Euro 2020: Harry Maguire zawodnikiem meczu z Niemcami, Luke Shaw z asystą. Szwecja z Lindelofem w składzie uległa Ukrainie

własne Łukasz Pośpiech
Zmień rozmiar tekstu:

Zakończyła się faza 1/8 Mistrzostw Europy, która, krótko mówiąc, była mocnym pogromem dla piłkarzy Manchesteru United. Z rozgrywek odpadli wszyscy piłkarze Solskjaera za wyjątkiem Anglików i Davida de Gei. We wtorek Lindelof pożegnał się z turniejem po meczu z Ukrainą, a Anglicy sprawnie poradzili sobie z Niemcami.

Harry Maguire, Luke Shaw, Marcus Rashford

Przed meczem ustawienie Anglików budziło spore wątpliwości, ale jak się okazuje, było ono wystarczające, by pokonać Niemców 2:0. Nieoceniony wkład w zwycięstwo mieli dwaj piłkarze Solskjaera, z których jeden został wybrany najlepszym piłkarzem na boisku.

Harry Maguire musiał odnaleźć się w nieco innej roli, niż zazwyczaj w kadrze, bo nie miał on aż tyle miejsca na rozgrywanie piłki. Do tego Niemcy byli na tyle aktywni, że Anglia nie miała zbytniej swobody z piłką przy nodze. Dlatego też obrońca Manchesteru United był przy piłce tylko 66 razy i podał ją 44-krotnie. Zazwyczaj w kadrze obie te statystyki są w jego przypadku dużo bardziej imponujące.

Maguire miał za to cały ogrom zadań defensywnych, z których wywiązywał się bardzo dobrze. Oczywiście, nieskuteczność napadu Loewa również pomogła angielskim stoperom i Pickfordowi, ale faktem jest, że “Synowie Albionu” nadal nie stracili gola na trwającej imprezie. Sam Maguire w obronie popisał się 4 wybiciami, 1 zablokowanym strzałem i kilkoma imponującymi interwencjami. Dominował też w starciach powietrznych.

Luke Shaw z kolei wystawiony był bliżej pomocy jako wahadłowy. Był on motorem napędowym wielu ataków Anglików i niezmiennie w stosunku do całej kampanii 2020/21 wydawało się, że mógłby biegać jeszcze kolejne 90 minut. To on dał kilka impulsów do przodu, zrywając się z piłką i wypracowując wolne przestrzenie na flance pilnowanej przez Kimmicha. Shaw zdobył ostatecznie asystę przy golu na 1:0, wykładając piłkę Raheemowi Sterlingowi. Dołożył też swoją cegiełkę przy drugim golu Anglików, gdyż akcja bramkowa rozpoczęła się od jego przejęcia. Marcus Rashford nie zameldował się na boisku.

Przeczytaj również:  Luke Shaw: nowe transfery są częścią rodziny Manchesteru United

Victor Lindelof

Lindelof pożegnał się już z Mistrzostwami Europy po tym, jak Szwedzi stracili bramkę w doliczonym czasie drugiej części dogrywki w meczu z Ukraińcami. Było to zdecydowanie jedno z najbardziej mozolnych spotkań, jakie widzieliśmy na tym etapie turnieju Euro. Obie ekipy próbowały ustawicznie atakować i obie regularnie obijały poprzeczki i słupki. Sam Forsberg dwukrotnie trafiał w obramowanie bramki rywali. Ogólnie, Lindelof nie zaliczył złego spotkania, ale porażka oznacza, że blok defensywny Szwedów może sobie mieć sporo do zarzucenia. Najpierw pokonał ich Zinchenko mocnym uderzeniem po rękach golkipera, a w 121. minucie gola na 2:1 zdobył Dovbyk. “Iceman” był 119 razy przy piłce i zaliczył kilka interwencji, ale z pewnością nie będzie zadowolony z tego spotkania.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze