The Athletic: jak Manchester United może sobie pozwolić na wielkie transfery tego lata

Źródło:The Athletic

Jurgen Klopp przed meczem z Norwich na inaugurację Premier League dziwił się, jak Manchester United mógł przeprowadzić tak duże transfery w tym okienku. Nad tym tematem pochylił się Laurie Whitwell z The Athletic, a wnioski pozwalają stwierdzić, że niemiecki menedżer pretensje powinien kierować raczej do… swoich przełożonych.

Tekst Lauriego Whitwella z The Athletic – pisownia oryginalna

Manchester United zdecydowanie wolałby, żeby Raphael Varane wyszedł w wyjściowym składzie na starcie z Leeds w sobotę, ale możliwość zaprezentowania go na wypełnionym po brzegi Old Trafford i sprawienia niespodzianki kibicom stanowiła odpowiednią alternatywę.

Podczas zamykania ostatnich formalności i podpisywania dokumentów w piątkowy wieczór, Ole Gunnar Solskjaer nalegał na to, aby Francuz następnego dnia pojawił się na murawie. Po raz pierwszy od siedemnastu miesięcy, bo właśnie wtedy ostatni raz obrońca wystąpił przed wypełnionymi trybunami w rozgrywkach klubowych. Norweski menedżer zdawał sobie sprawę z tego, jak bardzo podniosłoby to morale kibiców, całej drużyny i samego piłkarza.

Pomysł Solskjaera wypalił całkowicie i okazał się strzałem w dziesiątkę. Podsycił i tak fantastyczną i żywą atmosferę i tym samym napędził występ “Czerwonych Diabłów”. Podejście Varane’a do Rio Ferdinanda przy linii bocznej było jednym z tych momentów, które fani Manchesteru United zapamiętają na długo. Mogą się oni zastanawiać, dlaczego wszystkie okienka nie mogą być takie jak to.

VaraneJadon Sancho to transfery elitarne, które kosztowały klub łącznie 108,9 miliona funtów. A to znacząca kwota, biorąc pod uwagę skutki pandemii COVID-19, której skutki Manchester United nadal odczuwa.

Ostatecznie wszystko zweryfikuje boisko, ale w powietrzu czuć, że jest to próba dotrzymania kroku Manchesterowi City Chelsea, dwóm klubom wspieranym prywatnymi pieniędzmi, które tego lata pobiły poprzednie rekordy brytyjskich transferów. “Obywatele” wydali 100 milionów funtów na Jacka Grealisha, z kolei “The Blues” zapłaciła 97,5 miliona funtów za swojego byłego piłkarza Romelu Lukaku.

Dla porównania Liverpool działał na rynku znacznie skromniej, sprowadzając jedynie obrońcę Ibrahima Konate za 36 milionów funtów. Jurgen Klopp nie unikał tego tematu przed pierwszym spotkaniem nowego sezonu z Norwich.

– Wszyscy znamy sytuację ChelseaCity oraz Paris Saint-Germain – mówił niemiecki menedżer. – A Manchester United? Nie mam pojęcia jak oni to robią.

– My mamy swój własny sposób na przeprowadzanie transferów. Możemy wydawać to, co zarobimy i tak robiliśmy zawsze. W tym roku wydaliśmy przed zarobieniem pieniędzy, ale wynikało to z tego, że po ostatnim sezonie nie mogliśmy sobie pozwolić na podjęcie kolejnego ryzyka dotyczącego tej pozycji (ze względu na pasmo kontuzji, jakiego wśród środkowych obrońców doświadczył Liverpool – przyp. red.).

– Nigdy nie jestem zaskoczony potęgą finansową ChelseaManchesteru City czy United – jestem tu wystarczająco długo, by wiedzieć, że oni zawsze znajdują rozwiązanie tych spraw.

Komentarze Kloppa z zainteresowaniem odebrano na Old Trafford. O ile bowiem Manchester City może opierać się na pieniądzach pochodzących z Abu Dhabi, a Chelsea na tych z kieszeni Romana Abramowicza, o tyle rozwiązanie wypracowane przez Manchester United pochodzi z zewnątrz i równie dobrze mogłoby być wypracowane na Anfield.

Zdrowa sytuacja finansowa Manchesteru United jaskrawo kontrastuje z sytuacją niektórych innych klubów należących do europejskiej elity. Wystarczy spojrzeć na bałagan, w jaki wpakowała się Barcelona, której zadłużenie w wysokości 1,35 miliarda euro doprowadziła do nieprzedłużenia kontraktu z Leo Messim, który przeniósł się do PSG, oraz problemów z rejestracją nowych piłkarzy.

Jest jeszcze Real Madryt, którego klubowe rachunki na początku roku wykazały zadłużenie w wysokości 901 milionów euro. W Madrycie w dalszym ciągu utrzymują, że “Projekt Mbappe” jest częścią ich planów, jednak tego lata pozwolono na odejście swojej najlepszej parze środkowych obrońców. Sergio Ramos, kapitan klubu, który spędził w nim 16 lat, przeniósł się nad Sekwanę, podczas gdy Varane zamienił Santiago Bernabeu na Old Trafford.

Inter w poprzednim sezonie po 11 latach w końcu zdobył mistrzostwo Włoch, ale ledwie trofeum znalazło się w gablocie, a Antonio Conte już szykował się do opuszczenia klubu. W jego ślady poszli Achraf Hakimi (oczywiście do PSG) i najlepszy zawodnik sezonu 2020/21, Romelu Lukaku, którego częściowo zastąpi 35-letni Edin Dżeko. Mówi się, że następny w kolejce stoi Lautaro Martinez, ponieważ klub musi obniżyć koszty bieżące o 15-20% i zakończyć okienko z zyskiem netto w wysokości około 80 milionów euro. Wcześniej tego lata klub otrzymał zastrzyk 50 milionów euro od Oaktree Capital.

Przeczytaj również:  Phil Jones opowiedział, jak sir Alex Ferguson powierzył mu ścisłe krycie Cristiano Ronaldo

W przeciwieństwie do wielu swoich rywali, którzy albo są wspierani przez majątek państwowy, albo znajdują się w trudnej sytuacji finansowej, Manchester United z własnej inicjatywy nie musi się o nic martwić. I to pomimo tego, że własność Glazerów kosztowała klub około 1,5 miliarda funtów długu, odsetek i dywidend.

Pandemia mogła kosztować klub około 150 milionów funtów w stosunku do spodziewanego dochodu, a to za sprawą meczów rozgrywanych przy pustych trybunach i rabatów udzielanym nadawcom, jednak przychody komercyjne uchroniły go przed katastrofą. Model wielokrotnego sponsoringu, zapoczątkowany w momencie przejęcia przez Glazerów kontroli nad Manchesterem United, jest modelem, który przyjął się w Liverpoolu, co doprowadziło do zmniejszenia przepaści finansowej pomiędzy dwoma największymi klubami w Anglii.

Całkowity przychód Man Utd za sezon 2019/20 wyniósł 509 milionów funtów, Liverpoolu zaś – 489,9. Mniej niż 20 milionów funtów różnicy. Tymczasem przychód Manchesteru City wyniósł 478,4 mln funtów, Chelsea natomiast 407,4. Zatem należy zadać pytanie – czy Jurgen Klopp subtelnie skrytykował własny zarząd za to, że nie potrafi wydawać pieniędzy w taki sam sposób jak Manchester United, biorąc pod uwagę podobieństwa w wyżej przytoczonych kwotach? To wie tylko on sam.

Budżet Manchesteru United obciążył jeden wielki transfer tego lata, ale generalnie był on w stanie zrealizować swoje wysokie ambicje dzięki sposobowi, w jaki skonstruowane są umowy. Podczas gdy Leicester City latem 2019 roku zażądało za Harry’ego Maguire’a 80 milionów funtów płatnych z góry, a Sporting pół roku później chciało jednorazowej płatności w wysokości 47 milionów, Borussia DortmundReal Madryt były otwarte na rozłożenie całej kwoty na raty. Dodatkowa przewaga Man Utd polegała na tym, że Borussia Dortmund była otwarta na sprzedaż Sancho, z kolei do końca kontraktu Raphaela Varane’a w Madrycie pozostał rok.

O wiele łatwiej jest przeprowadzić duży zakup, gdy płatność za niego będzie rozłożona w czasie. Po negocjacjach między menedżerami, Manchester United ma pięć lat na zapłacenie za Sancho i cztery lata na uiszczenie całej opłaty za Varane’a.

Dokładnie warunki znane są tylko tym, którzy mieli wgląd w oficjalne dokumenty – początkowe płatności mogą być czasem większe niż reszta, ale podzielenie ich po równo oznaczałoby, że Manchester United tego lata na obu tych zawodników wydałoby w sumie nieco ponad 23,5 miliona funtów.

Przeczytaj również:  Phil Jones opowiedział, jak sir Alex Ferguson powierzył mu ścisłe krycie Cristiano Ronaldo

Nawet biorąc pod uwagę, że klub jeszcze w październiku ubiegłego roku miał kwartalną stratę netto w wysokości 23,2 miliona funtów, jest to suma jak najbardziej do zaakceptowania. W ciągu trzech miesięcy, do 31 grudnia poprzedniego roku, Manchester United komercyjnie “zarobił” 62,6 miliona funtów. Jest to spadek o 11,3% w porównaniu do roku 2019, ale sytuacja jest wystarczająco stabilna.

Płatności Man Utd tego lata nie dotyczą jednak tylko dwóch wyżej wymienionych zawodników. Płatność za Donny’ego van de Beeka (40 milionów funtów) również została rozciągnięta w czasie i choć pełen okres nie został ujawniony, rozsądne wydaje się obliczenie, że klub musiał tego lata zapłacił Ajaksowi około 10 milionów funtów.

Zrekompensować mogą to wpływy z innych transakcji. Manchesterowi United należy się 3,4 miliona funtów z tytułu klauzuli zawartej w umowie, na mocy której Romelu Lukaku trafił do Interu. Pieniądze należne klubowi z Mediolanu z tytułu transferu wartego 74 miliony funtów także są wypłacane w ratach, zgodnie z tamtą umową. Aston Villa zapłaci natomiast za wypożyczenie Axela Tuanzebe.

Dalsze dochody mogą być generowane przez transfery z klubu, a źródła utrzymują, że byłoby to konieczne, gdyby na Old Trafford miało zawitać kolejne głośne nazwisko. Na razie na horyzoncie nie ma niczego szczególnego, ale mając na uwadze, że do końca okienka transferowego pozostały dwa tygodnie, sytuacja może się zmienić. Jeśli tak się stanie, Ole Gunnar Solskjaer będzie naciskał na inwestowanie otrzymanych pieniędzy, a cele są jasne. Tak czy inaczej, Jurgen Klopp może być pewny, że Manchester United nie będzie wykraczać poza swoje możliwości.

ŹródłoThe Athletic

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Luke Shaw: jeśli zespół będzie mnie potrzebować, to zawsze będę gotowy do gry

Defensor Manchesteru United, Luke Shaw w rozmowie z klubowymi mediami opowiedział o trudnościach związanymi z powrotem do zdrowia. Reprezentant...

Ole Gunnar Solskjaer: Fred oraz Edinson Cavani nie znajdą się w składzie meczowym

Ole Gunnar Solskjaer na ostatniej konferencji przedmeczowej ujawnił najnowsze wieści z szatni "Czerwonych Diabłów". Szkoleniowiec potwierdził, że w spotkaniu...

Fred o preferowanej pozycji na boisku: zdecydowanie wolę grać wyżej i częściej brać udział w akcjach ofensywnych

Pomocnik Manchesteru United, Fred, w rozmowie z UOL zdradził, jaka jest jego preferowana pozycja oraz jak postrzega grę w...

Konferencja prasowa Solskjaera przed meczem z Leicester City: musimy zachować DNA klubu, atakować i bronić się jak drużyna

Ole Gunnar Solskjaer spotkał się po dwutygodniowej przerwie z dziennikarzami na przedmeczowej konferencji prasowej, która zapowiedziała spotkanie z Leicester...

Zapowiedź: Leicester City – Manchester United. 8. kolejka Premier League

Po zakończonej przerwie reprezentacyjnej "Czerwone Diabły" mają wiele powodów do zmartwień w związku ze swoją ostatnią dyspozycją. Październikowo-listopadowy maraton...

Marcus Rashford wraca po kontuzji. Anglik znalazł się w kadrze na mecz z Leicester City

Marcus Rashford w tym sezonie jeszcze nie wybiegł na boisko ani razu, ale wszystko wskazuje na to, że czas...

Odwołanie Man Utd rozpatrzone pomyślnie. Aaron Wan-Bissaka zagra z Atalantą

Oficjalnie, odwołanie Manchesteru United w sprawie przedłużenia zawieszenia dla Aarona Wan-Bissaki na mecz Ligi Mistrzów z Atalantą zostało rozpatrzone...

Nemanja Matić: staram się dawać z siebie wszystko

Nemanja Matić udzielił ekskluzywnego wywiadu na potrzeby magazynu "United Review". Serb opowiedział o przygotowaniach do bieżącego sezonu oraz ocenił...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Solskjaera przed meczem z Leicester City: musimy zachować DNA klubu, atakować i bronić się jak drużyna

Ole Gunnar Solskjaer spotkał się po dwutygodniowej przerwie z dziennikarzami na przedmeczowej konferencji prasowej, która zapowiedziała spotkanie z Leicester...

Zapowiedź: Leicester City – Manchester United. 8. kolejka Premier League

Po zakończonej przerwie reprezentacyjnej "Czerwone Diabły" mają wiele powodów do zmartwień w związku ze swoją ostatnią dyspozycją. Październikowo-listopadowy maraton...

Może Cię także zainteresować

0