Alan Smith: Manchester United i Leeds United są do siebie bardzo podobne

manutd.com Marcin Polak
Zmień rozmiar tekstu:

Alan Smith uważa, że ​​Manchester United i Leeds United są do siebie bardziej podobne, niż chcieliby to przyznać fani obu wielkich rywali.

Smith był ostatnim graczem, który przekroczył Pennines, kiedy przeniósł się z Leeds do Manchesteru United w 2004 roku, dzięki czemu jest w stanie rzetelnie porównać oba kluby, które zmierzą się w niedzielę na Elland Road.

Przemawiając we wrześniu w UTD Podcast, 40-latek powiedział, że podobieństwa między drużynami z Lancashire i Yorkshire ułatwiły mu przystosowanie się do życia na Old Trafford po jego bardzo kontrowersyjnym transferze.

– Wiesz, w obydwu klubach czuć tę pasję, dlatego uwielbiałem grać dla nich – powiedział Smith. – Są bardzo, bardzo podobne. Kibice Leeds nie będą mnie lubić za to, że to mówię, ale cechy obu klubów są bardzo, bardzo podobne, jeśli chodzi o przekonania, historię klubów, ludzi, którzy są w to zaangażowani, styl gry.

– Również oddanie fanów jest bardzo, bardzo podobne. Myślę, że właśnie dlatego było mi łatwiej w pierwszym roku po transferze. Otaczają Cię światowej klasy piłkarze, co również sprawia, że ​​jest to trochę łatwiejsze.

Leeds United kontra Manchester United na Elland Road – i odwrotne starcie na Old Trafford – to mecze, które wielu fanów „Czerwonych Diabłów” będzie miało w pamięci po zakończeniu sezonu 2020/21. Ostatnie spotkanie w Premier League między drużynami miało miejsce w lutym 2004 roku.

Ale czy reakcja na przejście Smitha na Old Trafford przeszkadzała mu w tamtym czasie? Przyznaje, że niezupełnie, ponieważ transfer ostatecznie pomógł obydwu klubom – Smith sprawdził się na najwyższym poziomie, a Leeds otrzymało zastrzyk gotówki, który pomógł im w trudnych finansowo czasach.

– Byłem dzieckiem, kiedy Eric [Cantona] wyjechał do Man United i prawdopodobnie byłem jednym z tych, którzy rzucali kamieniami w autobus „Czerwonych Diabłów”, kiedy pojawili się w Leeds! – śmieje się Smith.

– Nie, nie sądzę, żebym to zrobił, ale rozumiesz, o co mi chodzi. Byłem już graczem, kiedy Rio [Ferdinand] odszedł i myślę, że w moim przypadku było trochę inaczej, ponieważ byłem jednym z ich wychowanków, jeśli tak to ująć.

– Byłem tam od 10 roku życia, więc to był to dla nich ciężki cios, że wybrałem klub, który wybrałem. Ale kiedy na to patrzę, powinni być dumni z tego, że jeden z ich własnych młodych zawodników udaje się do jednego z większych klubów w Europie.

– Nie należy o tym zapominać, ponieważ jest to rywalizacja Leeds vs. Man United. Myślę, że tak jak powiedziałeś, tak naprawdę nie przeszkadzało mi to, ponieważ była to decyzja, którą podjąłem wyłącznie w oparciu o dobro finansowe Leeds i swój piłkarski rozwój.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze