Ole Gunnar Solskjaer po 25 latach od transferu do Man Utd: nie sądziłem, że po tylu latach nadal będę częścią tego wspaniałego klubu

manutd.com Marcin Polak
Zmień rozmiar tekstu:

W czwartek Ole Gunnar Solskjaer będzie obchodził 25. rocznicę swojego transferu do Manchesteru United i rozpoczęcie kultowej kariery na Old Trafford.

29 lipca 1996 roku mało znany Norweg sfinalizował swój transfer z Molde za opłatę w wysokości 1,5 miliona funtów. Oprócz niego na Old Trafford pojawili się Ronny Johnsen, Jordi Cruyff, Karel Poborsky i Raimond van der Gouw.

Jak już wszyscy wiemy, Solskjaer stał się jednym z najlepszych i najpopularniejszych napastników wszechczasów, zyskując reputację „super rezerwowego” i strzelając bez wątpienia najsłynniejszy gol w historii Manchesteru United – zwycięski gol w finale Ligi Mistrzów w 1999 roku, który przypieczętował zdobycie The Treble.

Mając już zapewniony legendarny status, kariera Ole dobiegła końca w 2007 z powodu kontuzji. Zajął się wtedy karierą trenerską. Początkowo szkolił napastników, a następnie przejął zespół w Akademii. Podłożone zostały podwaliny pod jego słynny powrót jako menedżera pierwszego zespołu w grudniu 2018 roku.

W miniony weekend ogłoszono, że Solskjaer podpisał nowy kontrakt. Norweg jest bardziej niż kiedykolwiek zdeterminowany, aby odnieść sukces na Old Trafford, w tym sezonie z pomocą Jadona Sancho oraz Raphaela Varane’a.

Dłuższa rozmowa

W 25. rocznicę klubowi dziennikarze usiedli z norweskim menedżerem i przeprowadzili obszerny wywiad, który ukaże się już w czwartek. Będzie się składał z kilku części.

Te indywidualne opowieści dostarczą fascynujących odpowiedzi na wiele palących pytań: na przykład, czy Ole podpisałby kontrakt, gdyby Alan Shearer powiedział tak, czy żałuje niesławnej czerwonej kartki przeciwko Newcastle i który mecz prześladuje go do dziś?

Pojawiły się również nowe spostrzeżenia na temat jego relacji z Sir Aleksem Fergusonem, Ericiem Cantoną, Royem Keane’em, Wayne’em Rooneyem i Cristiano Ronaldo, a także jego przemyślenia na temat tego, dlaczego przyszłość pod jego wodzą rysuje się w świetlanych barwach.

Nawet w najśmielszych snach

Na początek zapytano Ole, jaka jest różnica między obecnym menedżerem, a młodym chłopcem, który przeszedł przez drzwi 29 lipca 1996 roku. Norweg przyznaje, że ta podróż była spektakularna.

Przeczytaj również:  Dean Henderson o Man Utd. "Zmuszanie kogoś w moim wieku do siedzenia na ławce przez 12 miesięcy to kryminał"

– Och, jest mnóstwo różnic – wyjaśnia z uśmiechem. – Teraz mogę powiedzieć, że jestem mężczyzną – widać to po moich włosach i moich doświadczeniach. Wszedłem jako młodzieniec, 23-letni chłopak, który dopiero zaczynał jako zawodowiec i grał 18 miesięcy dla Molde. Wcześniej grałem w mojej lokalnej drużynie w Kristiansund, więc grałem tylko półtora sezonu na najwyższym poziomie w Norwegii.

– Zadebiutowałem jako 22-latek w Premier League w Norwegii, więc to bardzo późno. Więc zmiana była ogromna. Przez ten czas zebrałem bagaż doświadczeń – chociaż wtedy też byłem pewny siebie, ale trzymałem głowę spuszczoną – wierzyłem w siebie, ale to był dopiero początek mojej podróży. W najśmielszych snach nie mogłem sobie wyobrazić, że będę tutaj teraz, 25 lat później, odnosząc kolejne sukcesy.

Jak zmienił się Manchester United?

Wiele wydarzyło się w historii tego wspaniałego klubu w latach 1996-2021, ale Ole podkreśla, że ​​wartości, oczekiwania i poziom wsparcia są nadal takie same.

– W tamtych czasach, w 1996 roku, wciąż czuliśmy, że jesteśmy największym klubem w Europie i na świecie. Teraz świat posunął się do przodu, technologia, ale rozmiar klubu również się powiększył, nie wiem ile razy. O wiele łatwiej jest również połączyć się z naszymi fanami. Możemy się zobaczyć w łatwy sposób.

– Kiedy przyjechałem w 1996 roku, oczywiście ostatni Puchar Europy , który “Czerwone Diabły” wygrały był w 1968 roku, więc kiedy wygraliśmy go w 1999 roku, po prostu popchnęło nas to do dalszej pracy. To nasiliło się w 2008 roku i myślę, że teraz czujemy, że wracamy.

– Wartości są nadal takie same, ale rozmiar, wielkość klubu, uwaga mediów… świat się zmienił. Wystarczy nacisnąć przycisk na telefonie i przeczytać trzy, cztery, pięć artykułów o Man United.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze