“Nowy sezon chcemy zacząć dużo lepiej od poprzedniego.” Ole Gunnar Solskjaer w pierwszym wywiadzie przed sezonem 2021/2022

Źródło:manutd.com

Ole Gunnar Solskjaer przeprowadził obszerną rozmowę z klubowymi mediami, opowiadając o planach Manchesteru United na sezon 2021/2022.

Norweski szkoleniowiec podczas wywiadu z Gemmą Thompson odniósł się do nadchodzących meczów sparingowych, występu reprezentacji Anglii podczas EURO 2020, drobnych detalu, które decydują o sukcesie, nowego trenera i przerwy dla piłkarzy, którzy reprezentowali barwy swojego kraju na wielkim turnieju. Dodatkowo zdradził, jak wiele dla klubu z Old Trafford oznacza powrót kibiców na stadion.

PRZEDSEZONOWY WYWIAD Z OLE GUNNAREM SOLSKJAEREM:

To była rozczarowująca noc dla Anglii, ponieważ to Włosi wygrali w finale. Gdzie oglądałeś to spotkanie i co o nim sądzisz?

– Oglądałem w domu. Oczywiście wiemy, co czuje cała Anglia po tym meczu. Jedno kopnięcie decyduje o całym nastroju. To było wyrównane spotkanie, nawet jeśli Włosi zdominowali posiadanie piłki. Kiedy jednak dochodzi do konkursu rzutów karnych, wszystko może się wydarzyć, o czym sami doskonale wiemy po naszym ostatnim meczu. To trudne dla chłopaków, ale taki jest czasami futbol. Trzeba sobie z tym poradzić i ruszyć dalej. Zdaję sobie sprawę, że atmosfera w kraju była świetna przez cały czas, a to anty-punkt kulminacyjny. Wiem o tym.

Ci, którzy nie wykorzystali swoich rzutów karnych, będą musieli się odbić i wyciągnąć wnioski z tego doświadczenia…

– Dokładnie tak. Podchodząc do rzutu karnego, już wygrałeś. Wziąłeś na siebie odpowiedzialność, a jestem przekonany, że wielu graczy miało nadzieję, iż nie podejdzie do jedenastki. Myślę więc, że to wspaniała cecha charakteru, by wstać i powiedzieć, że poradzę sobie z konsekwencjami. Możesz zostać bohaterem lub tym, który chybia. Taka jest piłka nożna. Należy wyciągnąć wnioski i wrócić silniejszym. Nie widziałem wielu ludzi, na pewno w nie w tym klubie, którzy odmówiliby wykonania karnego. Wiem, że w kolejnym starciu Marcus Rashford podniesie rękę, chcąc wykorzystać rzut karny.

Musimy wspomnieć o golu Luke’a Shawa – co za strzał!

– Jestem bardzo szczęśliwy z jego powodu. Oglądałem to i zastanawiałem się, co się dzieje. Rozpoczął ten atak, a my zachęcaliśmy go, aby wchodzić w końcową tercję. Zdajemy sobie sprawę, że został obdarzony wspaniałą techniką oraz umiejętnościami. Uderzył tę piłkę bardzo czysto. Kontrolował jej lot, proste podbicie i znowu zdecydowały detale – piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki, zamiast od słupka i na zewnątrz. Luke zasłużył na to szczęście. Spędził z nami kilka wspaniałych lat.

Oczywiście, niektórzy piłkarze pracują już od tygodnia, więc jak to wygląda?

– Pre-sezon to zawsze świeży początek, nowy start z nowymi szansami, aby spojrzeć z niecierpliwością na nowy sezon. Niektórzy zawodnicy rozpoczęli dopiero swoje wakacje, więc dysponujemy nieco uszczuplonym składem, ale to daje młodym dzieciakom przedsmak tego, jak wygląda prawdziwy obóz przygotowawczy z największymi profesjonalistami, takimi jak: Nemanja Matić, Juan Mata, Lee Grant oraz Tom Heaton. Przechodzili przez to wiele razy. Mason Greenwood, Axel Tuanzebe i Aaron Wan-Bissaka to gracze pierwszego zespołu, którzy pociągną za sobą tych nowych chłopaków. To dla nich dobra okazja.

Mamy na pokładzie nowego członka sztabu szkoleniowego. Powiesz nam o nim coś więcej?

– Mamy szczęście, że udało nam się przekonać Erica Ramsaya do dołączenia do najlepszego klubu na świecie oraz w Anglii. To bardzo ceniony trener, który będzie pracował indywidualnie z zawodnikami, a także przejmie kontrolę nad stałymi fragmentami gry. Jesteśmy podekscytowani. Jest młody, ma świeże spojrzenie, nowe pomysły i posiada innowacyjne metody pracy. Znaliśmy go wcześniej, ponieważ Kieran McKenna zna go naprawdę dobrze z Loughborough, więc jesteśmy bardzo zadowoleni.

Widzieliśmy, że do klubu dołączyło kilku młodych graczy, a także przeprowadziliśmy już kilka wypożyczeń.

– Oczywiście. Do startu ligi pozostało sześć tygodni wspólnej pracy i kilka obozów treningowych, tutaj, w Wielkiej Brytanii. Wydaje nam się to najsensowniejsze rozwiązanie, biorąc pod uwagę okoliczności. Tak po prostu funkcjonuje teraz świat. Nie wpłynie to negatywnie na nasze przygotowania. Młodzi gracze z pewnością wezmą udział w meczu z Derby, a potem czeka nas kilka spotkań, których również mogą być częścią. Stopniowo będzie dołączać do nas coraz więcej graczy z EURO 2020. Będą mieli okazję zasmakować trochę futbolu. Następnie w sierpniu czeka nas przegrupowanie, ponieważ niektórzy udadzą się na wypożyczenie. Uzgodniliśmy już kilka umów dla zawodników, a z niektórymi piłkarzami jeszcze rozmawiamy, zastanawiając się, gdzie jest najlepsze miejsce.

Czy obozy treningowe, nawet jeśli zazwyczaj odbywamy tour, są świetnym sposobem na budowanie więzi?

– Zawsze tak jest i, jak powiedziałem, wielu młodych chłopaków nie było na takim tourze. Cóż, to dla nich coś – żyć z tymi zawodnikami, jeść razem przez cały czas i wspólnie funkcjonować. Będą uczyć się od Juana Maty, Nemanji Maticia, Lee Granta i Toma Heatona. Doświadczeni gracze będą liderami tej grupy. Na pewno się nimi zaopiekują i nie zabraknie śpiewania…

Ceremonie inicjacyjne! Rozpoczynamy od meczu na wyjeździe z Derby, po czym wracamy na Old Trafford. Wszystkie mecze będą transmitowane w MUTV. Jak bardzo jesteś tym podekscytowany?

– Mamy nadzieję, że zobaczymy wielu naszych kibiców zarówno na wyjeździe, jak i u siebie. Z Derby oraz QPR zmierzymy się na wyjeździe, a potem na Old Trafford podejmiemy Brentford i Everton. To będą wielkie mecze, aby przygotować się do pierwszego spotkania ligowego. To trochę tak, jakby pierwsze spotkanie miało być przetarciem, a potem zaczniemy przygotowania do inauguracji sezonu. Następnie, tak długo, jak będziemy iść stopniowo, przynajmniej do pierwszej przerwy reprezentacyjnej, musimy spojrzeć na pre-sezon i rozpocząć kampanię lepiej niż rok temu. Trudny początek sprawił, że musieliśmy wspiąć się potem na szczyt naszych możliwości. Mamy nadzieję, że w tym roku uda nam się złamać zasadę stopniowej poprawy i od razu zaczniemy z przytupem.

Na ostatni domowy mecz minionego sezonu przeciwko Fulham powrócili kibice. Jak dużą sprawiło ci to radość? 

Przeczytaj również:  Konferencja prasowa Solskjaera po przegranej z Leicester City: musimy spojrzeć w lustro, w tym ja, otrzepać się i grać jak drużyna

– To było równocześnie wspaniałe, ale i dziwne. Na stadionie zasiadło 10 tysięcy ludzi, ale nie pamiętam, aby kiedykolwiek 10 tysięcy fanów stworzyło taką wrzawę i energię. Myślę, że to zaledwie 1/7 pojemności całego stadionu. Atmosfera znajdowała się na najwyższym poziomie. Nie mogę się doczekać, aż zaczniemy grać w piłkę. Mam nadzieję, że będziemy prezentować dobry futbol, a atmosfera znowu okaże się dobra.

Po raz pierwszy od dłuższego czasu Brentford zagra na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Jak oceniasz ich ostatni sezon pod wodzą Thomasa Franka?

– Mają jasno nakreślony plan. Posiadają filozofię, nad którą pracują. Duńscy właściciele z Midtjylland świetnie radzili sobie w Danii, a teraz robią to samo w Brentford. Zasłużenie awansowali do Premier League, ponieważ kilka razy byli bardzo blisko. Jestem szczęśliwy z powodu Thomasa. W końcu to Skandynaw, co bardzo mi się podoba. Będę miał okazję zagrać przeciwko niemu po raz pierwszy. Mają nowy stadion, więc cieszę się, że zagramy na wyjeździe. Wszyscy beniaminkowie są mile widziani w Premier League, ponieważ daje nam to coś innego i wywołuje nowe uczucia.

Nigdy się z nim nie mierzyłeś?

– Nie. To pierwszy raz, kiedy przeciwko niemu zagram, ale oczywiście znam jego filozofię i wiem, jak myśli.

Gdy przyjadą na Old Trafford, czeka nas wielkie wydarzenie. Na pewno będą chcieli dobrze zacząć, więc czekają nas zacięte mecze…

– Zdecydowanie. Wszyscy musimy zacząć z przytupem i ruszyć we właściwym tempie, ponieważ gdy sezon się zaczyna, wiemy, jak niewiele może decydować o tym, czy zakończy się on sukcesem, czy nie. Owszem, w niektórych meczach masz prawo do przechwałek, ale w każdym z nich zdobywa się tylko trzy punkty i należy podchodzić do każdego starcia indywidualnie.

W meczu sparingowym skonfrontujecie się na Old Trafford z Evertonem. Czy nie możesz doczekać się kolejnego dobrego sprawdzianu przeciwko wracającemu Rafie Benitezowi?

– Tak, Everton to jedna z drużyn, które można sobie wyobrazić w walce o europejskie puchary. Radzili sobie świetnie pod wodzą Carlo Ancelottiego, ale wszyscy znamy Rafę Benitez i jego zdolności. Jestem przekonany, że będą walczyć o wyższe pozycje w lidze.

Co zrobiło na tobie największe wrażenie w postępach Evertonu?

– Spokój i przywództwo Ancelottiego. Był tam plan, w którym było widać, że piłkarze grają ze swobodą oraz pewnością siebie. Carlo ma jasny sposób gry, ufa swoim zawodnikom, co moim zdaniem jest ważne dla każdego piłkarza. Rafa dziedziczy lub przejmuje skład pełen uzdolnionych zawodników.

Przeczytaj również:  ManUtd.pl ocenia: bez zaskoczeń, bez nadziei

Rafa Benitez to menedżer, którego wszyscy znamy bardzo dobrze. Jest bardzo doświadczony jako szkoleniowiec w Premier League.

– Zgadza się, znamy go bardzo dobrze. Jestem przekonany, że nie może doczekać się powrotu. Nie ma lepszego miejsca do pracy.

Czy wyjazdowe mecze przed przyjazdem na Old Trafford to idealny początek przygotowań do Premier League?

– Tak mi się wydaje. Zaplanowaliśmy ten obóz przygotowawczy tak dobrze, jak tylko mogliśmy, biorąc pod uwagę restrykcje, z którymi się zmagamy. Robiąc plany, musieliśmy pamiętać o bezpieczeństwie. Zorganizowaliśmy takie mecze, które będą stanowiły dla nas wyzwanie, począwszy od Derby County. Zazwyczaj w pierwszym meczu przedsezonowym zaczynamy od łatwiejszego przeciwnika, ale tym razem od razu wchodzimy do gry na wysokim poziomie.

Byłoby miło dla Edinsona Cavaniego oraz Donny’ego van de Beeka doświadczyć wypełnionego po brzegi Old Trafford, ponieważ jeszcze im się nie zdarzyło, prawda?

– Nie doświadczyłeś Manchesteru United, dopóki nie zdobyłeś gola przed Stetford End. Oczywiście, Edi strzelił bramkę przed częścią publiczności, ale teraz, przy pełnym stadionie, czeka ich coś innego. Manchester United z kibicami i bez nich to dwa zupełnie inne kluby. Ponowne zjednoczenie się z nimi będzie fantastycznym uczuciem.

Czy zamierzasz stopniowo wprowadzać graczy z reprezentacji? Może na czas tych meczów na Old Trafford? 

– Piłkarze potrzebują trochę przestoju i odpoczynku. Oczywiście, niektórzy mniej lub więcej, a jeśli dojdziesz do finału, tak jak Fred, Harry Maguire, Luke Shaw i Marcus Rashford, musisz poświęcić tydzień, podczas gdy inni mogą pracować nawet przez miesiąc. Z tymi, którzy już zaczęli, będziemy trenować przez pięć tygodni. Wydaje mi się, że każdy będzie świeży na nowy sezon. Ostatnia kampania, jak wiemy, była długa i pełna wyzwań, więc nie mogę doczekać się początku.

Jak bardzo cieszysz się na myśl o nowym sezonie, biorąc pod uwagę poprzedni?

– Teraz chodzi przede wszystkim o budowę i poprawę. Musimy poprawić kilka aspektów. Przyjrzeliśmy się temu i oceniliśmy, ale jak wspomniałem, w piłce nożnej decydują drobne detale. Jeżeli wygrasz w rzutach karnych, to kończysz sezon z sukcesem. Jeśli przegrasz, to czeka cię czarna rozpacz. Cóż, jestem przekonany, że piłkarze ponownie naładują swoje baterie i będą wiedzieć, co się dzieje. Nasza drużyna znajduje się na fali wznoszącej, ponieważ cały czas się rozwijamy. Nasi trenerzy będą wymagający jak zawsze, ponieważ standardy muszą być coraz większe. Jestem przekonany, że inne zespoły też się poprawią.

Na koniec, Eric Bailly oraz Amad Diallo otrzymali powołania do kadry Wybrzeża Kości Słoniowej na nadchodzące Igrzyska Olimpijskie. Mamy nadzieję, że dobrze sobie poradzą, prawda?

– Zdecydowanie. Myślę, że wszyscy, kiedy dorosną, oglądają Igrzyska Olimpijskie, gdzie mogą zobaczyć Usaina Bolta czy Ryana Giggsa. Widziałem go grającego na Igrzyskach! Kiedy wzywa cię twój kraj, nie mogę stanąć na droddze do spełnienia marzeń z dzieciństwa. Oczywiście, Eric jest starszy, ale myślę, że postrzegają go jako wzmocnienie i dlatego go powołali. Amad to natomiast młoda i ekscytująca perspektywa. Dobrze będzie ich zobaczyć. To ich pre-sezon, ale muszą wrócić z medalem. Potrzebujemy miłej atmosfery, gdy wrócą.

Źródłomanutd.com

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

The Athletic: sugestia Ole Gunnara Solskjaera zaniepokoiła obóz Marcusa Rashforda

David Ornstein z The Athletic ujawnił, że obóz Marcusa Rashforda jest niezadowolony z ostatniej wypowiedzi Ole Gunnara Solskjaera. Otoczeniu...

Fabrizio Romano: Manchester United nadal wspiera Ole Gunnara Solskjaera

Fabrizio Romano poinformował, że Manchester United ufa oraz wierzy w Ole Gunnara Solskjaera. "Czerwone Diabły" nie szukają aktualnie nowego...

Gary Neville skrytykował występ z Leicester City. “Wśród wielkich gwiazd brakuje zawodników, którzy harowaliby na całym boisku.”

Gary Neville nie zostawił suchej nitki na sobotnim występie Manchesteru United przeciwko Leicester City (2:4). Podopieczni Ole Gunnara Solskjaera...

Marcus Rashford wysłał wiadomość do fanów po powrocie na boisko

Po przegranym meczu z Leicester City (2:4), powracający po kontuzji Marcus Rashford wysłał wiadomość do fanów, w której skomentował...

Media: Manchester United rozważa próbę kupienia Tchouameniego

Aurelien Tchouameni jest postacią, która w ostatnich miesiącach zyskała wiele uznania w europejskim futbolu. Pomocnik stał się kluczowym elementem...

Jurgen Klopp: Salah jest lepszy niż Cristiano Ronaldo, Messi i Lewandowski

Niemiecki menedżer jasno określił, kto jest jego zdaniem najlepszym piłkarzem na świecie. Nic zaskakującego nie jest w tym, że...

Brendan Rodgers o Cristiano Ronaldo: jest wzorem do naśladowania dla wszystkich graczy

Manchester United przegrał 2:4 w sobotnim spotkaniu przeciwko Leicester City. Po meczu trener gospodarzy Brendan Rodgers opowiedział o tym,...

David Ornstein: Ole Gunnar Solskjaer nie zostanie zwolniony pomimo słabych wyników

David Ornstein z serwisu The Athletic po przegranym 2:4 meczu z Leicester City podzielił się nowymi informacjami na temat...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Solskjaera po przegranej z Leicester City: musimy spojrzeć w lustro, w tym ja, otrzepać się i grać jak drużyna

Ole Gunnar Solskjaer po porażce swojego zespołu 2:4 na King Power Stadium stawił się na pomeczowej konferencji prasowej, aby...

Manchester United przegrywa z Leicester po festiwalu błędów. Koniec wyjazdowego rekordu Solskjaera

Manchester United zasłużenie przegrał aż 2:4 z Leicester City w meczu 8. kolejki Premier League. Wspaniałą bramkę zdobył Mason...

Może Cię także zainteresować

0