“The Mirror”: pięciu zawodników, którzy mogą być niezadowoleni z nowego kontraktu Solskjaera

Mirror Marcin Polak
Zmień rozmiar tekstu:

Ole Gunnar Solskjaer ma podpisać nową umowę z Manchesterem United – nawet jeśli nie uda mu się zdobyć trofeum w tym sezonie.

Norweg zarządza klubem od końca 2018 roku, ale jak dotąd nie udało mu się wygrać żadnego trofeum. Manchester United nadal jest w grze w Lidze Europy, jednak nawet jeśli odpadnie z turnieju, Solskjaer otrzyma ofertę przedłużenia obecnego kontraktu

Nowa umowa ma obowiązywać dwa lata z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Mają również wzrosnąć zarobki Norwega z 7,5 do 10 milionów funtów. Wicedyrektor wykonawczy, Ed Woodward, jest przekonany, że klub jest na dobrej drodze, by osiągnąć sukces.

Nowa umowa oznaczałaby, że Solskjaer zostaje w klubie do 2024 roku. Jest kilku graczy na Old Trafford, którzy mogą nie być zachwyceni przedłużeniem kontraktu Norwega.

Eric Bailly

Środkowy obrońca na początku sezonu wydawał się walczyć o regularne występy, jednak od dłuższego czasu przegrywa rywalizację z Victorem Lindelofem.

Kontrakt Bailly’ego wygasa z końcem następnego sezonu i chociaż Manchester United rozpoczął rozmowy, gracz zdaniem mediów ma zamiar odrzucić każdą potencjalną ofertę.

Bailly ma się czuć „lekceważony” przez Solskjaera i niezależnie od tego, jak dobrze gra, nigdy nie będzie zawodnikiem podstawowej jedenastki. Jeśli Norweg przedłuży swój pobyt na Old Trafford, Iworyjczyk może naciskać na transfer.

Brandon Williams

Lewy obrońca zadebiutował w pierwszej drużynie za kadencji Ole Gunnara Solskjaera. Do tej pory wystąpił w 36 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. W obecnym sezonie łącznie zagrał tylko sześć minut w Premier League.

Pomimo tego, że jest w stanie grać na lewej i prawej flance, Solskjaer wydaje się nie mieć ochoty ryzykować wpuszczeniem Williamsa na boisko w jakichkolwiek rozgrywkach.

Donny van de Beek

Donny van de Beek przychodził na Old Trafford jako gwiazda Ajaksu Amsterdam, jednak Solskjaer nie daje Holendrowi szans na regularną grę.

Holender bywał czasami sfrustrowany, a jego miejsce na tegorocznych Mistrzostwach Europy jest teraz wątpliwe. Menedżer Manchesteru United wystawiał kilkukrotnie pomocnika, głównie w meczach pucharowych, jednak w żadnym spotkaniu Van de Beek nie był w stanie pokazać swoich atutów.

Jesse Lingard

Chociaż Solskjaer odmówił zamknięcia drzwi przed potencjalnym powrotem Lingarda, jego ostatnie komentarze sprawiają, że jest to mało prawdopodobne.

Menedżer Manchesteru United mówiąc o formie Lingarda, przyznał, że jeśli wróci do klubu, będzie walczył o miejsce w składzie z Bruno Fernandesem. Jeśli to jedyna rola, jaką Solskjaer przewiduje dla reprezentanta Anglii, to jego przyszłość w klubie, w którym się wychowywał wygląda dosyć ponuro.

Może się zdarzyć, że obecnie najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich będzie poszukiwanie nowego klubu dla Jessego Lingarda.

Anthony Martial

Solskjaer od początku sezonu uparcie stawia na Francuza w wyjściowej jedenastce, jednak z drugiej strony przeszukuje rynek transferowy, chcąc sprowadzić do klubu nowego napastnika. Jednym z potencjalnych rywali Martiala w przyszłym sezonie może być Erling Haaland.

Nawet, gdyby gwiazda Borussi Dortmund nie zdecydowała się na przejście na Old Trafford, Manchester United desperacko będzie chciał znaleźć innego zawodnika, który wzmocniłby środek ataku.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze