliester
  • wymiary: 46x35 cm (mierzone na płasko)
  • uchwyt do zawieszenia
  • dodatkowa boczna kieszeń, zasuwana na zamek
  • wyeksponowane herb klubu i logo producenta

Dyskusja

Najnowsze

The Athletic: już nie taki tymczasowy ani też “zabójca o twarzy dziecka”, Solskjaer prowadzi Man Utd na własny sposób

Menedżer tymczasowy, "zabójca o twarzy dziecka" w roli trenera, uczeń sir Aleksa Fergusona, nauczyciel wychowania fizycznego - to tylko...

Felieton dla ManUtd.pl: Nadchodzi nowa era w Manchesterze United? To może być najlepsza drużyna od czasu Fergusona!

Sezon 2020/21 coraz szybciej zbliża się ku końcowi. Dla jednych istna katastrofa (czytaj Liverpool), a dla innych najlepsza kampania...

Konferencja prasowa przed meczem z Burnley: nie będzie lepszego od Fergusona, ale chcemy rozwijać się krok po kroku i walczyć o zwycięstwo w lidze

Ole Gunnar Solskjaer po zakończonej pomeczowej konferencji prasowej zorganizowanej po rywalizacji z Granadą, od razu przeszedł do przedmeczowej rozmowy...

Q&A z Harrym Maguirem dla Soccer AM

Harry Maguire spotkał się z prowadzącym programu Soccer AM, aby opowiedzieć o szatni Manchesteru United z nieco innej perspektywy. Zawodnik...

BBC: Czy Jesse Lingard będzie podstawowym zawodnikiem reprezentacji Anglii na Euro?

Jesse Lingard błyszczy na wypożyczeniu w West Hamie United. W trzy miesiące udało mu się zostać jednym z najlepszych...

The Athletic: być może Woodward miał rację odnośnie Solskjaera i Manchesteru United

Ole Gunnar Solskjaer od 28 marca 2019 roku pełni pełnoprawną funkcję menedżera Manchesteru United. Nie wszystkim taki wybór się...

David Ornstein komentuje wypowiedzi Paula Pogby nt. Jose Mourinho

Paul Pogba udzielił wywiadu telewizji Sky Sports, w którym opowiedział o relacji Jose Mourinho z nim oraz poszczególnymi zawodnikami...

Ole Gunnar Solskjaer o przyszłości Erica Bailly’ego: są pewne spekulacje, lecz negocjujemy z nim przedłużenie umowy

Ole Gunnar Solskjaer postanowił odpowiedzieć na ostatnie spekulacje medialne co do przyszłości Erica Bailly'ego na Old Trafford. Zdaniem mediów...

Najważniejsze

Konferencja prasowa przed meczem z Burnley: nie będzie lepszego od Fergusona, ale chcemy rozwijać się krok po kroku i walczyć o zwycięstwo w lidze

Ole Gunnar Solskjaer po zakończonej pomeczowej konferencji prasowej zorganizowanej po rywalizacji z Granadą, od razu przeszedł do przedmeczowej rozmowy...

Manchester United po raz drugi pokonuje Granadę i awansuje do półfinału Ligi Europy

Może Cię także zainteresować

0