Artykuł The Athletic: Hogwart Manchesteru United wciąż przygotowuje przyszłe gwiazdy

Źródło:The Athletic

Andy Mitten na łamach The Athletic podzielił się wyczerpującą historią o tym, jak z pomocą szkoły Ashton on Mersey Manchester United kultywuje tradycję klubową, a także nie pozwala młodym piłkarzom Akademii wyhodować przesadnie wybujałego ego. Poniższy materiał tłumaczy zatem, skąd w młodych piłkarzach “Czerwonych Diabłów” taka doza skromności i dlaczego wydają się być oni zwykłymi chłopakami, którzy robią to, co kochają.

Artykuł Andy’ego Mittena dla The Athletic – treść oryginalna

Marcus Rashford strzelił dublet w swoim debiucie, a potem poszedł w poniedziałek do szkoły”, powiedział Tarun Kapur, dyrektor naczelny Dream Trust, do którego należy szkoła Ashton on Mersey, gdzie już od 1998 r. uczęszczają młodzi piłkarze Manchesteru United, w tym także Rashford.

Kapur to również wieloletni posiadacz karnetu sezonowego na Old Trafford ze Stretford. “Zawsze spotykam się z chłopakami po 16 roku życia w poniedziałkowe poranki, dyskutujemy nieco o piłce i rozmawiamy chwilę. Widziałem wtedy Marcusa i powiedziałem ‘Czemu tu jesteś? Pierwszy zespół dostał kilka dni wolnego, a ty strzeliłeś dwa gole w weekend’. Marcus spojrzał na mnie nonszalancko i powiedział, ‘Wszyscy moi przyjaciele są tutaj. Mieszkam po drugiej stronie ulicy. Nie mogę prowadzić samochodu. W związku z tym mogę równie dobrze przyjść tu i zrobić, co do mnie należy’. Był wyjątkowy.”

Z 1425 uczniami w wieku od 11 do 18 lat, Ashton stało się święcącą sukcesy państwową szkołą w Trafford, które posiada jedne z najlepszych publicznych placówek w Anglii. Według dwóch ostatnich raportów Ofsted, jest ona “Wyróżniająca się” (2013 r.) i “Dobra” (2020 r.).

“To dobra szkoła”, zgadza się obrońca Axel Tuanzebe. “Miałem 14 lat, gdy przeprowadziłem się tam (z Rochdale, 10 mil na północ od Manchesteru). Zachęcano mnie, bym się zawziął i dobrze spisywał w szkole. Jest to potrzebne, kiedy nie jesteś na lekcjach tyle, co inni uczniowie, bo każdego dnia trenujesz. Piłkarze chcą skupić się na piłce, ale edukacja jest ważna. Nauczyciele w Ashton byli bardzo chętni, by pomagać nam w rozwoju.”

“Miałem kilka ocen na poziomie A* [najwyższa możliwa ocena], kilka A i B [kolejno drugi i trzeci najlepszy stopień] na poziomie GCSE [odpowiednik polskiego egzaminu gimnazjalisty]. Mogłem zdawać A-levels [odpowiednik polskiej matury], ale zostałem profesjonalnym piłkarzem i nie miałbym na to czasu”.

Anthony Elanga, Szwed, który został ostatnio młodym piłkarzem roku w Manchesterze United, również nie szczędzi pochwał. “Nauczyciele są niezwykle pomocni. Jeśli wiedzą, że będziemy w tyle z materiałem, bo trenowaliśmy, to zatrzymują się na chwilę, by nam pomóc. Szkoła zazwyczaj kończy się o 3, ale my zostawaliśmy dodatkową godzinę, co było dla mnie ważne. Lubię naukę.”

“Ashton on Mersey umożliwia nam posiadanie grupy zawodników, którzy będą wyedukowani w naszej szkole partnerskiej”, tłumaczy Nick Cox, dyrektor Akademii Manchesteru United. “Chłopcy wychodzą ze szkoły o 16 i po tym możemy trenować z nimi każdego dnia, zapewniając im doświadczenia podobne do tych, jakie są obecne w pierwszej drużynie. Mogą przeprowadzić się na miejsce. Między wiekiem 12 i 16 lat chłopcy trenują z partnerskimi akademiami w niepełnym wymiarze czasowym, co stawia przed nami sporo wyzwań. Chłopcy muszą spędzać godziny w samochodach, podróżując w tę i z powrotem każdej nocy. Mogą przez to przegapić nieco nauki i przyjeżdżać późno do domu, przez co nie wystarczy im czasu na odrobienie lekcji. Jeśli żyją w pobliżu, możemy połączyć ich program akademicki z rozwojem piłkarskim i pozbyć się wszelkich barier, które mogłyby im stawać na drodze.”

To długoterminowa, pełna sukcesów relacja, która już od końcówki lat 90. powoduje, że piłkarze otrzymują odpowiednią edukację, pozostają w kontakcie ze szkołą i okolicami, w których mieszkają.

“Staliśmy się szkołą sportową w 1997 r., kiedy podpisałem umowę z Aleksem Fergusonem i Martinem Edwardsem.” mówił Kapur.Dave Bushell również tam był.”

Bushell to były menedżer England Schoolboys, który pracował z młodymi piłkarzami Manchesteru United ponad 25 lat. Przyglądał się kilku prywatnym i publicznym szkołom i to on uznał, że Ashton będzie dla klubu najlepszą opcją – nie tylko ze względu na położenie, bo szkoła jest blisko miejsca, w którym zbudowano Carrington. Bushell odniósł wrażenie, że w Ashton rozumie się elastyczną naukę, a także futbol. Kilku nauczycieli było tu nawet półprofesjonalnymi zawodnikami. Bushell wciąż nazywa tę szkołę swoim najlepszym nabytkiem dla Manchesteru United.

“Jeśli chce się porównać publiczne i prywatne szkoły, to te państwowe dbają o potrzeby każdego z uczących się”, mówi Cox, “Nie każdy z naszych piłkarzy jest stworzony do prywatnej edukacji, ale Ashton może podnieść poziom programu dla naszych najbardziej nastawionych na naukę piłkarzy. Publiczne szkoły to też prawdziwe przeżycia, całościowe, nieraz trudne i tworzące atmosferę zwyczajnego dzieciństwa. Chcemy, by nasi chłopcy byli skromni, ale również żeby mieli w sobie coś z dziecka. Chcemy, żeby stąpali po ziemi i mieli dzieciństwa z prawdziwego zdarzenia. Jeśli więc dzieciaki psocą i przekraczają pewne granice, to nie przeszkadza nam to. Jeśli współpracujesz z rodziną, to masz większe szanse na to, że młoda osoba osiągnie pełen potencjał – a wszyscy w tej szkole podchodzą do tych młodych ludzi z pasją.”

Ta pasja utrzymuje się na długo po tym, jak zostają oni zwolnieni z posterunku.

“Gdy otwieramy gazetę w niedzielę, to nie patrzymy na Manchester United, tylko na każdy klub, w którym grywają nasi byli uczniowie”, mówi Kapur. ” Chongy pojechał do Belgii. Jeśli spojrzy się na zespół Manchesteru United w zmaganiach Pucharu Ligi, to wygląda on zupełnie jak drużyna szkolna Ashton on Mersey.”

Rekruci Manchesteru United nie mogą grać dla szkoły, ale ich futbolowa obsesja jest zawsze obecna.

“Prowadzimy naszych chłopaków w takim kierunku, by robili rzeczy niezwiązane z piłką, ale czy nam się to podoba, czy nie, to oni nadal zajmują się tym, czym nie powinni, czyli grywają w piłkę z przyjaciółmi w porze lunchu… bo tak po prostu robią!”, śmieje się Kapur.Mason Greenwood i kilku z obecnych chłopaków – to wspaniałe widzieć ich talent. Nie mogą grać dla szkolnej drużyny, ale inni ich obserwują i kopiują. Ich kumple potrafią ich skrytykować, a piłkarze muszą to zaakceptować.”

Kapur ujawnia, że interakcje pomiędzy niegrającymi w piłkę uczniami a piłkarzami są interesujące.

“Nie mają osób proszących o autografy każdego dnia w szkole. Może kilka dziewczyn ze starszych klas nakłada nieco więcej makijażu w poniedziałki, ale chłopcy nie są niepokojeni. Nawet jeśli wzbudzają nieco uwagi, to możemy to w bardzo prosty sposób od razu ukrócić. Nie przeszkadza nam, że popełniają błędy. Jeśli nie mają ukończonych 16 lat, to przede wszystkim są uczniami. Klub jest wyśmienity i zgadzamy się w tym, że jeśli chłopcy nie wykonają swoich obowiązków, to nie zagrają. To oznacza, że osiągają lepsze wyniki w nauce, niż gdyby nie grali w piłkę, bo mają motywację, żeby zrobić to, co do nich należy.”

Sir Alex brutalnie powtarzał, “Będą robić to, co się im każe w szkole”. Przychodził regularnie i z nami rozmawiał, chcąc usprawnić całą pracę szkoły.”

“Było kilka rozczarowań, ale wycisnęliśmy z nich, co najlepsze. Ravel Morrison dołączył do nas późno i był dla nas wyzwaniem, bo jego poprzednia edukacja nie dostawała do naszego poziomu, nie było jej wystarczająco dużo. Zdecydowaliśmy się na coś innego w jego przypadku i Morrison działał z Dave’em Lawem (dyrektorem sportowym mocno zaangażowanym w sąsiednie Trafford FC). Ravel uwielbiał towarzystwo młodych ludzi, którzy chcieli grać w piłkę, być naszym przykładem. Gdy odszedł, zapytał, czy mógłby przychodzić i grywać w piłkę. Skupiliśmy się na tym, co potrafił, a nie na tym, by strofować go za to, czego zrobić nie umiał.”

Przeczytaj również:  Puchar Narodów Afryki: Hannibal przegrywa w najbardziej kontrowersyjnym meczu turnieju, Bailly z pewnym zwycięstwem

Córka Lawa, Abigail spotkała jednego z chłopców z Ashton, włoskiego obrońcę i zdobywcę tytułu FA Youth Cup, Michele Fornasiera.

“Są po ślubie i mają synów. Mickey grał we Włoszech w Pescarze, Wenecji, Parmie, Trapani, a teraz w Cremonese. Jest blisko z Paulem Pogbą jeszcze od czasów szkolnych i w zespole United.”

Paul Pogba Manchester United

Paul Pogba jest jednym z nas”, zaznacza Kapur. “Pewny siebie, żywiołowy uczeń, który chodził po szkole tak, jak teraz chodzi po boisku. Okazywał wyjątkowy szacunek. Gerard Pique i Giuseppe Rossi przyszli razem. Ze względu na ich kultury, podchodzili do mnie, podawali mi dłoń i gawędziliśmy trochę. Mamy teraz więcej takich piłkarzy. Mają więcej szacunku i dużo lepiej rozumieją, czego się od nich oczekuje. Rozumieją różnicę pomiędzy dobrym i złym, a także tym, co mogą, a czego nie mogą robić.”

Kapur wraz z załogą jest dumny z wszystkich chłopaków, którym się udało. W tym, co nie powinno dziwić, z Marcusa Rashforda, którego wspomina się tu z wyjątkową czułością.

“Marcus jest świetnym przykładem, dzięki temu, co robi z posiłkami w szkołach i to dla nas żadne zaskoczenie”, powiedział. “Marcus był tutaj od 12 roku życia. Był w naszym programie z 14 lub 15 innymi chłopakami, generalnie najlepszymi piłkarzami. Mason Greenwood przeszedł przez to, Scott McTominay, Brandon Williams, Axel Tuanzebe też, a także Jesse Lingard, który pełnił rolę przewodniczącego szkoły. Jesse musiał przejść proces rekrutacji do tej roli i otrzymał ją. Wszyscy chłopcy wracają potem i organizują wieczorne prezentacje dla nas, ale już od dawna byli częścią naszej struktury. Czasem hojnie nas obdarowują, przynoszą też buty na loterie fantowe.”

Zanim klub podjął współpracę z Ashton, piłkarze chodzili do Accrington College, które jest godzinę drogi na północ od Manchesteru. Początkowo, jak mówi Law, były to tylko brytyjskie i irlandzkie dzieciaki. “Luke Chadwick, Danny Higginbotham, Phil Rachubka zaliczali się do pierwszej grupy. Był taki walijski chłopak Wayne Evans, który był świetnym chórzystą. Nie śpiewał jednak w szkole, bo nie działało to dobrze na jego uliczną reputację. Ci młodzi profesjonaliści chodzili do szkoły tylko w poniedziałkowe poranki i czwartki.”

“Chłopcy reprezentowali przekrój przez całe brytyjskie społeczeństwo. Z jednej strony byli chłopcy tacy jak Johnny Evans, który był w szkole geniuszem. Miał same oceny A na egzaminach GCSE, a także A*. John O’Shea był bardzo bystry, a Darren Fletcher był fantastyczny. Darren zadebiutował z Bazyleą w Champions League. Nie spał całą noc i przyszedł do szkoły zszokowany i blady. Wstrzymałem zajęcia wychowania fizycznego, a on opowiedział dzieciakom o tym, co przeżył poprzedniego wieczoru. Były zachwycone, ale Darren zawsze był bardzo przyziemny i nadal taki pozostał.”

Przeczytaj również:  Media: Fatalna atmosfera w szatni. Jedenastu zawodników chce opuścić Old Trafford

Kapur wyjawił, że Evans był wybitnym uczniem przez całą szkołę, a na egzaminach maturalnych [A-levels] miał cztery oceny A. “Przyszedł tu ze swoim bratem Corrym, a ich ojciec zapytał, jak mu poszło. Obaj uczyli się dobrze jeszcze w Belfaście. Powiedziałem, że spiszą się świetnie, bo dołączają do wyjątkowej szkoły.”

“Johnny był pilny, traktował ludzi tak, jak sam chciał być traktowany i tak to powinno wyglądać. Jednym z naszych zadań jest pozwolić zawodnikom popełniać błędy w czasach szkolnych.”

Kilku bramkarzy, w tym Sam Johnstone z West Bromu, również chodziło do tej szkoły, a Kapur ma o nich wiele dobrego do powiedzenia.

Tom Heaton był osobistością o najwyższej klasie. Nadal go widuję. Paul Rachubka, inny bramkarz, był bardzo inteligentnym chłopakiem. Przyszedł do nas niedawno, żeby się zobaczyć. Większość z zawodników zajmuje się naukami związanymi ze sportem, lub robi też kurs biznesowy, który jest równoważny dwóm egzaminom A-level. Gdyby Rashford chciał pójść na uniwersytet, to mógłby to zrobić, bo ma dwie oceny. Niktórzy z chłopaków, którym nie wychodzi kariera w piłce, idą na uczelnie lub dostają się na stypendia w Stanach Zjednoczonych, gdzie standard jest nieco niższy, lecz mogą zarobić.”

Grono byłych uczniów szkoły zasilają też były sprinter Darren Campbell, a także kommicy Karl Pilkington i Chris Sievey.

“My wpływamy na chłopców w 10, może 20 procentach, ale to może być najważnejszy wpływ, bo zapeniamy im pozaboiskową strukturę”, mówił Kapur. ” Piłkarze mają zbyt dużo wolnego czasu, więc niektórzy z chłopaków pracują dodatkowo na zwykłych zajęciach, jeśli tylko chcą osiągnąć coś więcej.”

Cox, były pracownik Watfordu i Sheffield United, tłumaczy perspektywę klubu na to, co chciałby on osiągnąć dla chłopaków w Akademii, a także jak rekrutowanie zawodników zmieniło się względem początków współpracy ze szkołą.

“Chcemy, by szkoła pełna była lokalnych piłkarzy, którzy reprezentują okolicę, bo klub piłkarski powinien być reprezentacją swojej społeczności – mówił Cox. “Nasze najlepsze drużyny młodzieżowe miały taki kręgosłup, a my chcemy, by piłkarze zrozumieli kulturę klubu, jego historię i standardy, by mogli odpowiednio informować i edukować piłkarzy, którzy dochodzą później, a także z daleka.”

“Gdy masz pierwszą drużynę, która chce konkurować na poziomie Ligi Mistrzów, to musisz szukać talentów również poza Manchesterem. Ze względu na to, kim jesteśmy, możemy przyciągać takich zawodników. Możemy zabiegać o piłkarzy z daleka, sprowadzać niesamowite talenty, które będą wprowadzać coś nowego i innowacyjnego. Mieszanie ich z lokalnymi chłopakami tworzy niezłą kombinację umiejętności.”

Zasady pozwalają klubom takim jak United na szukanie talentów poza okolicami klubu, jednak piłkarze ci muszą mieć skończone 14 lat.

“Możemy ściągnąć chłopaka, który zostałby u jednej z rodzin, a chłopak ten może chodzić do Ahton on Mersey”, tłumaczy Cox.Dave Bushell i Tony Whelan stworzyli społeczność, która mieści się tuż za rogiem od boiska treningowego – drugi dom dla chłopaków.”

“Umieszczamy chłopaków u świetnych rodzin, z których wiele to rodzice uczniów Ashton lub absolwentów szkoły,” dodaje Kapur. “Opiekują się nimi, jak własnymi dziećmi. Obsada się zmienia, ale relacja między klubem a szkołą nie uległa zmianom, jesteśmy w stanie działać w ten sposób i nadal pomagać klubowi produkować piłkarzy. Dodajemy do ich żyć nieco realności, ugrunotowujemy ich, a jeśli jest taka konieczność, to udzielamy reprymend. Nie są tu supergwiazdorami. W innych klubach, w których wysyła się piłkarzy do szkół, gracze ci trzymają się razem w klice i nie mieszają z innymi uczniami. To szkodzi szkole, a także piłkarzom.”

Po 22 latach, Manchester United i Ashton on Mersey cieszą się z partnerstwa.

“Chodzi o relacje,” mówi Kapur. “Nadal rozmawiam z piłkarzami, a oni ciepło wspominają czas spędzony tutaj. Nie nazywam tego szkołą, czy liceum. Jestem częścią sztabu klubowego, a klub stanowi część naszej obsady, kiedy się tu zjawiają jego członkowie.”

Niewiele rzeczy związanych z Manchesterem United jest tak mało nagłaśnianie, jak to partnerstwo. W ten sposób chcą jednak działać obie strony.

Jak mówi Bushell, podpisanie umowy ze szkołą było jedną z najlepszych rzeczy, jakie Manchester United zrobił przez ponad dwie dekady, a to, co dało to tamtejszym uczniom, jest bezcenne zarówno dla ich piłkarskiego, jak i osobistego życia.

 

ŹródłoThe Athletic

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Paul Pogba, Cristiano Ronaldo i Marcus Rashford powrócili do pełnych treningów z drużyną

Wygląda na to, że przed meczem z Brentford kadra Manchesteru United otrzyma spory zastrzyk umiejętności. Zdjęcie Cristiano Ronaldo z...

The Athletic: Braki w środku pola w meczu z Aston Villą. Kto znajduje się na liście życzeń Man Utd?

Ligowe spotkanie z Aston Villą mocno obnażyło braki Manchesteru United w środkowej strefie boiska. Ralf Rangnick nie miał na...

WSL: Manchester United – Birmingham City 5:0

"Czerwone Diablice" pokonały na własnym obiekcie 5:0 żeński zespół Birmingham City w ramach Women's Super League. Aktualnie podopieczne Skinnera...

”The Telegraph”: Man Utd zainteresowany Johnem McGinnem

Manchester United od co najmniej kilku miesięcy intensywnie rozgląda się za wzmocnieniem środka pomocy. Jak informuje James Ducker, w...
- Reklama -

Fabrizio Romano: Anthony Martial chce odejść z klubu, lecz nie jest zainteresowany wypożyczeniem do angielskich zespołów

Fabrizio Romano donosi, że Anthony Martial nie jest zainteresowany wypożyczeniem do innego zespołu w Anglii. Manchester United nie zmienił...

Media: Manchester United skontaktował się z RB Lipsk ws. transferu Amadou Haidary

Dziennikarze Jonathan Shrager oraz Patrick Berger ujawnili, że Manchester United ma rozmawiać z RB Lipskiem w sprawie transferu Amadou...

The Athletic: Bruno Fernandes chce zostać jednym z najlepiej zarabiających zawodników Manchesteru United

Dziennikarz David Ornstein z portalu The Athletic poinformował, że obóz Bruno Fernandesa jesienią odrzucił ofertę nowego kontraktu od Manchesteru...

“The Telegraph”: Donny van de Beek odrzucił ofertę wypożyczenia do Newcastle United

Newcastle United od kilku tygodni bacznie przyglądało się sytuacji Donny'ego van de Beeka. Wszystko jednak wskazuje, że Holender nie...

Najważniejsze

The Athletic: Bruno Fernandes chce zostać jednym z najlepiej zarabiających zawodników Manchesteru United

Dziennikarz David Ornstein z portalu The Athletic poinformował, że obóz Bruno Fernandesa jesienią odrzucił ofertę nowego kontraktu od Manchesteru...

Konferencja prasowa Rangnicka po remisie z Aston Villą: gdybym mógł cofnąć czas, zmieniłbym formację na trzech środkowych obrońców

Ralf Rangnick stawił się pomeczowej konferencji prasowej podsumowującej starcie z Aston Villą (2:2) w ramach 22. kolejki Premier League. POMECZOWA...

Może Cię także zainteresować

0