Bez Cavaniego, bez comebacku. Tylko remis z Southampton

Źródło:manutd.pl

Manchester United po nieudanej pierwszej połowie na St Mary’s Stadium zdołał zremisować z Southampton 1:1 po bramce Masona Greenwooda w meczu 2. kolejki Premier League.

Ole Gunnar Solskjaer na mecz z Southampton zdecydował się dokonać dwóch zmian personalnych – miejsce Scotta McTominaya zajął Nemanja Matić, zaś Daniela Jamesa zastąpił Anthony Martial.

Spotkanie zaczęło się od groźnych ataków ze stałych fragmentów obu stron. Już w drugiej minucie James Ward-Prowse spróbował powtórzyć wyczyn z zeszłego sezonu, jednak tym razem David de Gea zachował czujność przy jego uderzeniu z rzutu wolnego. W 6. minucie dośrodkowaniem Bruno Fernandesa odpowiedziały “Czerwone Diabły”, którym dwukrotnie zabrakło centymetrów do zdobyczy bramkowej – najpierw piłka lobem uderzyła w poprzeczkę po zagraniu zamykającego akcję Harry’ego Maguire’a, a potem dobitkę Anthony’ego Martiala z linii wybił Mohammed Salisu.

Sześć minut później ponownie Ghańczyk uratował zespół przed stratą bramki, tym razem blokując wolej Paula Pogby po rzucie rożnym.

W kolejnym kwadransie przyjezdnym z trudem przychodziło budowanie akcji ze względu na brak precyzji wkradający się w rozegranie i inicjatywę powoli zaczęli przejmować gospodarze. W 28. minucie po akcji Moussy Djanepo bliski skierowania piłki w okienko był Stuart Armstrong.

Chwilę później “Święci” przypieczętowali swoją przewagę golem. Bruno Fernandes nie zdołał utrzymać piłki po zdecydowanym wejściu Jacka Stephensa, który wykorzystał niezdecydowanie gości pod własnym polem karnym. Po krótkim rozegraniu piłkę sprzed szesnastki uderzył Che Adams, a próba zablokowania strzału przez Freda posłała futbolówkę poza zasięg Davida de Gei.

Do przerwy podopiecznym Solskjaera nieudało się realnie zagrozić bramce McCarthy’ego z gry i ponownie najlepszą szansą okazały się stałe fragmenty – strzał Bruno Fernandesa z rzutu wolnego został jednak zablokowany przez mur, z kolei główkę Nemanji Maticia po rzucie rożnym pewnie wyłapał golkiper “Świętych”.

W przerwie nie doczekaliśmy się zmian po stronie przyjezdnych i nieoczekiwanie to Ralph Hasenhuttl zdecydował się na roszadę posyłając na plac Jana Bednarka. W pierwszym kwadransie po przerwie to zespół z Manchesteru wyglądał zdecydowanie lepiej. W 47. minucie ładną górną piłkę Fernandesa wycofał Aaron Wan-Bissaka, a Paul Pogba po raz kolejny nastrzelił Salisu uderzeniem z powietrza.

Przeczytaj również:  Konferencja Ole Gunnara Solskjaera po meczu z Evertonem: nie żałuję wyborów kadrowych w tym spotkaniu

W 54. minucie ponownie w głównej roli wystąpił Francuz, który najpierw utrzymał w grze dośrodkowanie Fernandesa, a potem rozegrał z Portugalczykiem krótką klepkę w polu karnym i trącił piłkę w stronę Masona Greenwooda. Wychowanek bez namysłu uderzył w stronę bramki, a McCarthy nie zdołał w porę złożyć się do interwencji.

Chwilę później techniką przed polem karnym błysnął Paul Pogba, który po podaniu Greenwooda wymanewrował dwóch obrońców, ale jego strzał minął bramkę Southampton.

“Czerwone Diabły” nie wstrzymywały natarcia i w 64. minucie ładne dośrodkowanie Freda spadło na głowę Greenwooda, który jednak strzelił ponad bramką. W kolejnej akcji znakomite dośrodkowanie Aarona Wan-Bissaki lepiej wykorzystał Bruno Fernandes, który główką zmusił McCarthy’ego do interwencji, a do dobitki nie zdążył Paul Pogba.

Po okresie przewagi, w którym pomóc miał wprowadzony za Martiala Jadon Sancho, “Czerwone Diabły” fatalnie zaczęły ostatni kwadrans, prezentując kolejne szanse “Świętym”. W 74. minucie fatalnie z podaniem Luke’a Shawa poradził sobie Harry Maguire i oko w oko z Davidem de Geą stanął Stuart Armstrong, ale Hiszpan zdołał odczytać jego intencje. Chwilę później napastnik gospodarzy dobrze zamknął akcję przy rzucie rożnym, ale szczęśliwie dla gości nie trafił czysto w piłkę.

W 79. minucie po raz drugi próbę pokonania De Gei z rzutu wolnego podjął James Ward-Prowse, jednak Hiszpan dość niekonwencjonalnie zdołał wybronić jego strzał.

W końcówce spotkania żadna ze stron nie zdołała wykreować klarownej sytuacji bramkowej i musiały pogodzić się z podziałem punktów. Dla “Czerwonych Diabłów” za pocieszenie można uznać wyrównanie rekordu “The Invincibles” Arsene’a Wengera 27 spotkań wyjazdowych bez porażki.

Southampton – Manchester United 1:1 (1:0)

Bramki: Fred (o.g. 30′), Mason Greenwood (55′)

Southampton: McCarthy, Livramentor, Stephens, Perraud (Walker-Peters 79′), Salisu, Romeu, Ward, Walcott (Bednarek 46′), Djenepo (Diallo 70′), Adams, Armstrong

Manchester United: De Gea, Wan-Bissaka, Lindelof, Maguire, Shaw, Matić (Lingard 86′), Fred (McTominay 76′), Fernandes, Pogba, Martial (Sancho 59′), Greenwood

Źródłomanutd.pl

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto.
Przeczytaj również:  BBC: Edinson Cavani oraz Fred najprawdopodobniej nie zagrają w starciu z Leicester City
Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Ole Gunnar Solskjaer przed meczem z Leicester City dla MUTV: w lidze zajmujesz miejsce, na które zasłużyłeś

Ole Gunnar Solskjaer postanowił udzielić przedmeczowego wywiadu MUTV. Norweski szkoleniowiec opowiedział o aktualnej sytuacji kadrowej oraz oczekiwaniach przed nadchodzącym...

Luke Shaw: jeśli zespół będzie mnie potrzebować, to zawsze będę gotowy do gry

Defensor Manchesteru United, Luke Shaw w rozmowie z klubowymi mediami opowiedział o trudnościach związanymi z powrotem do zdrowia. Reprezentant...

Ole Gunnar Solskjaer: Fred oraz Edinson Cavani nie znajdą się w składzie meczowym

Ole Gunnar Solskjaer na ostatniej konferencji przedmeczowej ujawnił najnowsze wieści z szatni "Czerwonych Diabłów". Szkoleniowiec potwierdził, że w spotkaniu...

Fred o preferowanej pozycji na boisku: zdecydowanie wolę grać wyżej i częściej brać udział w akcjach ofensywnych

Pomocnik Manchesteru United, Fred, w rozmowie z UOL zdradził, jaka jest jego preferowana pozycja oraz jak postrzega grę w...

Konferencja prasowa Solskjaera przed meczem z Leicester City: musimy zachować DNA klubu, atakować i bronić się jak drużyna

Ole Gunnar Solskjaer spotkał się po dwutygodniowej przerwie z dziennikarzami na przedmeczowej konferencji prasowej, która zapowiedziała spotkanie z Leicester...

Zapowiedź: Leicester City – Manchester United. 8. kolejka Premier League

Po zakończonej przerwie reprezentacyjnej "Czerwone Diabły" mają wiele powodów do zmartwień w związku ze swoją ostatnią dyspozycją. Październikowo-listopadowy maraton...

Marcus Rashford wraca po kontuzji. Anglik znalazł się w kadrze na mecz z Leicester City

Marcus Rashford w tym sezonie jeszcze nie wybiegł na boisko ani razu, ale wszystko wskazuje na to, że czas...

Odwołanie Man Utd rozpatrzone pomyślnie. Aaron Wan-Bissaka zagra z Atalantą

Oficjalnie, odwołanie Manchesteru United w sprawie przedłużenia zawieszenia dla Aarona Wan-Bissaki na mecz Ligi Mistrzów z Atalantą zostało rozpatrzone...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Solskjaera przed meczem z Leicester City: musimy zachować DNA klubu, atakować i bronić się jak drużyna

Ole Gunnar Solskjaer spotkał się po dwutygodniowej przerwie z dziennikarzami na przedmeczowej konferencji prasowej, która zapowiedziała spotkanie z Leicester...

Zapowiedź: Leicester City – Manchester United. 8. kolejka Premier League

Po zakończonej przerwie reprezentacyjnej "Czerwone Diabły" mają wiele powodów do zmartwień w związku ze swoją ostatnią dyspozycją. Październikowo-listopadowy maraton...

Może Cię także zainteresować

0