Raport z Włoch: AC Milan w Serie A przed rewanżem z Manchesterem United

manutd.pl Jakub Zieliński
Zmień rozmiar tekstu:

AC Milan poniósł ligową porażkę z Napoli w Seria A, oczekując na rewanżowe spotkanie w Lidze Europy przeciwko Manchesterowi United. Podczas gdy “Czerwone Diabły” zainkasowały ważne 3 punkty w Premier League, dzięki zwycięstwu nad West Hamem United, włoska drużyna miała rozczarowujący weekend.

Dotychczas, “Rossoneri” mają za sobą świetny sezon ligowy pod wodzą Stefano Pioli’ego, jednak ich walka o tytuł komplikuje się po domowej porażce 1:0 z Napoli, w której jedyną bramkę spotkania zdobył Matteo Politano.

Po rozczarowującym wyniku, AC Milan traci już 9 punktów do sąsiadów z Interu, a do końca sezonu Serie A pozostało 11 spotkań.

Więcej złych wieści pojawiło się za sprawą hat-tricka Cristiano Ronaldo w zwycięskim 3:1 spotkaniu Juventusu z Cagliari. “Stara Dama” może wyprzedzić AC Milan w tabeli i zasiąść na 2 miejscu Serie A jeśli wygra swoje zaległe spotkanie.

Podczas niedzielnej porażki, w składzie nie pojawił się Zlatan Ibrahimovic, jednak AC Milan powitał kilku ważnych zawodników, po ich przerwach spowodowanych kontuzjami. Wśród nich byli obrońca Theo Hernandez, rozgrywający Hakan Calhanoglu i napastnik Ante Rebic, który został wyrzucony z boiska w doliczonym czasie gry spotkania z Napoli.

Pioli dał również odpocząć niektórym ze swoich gwiazd w meczu przeciwko Napoli. Zabrakło prawego obrońcy Davide Calabrii, którego zastąpił na tej pozycji, wypożyczony z Manchesteru United, Diogo Dalot. Simon Kjaer, który zdobył kluczową, wyrównującą bramkę dla AC Milanu w doliczonym czasie gry na Old Trafford, spędził całe spotkanie na ławce rezerwowych. Alexis Saelemaekers, Brahim Diaz i Soualiho Meite, którzy rozpoczynali pierwsze spotkanie z Manchesterem United, zaliczyli tylko występy z ławki, a Franck Kessie został zdjęty po godzinie.

Po remisie 1:1 na Old Trafford w zeszły czwartek, w którym Amad strzelił swoją pierwszą bramkę dla klubu, podopieczni Ole Gunnara Solskjaera są zmuszeni zdobyć gola na San Siro, jeśli chcą awansować. Mając to na uwadze, z pewnością możemy liczyć na emocjonujący, choć nerwowy rewanż we Włoszech.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze