Getty Images

The Athletic: Harry Kane chce opuścić Tottenham tego lata, jednak czy jest to możliwe?

The Athletic Jakub Zieliński
Zmień rozmiar tekstu:

The Athletic informuje, że narastająca frustracja Harry’ego Kane’a z powodu wyników Tottenhamu może zmusić go do opuszczenia klubu tego lata. Przyszłość klubu pod wodzą Jose Mourinho nie jawi się w kolorowych barwach a Kane, mając 27 lat i żadnego trofeum na swoim koncie, zdecydował, że być może jest to odpowiedni moment na zmianę otoczenia. Dziennikarze The Athletic spekulują czy jego transfer jest w ogóle możliwy i kto byłby ewentualnym zainteresowanym.

Fragment artykułu Olivera Kaya i Jacka Pitt-Brooke’a dla The Athletic – treść oryginalna

Harry Kane traci cierpliwość w Tottenhamie. The Athletic może potwierdzić, że będzie on naciskał na transfer tego lata, jeśli klubowi nie uda się zakwalifikować do Ligi Mistrzów.

Zawodnik jest sfrustrowany brakiem trofeów i ryzykiem braku gry w Lidze Mistrzów drugi sezon z rzędu. Z tego powodu jest gotowy oznajmić zarządowi Tottenhamu, że pragnie nowego wyzwania. W tym momencie, najbardziej prawdopodobne jest, że Manchester City i Manchester United mogą zaoferować mu kontraktu, lecz ruch za granicę nie jest wykluczony. Wydostanie się z Tottenhamu nie będzie jednak łatwe, a być może nawet nie możliwe.

Kapitan reprezentacji Anglii, 27-latek, nigdy nie krył swoich ambicji zdobywania trofeów, jednak jego frustracja w Tottenhamie narastała w ostatnich miesiącach, podczas gdy wyniki zespołu znacząco się pogorszyły. Finał Pucharu Ligi przeciwko Manchesterowi City, który odbędzie się 25 kwietnia, będzie okazją dla Kane’a do zdobycia swojego pierwszego trofeum, jednak obawia się on, że większe tytuły są teraz o wiele bardziej odległe, niż wtedy, gdy podpisywał aktualny kontrakt w czerwcu 2018 roku. Po raz pierwszy w swojej karierze, Kane rozważa swoją przyszłość w innym miejscu.

Oczywiste pytanie brzmi – gdzie? – a także – jak? Jest bowiem znaczna różnica pomiędzy chęcią odejścia a rzeczywistym odejściem, szczególnie w przypadku piłkarza, który nie jest jeszcze w połowie swojego 6-letniego kontraktu w Tottenhamie. Prezes klubu, Daniel Levy, jest twardym negocjatorem w rozmowach z rywalizującymi klubami, które chcą przechwycić jego gwiazdy.

Harry Kane jest zawodnikiem nie na sprzedaż za żadną kwotę w oczach Tottenhamu. Nie jest do końca jasne, czy jakikolwiek klub, nawet Manchester City, rozważałby zaoferowanie dużej sumy, aby zmienić ich zdanie, zmieniając obecny ekonomiczny klimat. Szczególnie w obliczu możliwości podpisania Kyliana Mbappe z Paris Saint-Germain, czy Erlinga Haalanda z Borussi Dortmund, którzy w wieku 22 i 20 lat reprezentują znacznie młodsze rozwiązania. Problemy finansowe Interu Mediolan mogą oznaczać również dostępność Romelu Lukaku, który jest w wieku Kane’a.

Jednak wieści o rosnącym niezadowoleniu Kane’a w Tottenhamie zwróciły uwagę obu klubów z Manchesteru. Razem z innymi klubami, jak choćby Real Madryt, oba kluby z Manchesteru obserwują sytuację związaną z możliwym transferem Erlinga Haalanda tego lata, lecz tylko jeden klub będzie w stanie go zakontraktować. Oczywiście jeżeli w ogóle Borussia Dortmund zdecyduje się go sprzedać.

Jeżeli zdołałoby się przekonać Tottenham do sprzedaży Kane’a, byłby on atrakcyjną opcją dla Manchesteru City, który będzie szukał zastępstwa dla Sergio Aguero, odchodzącego z klubu tego lata po wygaśnięciu jego kontraktu. Menedżer Pep Guardiola zawsze podziwiał Kane’a i w przeszłości opisywał go jako ,,niesamowitego”. Przez długi czas traktował go także, razem z Lukaku, jako świetne alternatywy dla Haalanda.

Haaland pozostaje priorytetowym celem Manchesteru United, jednak oni również potraktowaliby Kane’a jako alternatywę jeśli udałoby się uwzględnić w transakcji zawodników do wymiany, żeby obniżyć kwotę transferu. Jeśli chodzi o plotki dotyczące zainteresowania PSG osobą Kane’a, gdzie przebywa obecnie były szkoleniowiec Tottenhamu, Mauricio Pochettino, Harry Kane rozważyłby wyjazd za granicę chociaż wolałby zostać w Premier League.

Rozwijająca się sytuacja Kane’a nałoży jeszcze większą presję na Jose Mourinho, aby Tottenham zakwalifikował się do Ligi Mistrzów poprzez osiągnięcie miejsca w czołowej czwórce. Z ośmioma meczami do końca, zajmują obecnie 6 miejsce, 3 punkty za West Hamem United na 4 miejscu.

Zwycięstwo nad Manchesterem United w niedzielę byłoby znaczącym impulsem do dalszej walki o Ligę Mistrzów, jednak również zakończenie sezonu w czołowej czwórce będzie dla Kane’a rozczarowujące, po tym jak znaleźli się na czele tabeli w grudniu po zwycięstwie 2:0 nad Arsenalem. Rozbudziło to emocje związane z walką o tytuł, jednak od tego momentu zdobyli zaledwie 25 punktów w 19 spotkaniach, odpadając po drodze z Pucharu Anglii z Evertonem i Ligi Europy z Dinamo Zagrzeb. Od tej pory narastał ponury nastrój Kane’a i Tottenhamu.

Kane wytrwale unikał rozmów na temat jego przyszłości podczas przerwy reprezentacyjnej w zeszłym miesiącu, twierdząc, że całkowicie skupia się na jak najlepszym zakończeniu sezonu z Tottenhamem, a następnie wygraniem Euro z reprezentacją Anglii. Powiedział, że ,,zobaczymy co się wydarzy potem”.

Te cele są dla niego poważne, jak sugerował, ale za kulisami pogłębia się także frustracja i niechęć, świadcząca o tym, że jeśli ma spełnić swoje ambicje piłkarskie, coś będzie musiało się zmienić.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze