ManUtd.pl ocenia: bez ognia w meczu ze “Świętymi”

Błażej Duda
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United remisem 1:1 zakończył wyjazdowe spotkanie z Southampton, zaledwie przez krótki okres wyglądając jak zespół gotowy do powtórzenia wyczynu sprzed roku. Zapraszamy do zapoznania się z oceną występu podopiecznych Ole Gunnara Solskjaera, jakiej dokonał jeden z redaktorów serwisu ManUtd.pl.

David de Gea – Utrzymał zespół w grze, dobrze odczytując zamiary Armstronga w 74. minucie. Nie dał się zaskoczyć Ward-Prowse’owi w 2. minucie, choć przy drugim jego rzucie wolnym, interwencja Hiszpana nie napełniała pewnością, podobnie jak każde z trzech wyjść do dośrodkowań. Ocena: 6,5

Aaron Wan-Bissaka – Nieźle poradził sobie ze zwinnym Djenepo, ale błędami w rozegraniu sprezentował kilka okazji gościom. Dość anonimowy w ofensywie w pierwszej połowie, w drugiej częściej podłączał się do ataku i stworzył partnerom dwie znakomite okazje. Ocena: 5

Victor Lindelof – Kilka razy pokazał się z dobrej strony w walce o długą piłkę z Armstrongiem, choć wygłupił się w końcówce spotkania gdy oddał za darmo rzut rożny. Jego ociężałość w rozegraniu stanowiła problem dla zespołu. Ocena: 5,5

Harry Maguire – Brak zdecydowania przy strzale Adamsa kosztował zespół bramkę, a lapsus w koncentracji mógł zaowocować kolejną. Wyjątkowo nie przekonywał z piłką przy nodze. Ocena: 4

Luke Shaw – Dość anonimowy występ, rzadko podłączał się do akcji ofensywnych i największe zagrożenie stwarzał ze stałych fragmentów. Ocena: 5

Fred – Chaotyczny, niedokładny (1 dogranie do partnerów na 4 okazywało się niecelne), zaliczył kilka skandalicznych podań i tyleż pechową, co nieudolną interwencję przy golu Adamsa. Ocena: 3

Nemanja Matić – Jeśli Fred rozgrywał piłkę bez większego pomyślunku, tak Serbowi zdarzało się rozważać wszystkie opcje tak długo, że rywalowi aż głupio było z tego nie skorzystać. Pięć strat, znikoma pomoc w defensywie i tylko 77% skuteczność rozegrania. Ocena: 4

Bruno Fernandes – Przeciętny mecz Portugalczyka, który częstował partnerów niezłymi dośrodkowaniami, a w kilku sytuacjach robił przewagę w szybszych atakach, ale też przegrywał fizyczne pojedynki, w tym ten kluczowy w 30. minucie. Ocena: 5

Przeczytaj również:  Boski Haaland. Man City wygrał z Man Utd 6:3

Paul Pogba – Wyłączał się długimi momentami, ale gdy łapał wiatr w żagle był najlepszy na boisku. Parę razy świetnie podłączył się do ofensywy, zmuszając Salisu do ofiarnych interwencji. Jego determinacja w 54. minucie przyniosła gola na wagę remisu, a techniczny popis w 59. mógł się zakończyć kolejną. Momentami niepotrzebnie przeciągał zabawę z piłką i dwukrotnie tracił ją we własnej strefie obronnej. Ocena: 6,5

Mason Greenwood – Kapitalnie odnalazł się w polu karnym w akcji bramkowej, ale widywaliśmy go tam zbyt rzadko. Większość czasu spędzał na prawym skrzydle i poza kilkoma wywalczonymi stałymi fragmentami nie zdołał w tym ustawieniu wpłynąć na grę. Ocena: 6

Anthony Martial – Ewentualna bramka z szóstej minuty byłaby kompletnym wykrzywieniem obrazu jego występu. Zaledwie 13 kontaktów z piłką, 3 straty, kompletny brak ruchu bez piłki, ale i prób dryblingu, a do tego zerowy wkład w destrukcję. Ocena: 3

Rezerwowi:

Jadon Sancho – Pojedyncze dwójkowe akcje po obu stronach, dwa razy przełożył swojego rywala ale nic sensownego z tego nie wynikło. Ocena: 5

Scott McTominay – Choć wniósł trochę walki w środku pola, czterema podaniami nie miał możliwości wpłynąć na obraz spotkania. Ocena: 5

Jesse Lingard – bez oceny

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze