Getty Images

Gary Neville: jestem rozczarowany, że Jesse Lingard nie opuścił Man Utd

Sky Sports Damian Domitrz
Zmień rozmiar tekstu:

Były kapitan klubu z Old Trafford nie potrafi zrozumieć, dlaczego Jesse Lingard wolał pozostać zawodnikiem Manchesteru United, zamiast udać się gdzieś indziej w poszukiwaniu regularnej gry.

Gary Neville czuje, że po udanym wypożyczeniu do West Hamu w minionej kampanii Jesse Lingard powinien wyfrunąć z rodzinnego gniazda i opuścić Manchester United. Ekspert Sky Sports szczerze wyjawił, że jest rozczarowany decyzją 28-latka. Po tym, jak ofensywny pomocnik zrobił furorę w drużynie Davida Moyes, wszyscy spodziewali się głośnego transferu z jego udziałem. Wydaje się, że Anglik nie otrzyma zbyt wielu szans na grę w ekipie Ole Gunnara Solskjaera i często będzie pełnił rolę rezerwowego.

Przypominając, Lingard nie najlepiej zniósł mentalnie zejście z pierwszego planu w klubie z Old Trafford i jak sam przyznawał, podłamał się i zaczął uciekać się do alkoholu. Zmiana scenerii dała wychowankowi „Czerwonych Diabłów” nowe życie oraz ułatwiła powrót do najwyższej dyspozycji. „Młoty” starały się pozyskać piłkarza Manchesteru United w letnim oknie transferowym, ale wygórowane żądania wicemistrza Premier League sprawiły, że przeprowadzka 28-latka na Stadion Olimpijski w Londynie stała się niemożliwa.

Były zawodnik Manchesteru United jest natomiast przekonany, że Jesse Lingard powinien iść w ślady za Danielem Jamesem, który ostatniego dnia przeniósł się do Leeds United.

– Właściwie to myślałem, że Manchester United opuści jeszcze kilku graczy. Jestem rozczarowany, że Jesse Lingard nie znalazł innego klubu.

– Zagra kilka meczów, będzie miał swoje momenty, dostarczy kilka goli lub asyst, ale wydaje mi się, że to pobyt w West Hamie sprawił, że stał się naprawdę dobrym piłkarzem.

– Powrót do bycia graczem szerokiego składu jest dla mnie rozczarowujący. Czasami trzeba wyfrunąć z gniazda i odejść. Wydawało mi się, że zdecydował się na to już w poprzednim sezonie. Jest dwóch lub trzech piłkarzy, którzy nie otrzymają zbyt wielu minut w tym roku, a mogliby pójść w ślady Daniela Jamesa i rozwinąć swoje kariery, częściej grając w piłkę.

Gary Neville bardzo pochwalił Daniela Jamesa za odważną przeprowadzkę do Leeds United w poszukiwaniu częstszej gry, twierdząc, że Walijczyk będzie pasował do stylu gry Marcelo Bielsy i pobyt na Elland Road z pewnością mu się spodoba. Według eksperta Sky Sports, 23-letni skrzydłowy znalazł się w sytuacji, w której wilk będzie syty, a i owca cała.

– Myślę, że Daniel James postąpił słusznie. To jeden z tych wygranych piłkarzy. Nie smuci mnie jego odejście, ponieważ przyszedł do United i zawsze dawał z siebie wszystko. Zawsze stwarzał zagrożenie w kontrataku.

– Manchester United ma wielu piłkarzy na tych pozycjach. Wydaje mi się, że regularna gra jest bardzo ważna dla młodych zawodników. Leeds United zawsze go chciało. Chcieli już go za pierwszym razem, gdy pozyskał go Manchester United.

– Będzie pasował do sposobu gry Leeds. Grają w kontrataku z ogromną szybkością i kryją indywidualnie na całym boisku. Spodoba mu się tam. Na stadion przychodzą tłumy. Kibice są bardzo wymagający, więc myślę, że Manchester United rozegrał to dobrze, dostając takie pieniądze. Daniel James będzie rozwijał swoją karierę w dobrym klubie – zakończył.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze