The Athletic: Co czeka Manchester United po odejściu Eda Woodwarda?

Źródło:The Athletic

Ed Woodward opuści Manchester United na pewnym etapie tego roku, jednak przyszłość stanowiska, które za sobą zostawi, wciąż pozostaje niepewna. Dziennikarze The Athletic analizują kulisy odejścia dyrektora wykonawczego “Czerwonych Diabłów” i rozważają, kto może go zastąpić na tym stanowisku.

Artykuł Laurie Whitwell i Daniela Taylora dla The Athletic – treść oryginalna

Jeden natychmiastowy efekt złożenia rezygnacji przez Eda Woodwarda będzie widoczny na Old Trafford, gdy jego miejsce w loży dyrektorskiej będzie częściej wolne, niż miało to miejsce podczas jego ośmioletniej kadencji jako wiceprezes wykonawczy.

Woodward planuje pojawić się tylko na kilku wybranych spotkaniach dopóki nie opuści klubu na stałe. Może to nastać szybciej, niż się na początku spodziewano. Oświadczenie Manchesteru United zapowiedziało odejście Woodwarda wraz z końcem roku kalendarzowego, jednak źródła donoszą, że odejdzie on już latem.

Nie daje to wiele czasu na znalezienie stałego zastępcy na to najbardziej znaczące stanowisko w Manchesterze United jeśli chodzi o sprawy biznesowe. Zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę tempo podejmowania decyzji przez rodzinę Glazerów. „Nigdy nie podejmują decyzji szybko” – mówi źródło, więc może to raczej rodzina “lodowców” [Glacier]?

Gdyby zmiana rzeczywiście nastąpiła już po zakończeniu sezonu, może się zdarzyć, że potrzebne będzie rozwiązanie tymczasowe, by przedłużyć poszukiwania.

W takim scenariuszu, Richard Arnold, dyrektor zarządzający Manchesterem United, jest poważnym kandydatem według wielu znających klub.

– Glazerowie nie dadzą kluczy do klubu komuś, o kim nigdy nie słyszeli, nie ma na to szans. To może być ktoś z wewnątrz – mówi pewien dyrektor piłkarski.

Richard dobrze rozumie cały klub – mówi źródło bliskie Manchesterowi United.

Rozumie się również, że Woodward będzie miał duży wpływ na wybór swojego następcy, dlatego niektórzy sugerują, że poparcie dla Arnolda jest oczywiste. Obaj znają się od prawie trzech dekad, poznali się w 1993 roku, rozpoczynając pracę w PricewaterhouseCoopers i ściśle współpracowali w pierwszym londyńskim biurze Manchesteru United, rozmawiając ze sponsorami, aby zwiększyć przychody klubu z działalności komercyjnej.

Znaczenie tych dochodów dla Glazerów jest wszystkim znane. Nawet jeśli Arnold podążałby tą samą drogą co Woodward, musiałby nauczyć się sportowej strony tej pracy.

Arnold byłby Edem Markiem II – stwierdza negatywnie jedno ze źródeł.

Arnold regularnie pojawia się na meczach domowych i wyjazdowych, ale nie ma kontaktów z agentami ani personelem rekrutacyjnym w innych klubach, a niektórzy uważają, że może potrzebować perswazji, aby przyjąć tak wszechstronną rolę.

Woodward spędził lata na budowaniu tych relacji, popełniając po drodze wiele błędów, które nieumyślnie podkreślił w swoim liście rezygnacyjnym, chwaląc się, że około 1 miliarda funtów wydano na transfery podczas jego kadencji.

Aktywne zaangażowanie Woodwarda na rynku można było dostrzec w styczniu, podczas negocjacji z West Hamem United w sprawie Jesse’ego Lingarda. Woodward wysłał e-maile, żądając opłaty w wysokości 1,5 miliona funtów, zanim zgodził się wypuścić Lingarda.

Jako dyrektor sportowy, John Murtough przejmie niektóre z tych zadań, ale Arnold nieuchronnie musiałby nieco zmienić swoją specjalizację. Żaden z nich nie pozbył się plamy pozostałej po Superlidze. Źródła uważają, że Arnold był świadomy planu, zanim został on upubliczniony, a Murtough był na rozmowie na Zoomie razem z Woodwardem, gdzie piłkarzom Manchesteru United powiedziano o „pozytywach” oderwania się od Ligi Mistrzów.

Ta informacja dla graczy pojawiła się wczesnym poniedziałkiem, ale później tego samego dnia, gdy protesty się nasilały, a rząd groził interwencją, Woodward zmienił zdanie i zdecydował, że nie może już dłużej popierać propozycji. Zadzwonił do Joela Glazera, aby poinformować go o zamiarze rezygnacji.

Niezależne źródło zaznajomione z sytuacją Woodwarda mówi: – Chociaż on i Manchester United od dawna mieli oko na Superligę, trzeba wyciągnąć własne wnioski, dlaczego podjął taką decyzję w poniedziałek. Jakkolwiek do tego doszedł, zdecydował, że nie chce być osobą, która wprowadzi klub do Superligi, niezależnie od tego, czy projekt wypali, czy nie.

Niepewność Woodwarda dodatkowo intryguje, biorąc pod uwagę jego spotkanie z Borisem Johnsonem sześć dni przed upadkiem Superligi. Gazeta Independent ujawniła, że ​​Woodward odbył formalne spotkanie z szefem sztabu nr 10, Danem Rosenfieldem, 14 kwietnia, które według źródeł dotyczyło „powrotu kibiców na stadiony”. Woodward został następnie przedstawiony premierowi. Starszy informator z Downing Street twierdził, że nie rozmawiano o Superlidze, ale Partia Pracy wezwała do wyjaśnienia.

Niecały tydzień później, w obliczu negatywnych nastrojów społecznych przeciwko Superlidze, Johnson powiedział kibicom, że zrzuci „bombę legislacyjną”, aby powstrzymać plany.

W międzyczasie Woodward zgodził się na rozszerzenie Ligi Mistrzów proponowane przez UEFA, tylko po to, by następnie zrezygnować z roli w europejskim organie zarządzającym i ogłosić start Superligi. Wszelkie obawy co do Superligi pojawiły się później, kiedy poziom niechęci do niej postawił sprawę jasno. Źródła podają, że Woodward był jedną z kluczowych postaci. Jeden z dyrektorów dodał: – Nie sądzę, żeby był odpowiedzialny za upadek, ponieważ to był jego pomysł.

Przeczytaj również:  The Athletic: Ralf Rangnick zmienił przepis, ale jego zespół wciąż się zacina

Inny dyrektor sportowy wyjaśnił sposób myślenia w branży: – Niezależnie od tego, czy uważasz, że był to obiecujący pomysł, źle zakomunikowany, źle zaplanowany w czasie, czy też uważasz, że był to po prostu pomysł, który był rażąco błędny – wszystkie strony akceptują, że to już upadło, więc nikt nie chce brać w tym udziału. Ale wszyscy zaangażowani muszą przyjąć pewne formy odpowiedzialności.

Te wydarzenia mocno nadwyrężyły zaufanie między zarządem a departamentem piłki nożnej. Ole Gunnar Solskjaer był trzymany w niewiedzy, aż do momentu niedzielnego meczu z Burnley, co biorąc pod uwagę jego dobre stosunki z Woodwardem, wydaje się jeszcze bardziej niezrozumiałe.

Nie można się dziwić menedżerowi Manchesteru United jeśli zacznie się zastanawiać, czy wszelkie poprzednie przypadki złej komunikacji przy podpisywaniu kontraktów sprawiają, że można w ogóle wierzyć w zarząd. Źródła The Athletic informują, że brak jasności co do celów, czasami prowadził do oferowania menedżerowi potencjalnych graczy, którzy byli poniżej pożądanego standardu.

To, jak szybko Sir Alex Ferguson skrytykował powołanie Superligi, pokazało, jak źle Woodward ocenił całą sytuację.

– Fascynujące jest to, że jesteśmy już od 15 lat w posiadaniu Glazerów i po raz pierwszy widziałem, jak Sir Alex Ferguson publicznie mówi negatywnie na temat właścicieli – powiedział były członek zarządu klubu.

– Nie tylko Superliga to spowodowała. Jest tego więcej. Zdarzenie to skrystalizowało poglądy Sir Alexa. Jest z nimi od 15 lat, lecz uznał to za konieczny moment na interwencję.

– Wrażenia nie zrobiło to, co powiedział w niedzielę, lecz to, że zrobił to po raz pierwszy od 15 lat. To dało moc i prawo dla ludzi takich jak Gary Neville i innych graczy, aby rozładować swoje emocje na właścicielach.

Inne źródło bliskie klubowi mówi: – Problemem jest to, że niektórzy ludzie posiadający władzę w klubie nie są po to, by popychać Manchester United do przodu, ale po to, by służyć interesom Glazerów: zwiększać obecność w mediach społecznościowych, przeprowadzać transakcje na całym świecie, podnosić ceny akcji. Czy jest szansa na całkowitą reformę?

Przeczytaj również:  Adwokaci Diabłów #17 – nowy rok, ale stara bieda w Manchesterze United

Jednym z nazwisk pojawiających się w dyskusjach na temat następcy Woodwarda, który niewątpliwie pasowałby do tej roli, jest Edwin van der Sar. Były bramkarz Manchesteru United – zdobywca czterech tytułów Premier League, jednego Pucharu Ligi i jednej Ligi Mistrzów – wcześniej rozmawiał z Woodwardem w kontekście pracy dyrektora sportowego, ale okazało się, że nie jest zainteresowany stanowiskiem, któremu brakowało autorytetu.

Nawet teraz mówi się, że Van der Sar, dyrektor generalny Ajaxu od 2016 roku, jest szczęśliwy w Amsterdamie.

Innych kandydatów można znaleźć bliżej domu.

Martin Semmens z Southampton wywarł wrażenie na wielu ludziach na poziomie Premier League podczas pandemii i może być opcją, jeśli Manchester United chce pozyskać dyrektora generalnego z innego klubu. Nie jest jednak jasne, czy chciałby tej pracy, a w przeszłości kontaktowały się z nim inne czołowe kluby.

Paul Barber, dyrektor generalny w Brighton Hove & Albion, to kolejne nazwisko wymieniane w branży jako potencjalny następca. Pracował w FA i Tottenhamie i zyskał reputację elitarnego administratora.

Czas pokaże, czy Joel Glazer jest gotowy na zmiany. Opublikował list otwarty do fanów po tej klęsce, przepraszając i przyrzekając komunikować się z kibicami, co było rzadkim ruchem z jego strony. Wewnętrznie jest zmuszony do mówienia więcej publicznie, ale historia 16 lat milczenia odzwierciedla jego opór w tej kwestii.

Prawdę mówiąc, wszystko, co powie, spotka się z ostrą krytyką. Kibice, którzy protestowali w czwartek pod Carrington, opóźniając wejście do ośrodka treningowego niektórych zawodników i zachęcając Solskjaera do wyjścia na rozmowy, pokazali skalę wściekłości z powodu działań Amerykanina.

W tym tygodniu ponownie rozpoczęto kampanię mającą na celu pozbycie się Glazerów z Manchesteru United, a niektórzy w branży uważają, że upadek Superligi umożliwia tę perspektywę. Amerykanie wiedzą teraz, że ich ambicje, aby co roku zapewnić klubowi miejsce w Lidze Mistrzów z gwarantowanymi przychodami są daremne i może to być odpowiedni czas na spieniężenie klubu.

Jeśli rodzina zdecyduje się sprzedać klub, znalezienie kupca wystarczająco bogatego, aby kupić aktywa o wartości co najmniej 2,5 miliarda funtów, będzie zupełnie inną sprawą.

ŹródłoThe Athletic

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Rio Ferdinand: Diogo Dalot zawodnikiem meczu? McTominay wyrastał ponad wszystkich

Rio Ferdinand na łamach BT Sport nie zgodził się z opinią Martina Keowna, który wybrał Diogo Dalota na piłkarza...

Puchar Narodów Afryki: WKS zdemolowało Algierię, Tunezja rzutem na taśmę awansuje do fazy play-off

Faza grupowa Pucharu Narodów Afryki już za nami. Z perspektywy kibiców Manchesteru United przebiegła ona bardzo pozytywnie, bo obaj...

Media sugerują, że Mino Raiola trafił w ciężkim stanie do szpitala. Otoczenie agenta komentuje plotki

Największy celebryta w świecie piłkarskich agentów miał trafić do mediolańskiego szpitala w ciężkim stanie. Medialne doniesienia sugerowały, że chodzi...

Manchester United pierwszą drużyną z 300 zwycięstwami na wyjeździe w Premier League

Anthony Elanga, Mason Greenwood i Marcus Rashford swoimi golami z Brentford przyczynili się do przełomowego, 300. wyjazdowego zwycięstwa Manchesteru...
- Reklama -

The Athletic: Jedna połowa udanych akcji pokazała plany Rangnicka. Teraz należy je zaprezentować w ciągu 90 minut

Manchester United pokonał na wyjeździe Brentford 3:1, ale nie można powiedzieć, że "Czerwone Diabły" zdominowały beniaminka Premier League na...

The Athletic: FIFA zmienia zasady wypożyczania zawodników. Co to może oznaczać dla klubów?

FIFA ogłosiła zmianę zasad związanych z wypożyczaniem zawodników do innych klubów. Portal The Athletic postanowił w skrócie opisać oraz...

Diogo Dalot po meczu z Brentford dla MUTV: mieliśmy dobry plan, lecz musieliśmy zagrać intensywniej oraz agresywniej

Diogo Dalot w pomeczowej wypowiedzi postanowił ujawnić reporterowi MUTV, co Ralf Rangnick zakomunikował piłkarzom w przerwie pomiędzy połowami. Zdaniem...

WLC: Arsenal – Manchester United 0:1

Żeńska sekcja Manchesteru United pokonała na wyjeździe Arsenal 1:0. Zwycięstwo w starciu z liderkami WSL zapewniło podopiecznym Skinnera awans...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Rangnicka po meczu z Brentford: nie mam żadnego problemu z Cristiano Ronaldo

Ralf Rangnick zjawił się na konferencji prasowej zorganizowanej po meczu z Brentfordem (3:1). Niemiecki szkoleniowiec odpowiedział m.in. na pytania...

Manchester United wygrywa z Brentford po zabójczej drugiej połowie

Manchester United pokonał Brentford 1:3 w wyjazdowym sptokaniu 23. kolejki Premier League, choć potrzebował do tego świetnej postawy Davida...

Może Cię także zainteresować

0