The Athletic: komercyjny wpływ transferu Cristiano Ronaldo na Manchester United

Źródło:The Athletic

Nie da się ukryć, że Manchester United podpisując kontrakt z Cristiano Ronaldo pozyskał nie tylko piłkarza, ale także markę, która zagwarantuje, lub już gwarantuje, wzrost w każdym aspekcie działalności klubu. The Athletic wskazuje jednak, że zdecydowanie bardziej “Czerwonym Diabłom” potrzebny jest dzisiaj sukces sportowy i to do niego Portugalczyk w pierwszej kolejności ma doprowadzić.

Tekst Philippa Buckinghama przy współpracy z Lauriem Whitwellem i Jamesem Horcastle z The Athletic – treść oryginalna

W związku z upadkiem Superligi w ostatnich tygodniach zeszłego sezonu, prezes Juventusu i jeden z pomysłodawców nowych rozgrywek Andrea Agnelli został zapytany czy kiedykolwiek żałował, że latem 2018 do Turynu trafił Cristiano Ronaldo.

– Czy żałowałem? Nigdy – odparł Włoch w rozmowie z “La Repubblica”. – Gdybym mógł to zrobić ponownie, bez wahania bym tak uczynił.

Ciekawe było wygłoszenie takiego stwierdzenia z taką pewnością. Transfer, za który Juventus zapłacił 100 milionów euro Realowi Madryt, miał wznieść “Starą Damę” na wyższy poziom, jednak fakt jest taki, że przez trzy lata nie przekroczyła ona 1/4 finału Ligi Mistrzów, a i to udało się tylko raz.

Nawet dominacja Juventusu we Włoszech została przerwana. Cristiano zdobył dwa tytuły mistrza Włoch, które były ósmym i dziewiątym z rzędu dla “bianconerich”, jednak zostały one przyćmione przez fatalny poprzedni sezon, w którym “Stara Dama” szczęśliwie zajęła czwarte miejsce w ostatniej kolejce. Wprawdzie na poziomie indywidualnym Ronaldo lotów nie obniżył, zdobył bowiem 101 goli w 134 występach, ale nie do końca stanowił taką inspirację, na jaką przed latem 2018 roku liczył Andrea Agnelli.

Nieudany eksperyment? Być może. Są jednak także inne powody, dla których prezes Juventusu jest tak pewny, że ten ruch był dobry.

Fenomen Portugalczyka sięgał daleko poza Allianz Stadium. Dochody Juve znacznie wzrosły, podobnie jak prawie każda miara wartości tego klubu – sprzedaż koszulek, liczba obserwujących w mediach społecznościowych, oferty sponsorskie. Cristiano Ronaldo był gwarantem czegoś znacznie większego niż tylko bramek.

Miguel Iborra🇮🇨🇪🇸 on Twitter: "OFFICIAL: Cristiano Ronaldo signs for  Juventus! ✍️⚪⚫️ ➡️#juveitP7Q007kCjIW #WelcomeToJu #ForzaJuve… "
Juventus

Manchester United, który już teraz jest korporacyjnym potworem w Premier League, teraz może korzystać z tego samego źródła.

W zeszłym tygodniu Cristiano Ronaldo wrócił do domu, a dział marketingu “Czerwonych Diabłów” miał za zadanie sprawić, aby wywołało to odpowiednią reakcję. Nie było to zbyt trudne. Ed Woodward, odchodzący wiceprezes wykonawczy Manchesteru United, już wcześniej przedstawił korzyści płynące z transferu Portugalczyka amerykańskim właścicielom klubu.

Joel Glazer lubi być przekonywany o zasadności wszystkich wydatków klubu. Woodward zadzwonił więc do swojego przełożonego, aby ten lobbował za korzyściami sponsorskimi. Wcześniej przedstawił model finansowy uwzględniający wpływ transferu Cristiano Ronaldo na przyszłe zawierane umowy.

Manchester United widzi dużą szansę na odzyskanie większości, jeśli nie wszystkich, wydatków poniesionych na sprowadzenie 36-latka.

Juventus za Ronaldo otrzymał 15 milionów euro (12,9 miliona funtów), a piłkarz na Old Trafford zarobi 450 tysięcy funtów tygodniowo. Zakładając, że Portugalczyk spędzi w Manchesterze United dwa sezony, będzie to oznaczało zobowiązanie w wysokości 60 milionów funtów. Jeśli aktywowana zostanie klauzula przedłużenia umowy o kolejne dwanaście miesięcy, wzrośnie ono do 90 milionów (biorąc pod uwagę także zmienne zapisane w umowie z Juventusem).

“Czerwone Diabły” szybko rozpoczęły działania komercyjne. Już wiadomo, że Cristiano Ronaldo zagra z siódemką, którą nosił także podczas swojego pierwszego pobytu w klubie. Edinson Cavani w zamian dostanie trykot z numerem 21.

Wzrosnąć mają także korzyści wynikające z przyszłych umów sponsorskich, a wysokie miejsce na liście priorytetów zajmuje znalezienie nowego sponsora ośrodka treningowego. Profesjonalna firma usługowa AON zapłaciła 180 milionów funtów, by być nim przez osiem kolejnych lat. Ta umowa zakończyła się latem tego roku. Obecność Cristiano Ronaldo w ośrodku zdecydowanie pomoże w rozmowach z zainteresowanymi stronami, które jeszcze wiosną były przerażone perspektywą zaangażowania Manchesteru United w Superligę.

Klub nie potrzebuje rady na temat maksymalizacji korzyści wynikających z tego ruchu, jednak trzy lata RonaldoJuventusie mogą stanowić pewną wskazówkę odnośnie tego, czego “Czerwone Diabły” mogą oczekiwać od pięciokrotnego zdobywcy Złotej Piłki, a także, od środowego wieczoru, najlepszego strzelca w historii piłki reprezentacyjnej.

– Wpływ Cristiano był znaczący, zwłaszcza patrząc na przychody komercyjne i stadionowe. Byłby on znacznie bardziej widoczny, gdyby nie wybuch pandemii – mówi Andrea Sartori, globalny szef sportu w KPMG i założyciel grupy Football Benchmark, która jest autorem badania “From Madrid to Turin: Ronaldo Economics”.

Ronaldo is staying at Juve says Allegri - France 24
France24

– Jeśli weźmiemy pod uwagę przychody komercyjne, Juventus na koniec sezonu 2017/18 zanotował przychów w wysokości 143 milionów euro (123 miliony funtów), z kolei dwa lata później było to już 175 milionów euro (i 150 milionów funtów). Znacznie – z 17 do 45 milionów euro (z 14,5 do 39 milionów funtów) wzrósł także zysk ze sponsoringu na koszulce. Wzrosła także wartość umowy z dostawcą strojów – Adidasem – z 23 do 51 milionów euro (z 19,8 do 43,8 miliona funtów).

– W mediach społecznościowych ponad dwukrotnie wzrosła liczba obserwujących Zanim Cristiano Ronaldo podpisał kontrakt, Juventus miał ich ponad 50 milionów, dzisiaj jest ich ponad 110 milionów. To więcej niż podwojenie.

– Te liczby pokazują korzyści, jakie Ronaldo przyniósł z perspektywy komercyjnej i widoczności na arenie międzynarodowej. Liczba koszulek sprzedanych przez Juventus od czasu przybycia Cristiano również się podwoiła, a to wszystko pomimo pandemii.

Spotkanie Manchesteru UnitedCristiano Ronaldo pokazuje jednak, że obie strony zaczynają z innego punktu.

W przeciwieństwie do JuventusuMan Utd już jest mistrzem międzynarodowej gry marketingowej.

W najnowszym raporcie Deloitte Football Money League, opublikowanym w styczniu, odnotowano, że 282 miliony funtów dochodu komercyjnego Manchesteru United stanowiły 55% przychodów w latach 2019/20. To stawia ich na szczycie w Premier League, a z konkurencyjnego rynku więcej czerpią tylko BarcelonaReal MadrytBayern.

Juventus, nawet z pomocą Ronaldo, tylko nieznacznie wyprzedził Tottenham z 162 milionami funtów.

– To całkowicie inna sytuacja – dodaje Sartori. – Kiedy Juventus kupił Cristiano Ronaldo, przychód tego klubu wynosił 400 milionów euro (343 miliony funtów). W porównaniu z Realem MadrytBarceloną i Manchesterem United, “Stara Dama” straciła około 350 milionów euro (300 milionów funtów). To bardzo poważna luka.

– Juventus był szczególnie w tyle pod względem przychodów komercyjnych. Ronaldo dał temu klubowi szansę na zwiększenie międzynarodowej atrakcyjności, nawiązanie nowych porozumień i zwiększenie dochodów komercyjnych. Serie A również od dłuższego czasu tęskniła za taką gwiazdą.

– Angielska Premier League, a w szczególności Manchester United, są już rozpoznawalnymi na całym świecie markami o wysokim poziomie przychodów komercyjnych. Nie sądzę więc, aby korzyści, jakie “Czerwone Diabły” są w stanie uzyskać, można by porównać do tych odniesionych przez Juventus. Powodem jest po prostu inny punkt wyjścia. Inna jest również sytuacja makroekonomiczna wywołana przez pandemię COVID-19.

Przeczytaj również:  Rio Ferdinand: Cristiano Ronaldo bierze rzuty karne a Bruno Fernandes rzuty wolne

Reszta Serie A także skorzystała z transferu RonaldoAgnelli powiedział w kwietniu, że inne kluby zarobiły dodatkowe 4 miliony euro (3,4 miliona funtów) na biletach. Wszystko dzięki przypadkowym kibicom, którzy zdecydowali się iść na stadion tylko dlatego, że w mieście był Cristiano Ronaldo. Kibice Juventusu jeżdżący za swoją drużyną na wyjazdy odnotowali także, że ceny biletów były zawyżane przez gospodarzy z powodu obecności Portugalczyka.

Manchester United wraz z całą Premier League poruszają się w innych kręgach. Swoją markę klub z Old Trafford zaczął budować na przełomie wieków za pośrednictwem Petera KenyonaPetera Drapera, ówczesnego dyrektora generalnego i dyrektora marketingu. Liczbę fanów na całym świecie szacuje się na 1,1 miliarda.

Cristiano Ronaldo debut: Watch free match highlights of Man Utd vs  Newcastle with Sky Sports | Football News | Sky Sports
Sky Sports

Woodwardem Richardem Arnoldem, dyrektorem zarządzającym, Manchester United może pochwalić się 24 globalnymi partnerami, którzy płacą siedmiocyfrowe kwoty za samą możliwość bycia kojarzonym z tą marką.

Firma programistyczna TeamViewer, która została nowym sponsorem na koszulkach w tym sezonie, w marcu zgodziła się na pięcioletni kontrakt o wartości 47 milionów funtów rocznie. Adidas jako producent strojów również przynosi blisko 80 milionów funtów na sezon.

Latem donoszono, że Adidas był sfrustrowany sprzedażą strojów Manchesteru United, ale każdy spadek prawie na pewno zostanie zatrzymany przez powrót Cristiano Ronaldo, którego indywidualnym sponsorem jest Nike.

– Ile klub dostaje z każdej koszulki? Może 10% i to jeśli mają szczęście – wyjaśnia Ehsen Shah, dyrektor generalny B-Engaged i specjalista od marketingu sportowego. – Reszta pieniędzy trafia do Adidasa. Kto jest tu największym zwycięzcą? Prawdopodobnie właśnie on.

– Manchester United to jeden z najbardziej rozwiniętych komercyjnie i najbardziej rozsądnych klubów na świecie. Już są ogromną maszyną. Co mogą zrobić więcej? Mają partnerów do wszystkiego i już są bardzo mądrzy w podejmowanych działaniach. Zrobili rzeczy, których żaden inny klub nigdy nie był w stanie zrobić, więc o ile więcej mogą na tym skorzystać teraz? Moim zdaniem zyski będą marginalne – dodaje Shah.

Kwestia tego, ile Ronaldo będzie warty dla Manchesteru United znacznie wykracza poza funty i pensy.

Jeden z dyrektorów innego wiodącego w Europie klubu powiedział w rozmowie z The Athletic, że w momencie podpisywania kontraktu z takim piłkarzem jak Cristiano Ronaldo, mogą być przeoczone długoterminowe konsekwencje handlowe. Powrót Portugalczyka na Old Trafford już umacnia pozycję Manchesteru United na koronie piłkarskiego drzewa.

Przeczytaj również:  Cristiano Ronaldo przyleciał do Manchesteru i rozpoczął przygotowania do treningów

– Właśnie tego od jakiegoś czasu brakuje temu klubowi – twierdzi Ehsen Shah. – Myślę, że bardziej niż na salda bankowe wpłynie to na percepcję. Potwierdzili, że nadal mogą podpisywać kontrakty z wielkimi piłkarzami.

– Owszem, Jadon Sancho jest fantastycznym piłkarzem, ale nie ma tego profilu. Paul Pogba jest jedynym, który zbliża się do Portugalczyka w skali globalnej. RonaldoLeo Messi to dwaj piłkarze wykraczający daleko poza futbol, a posiadanie jednego z nich pozwala ci się stać komercyjną potęgą.

Konto klubu na Instagramie zazwyczaj przyciąga około 30 tysięcy nowych obserwujących w ciągu każdego dnia. Potwierdzenie powrotu Cristiano Ronaldo zagwarantowało aż 800 tysięcy osób w ciągu godziny. Do wtorku, gdy podpisany został kontrakt, pojawiło się kolejne 3,1 miliona. To ośmioprocentowy wzrost. Twitter i Facebook także odnotowały wyraźne, choć mniej drastyczne, wzrosty.

Transfer Portugalczyka na Old Trafford jest najbardziej dyskutowanym transferem w historii futbolu na Twitterze. O 700 tysięcy wzmianek przyćmił niedawne przenosiny Leo Messiego do PSG.

Woodward niejednokrotnie był wyszydzany za zamieszczanie danych ekonomicznych w mediach społecznościowych podczas kwartalnych raportów w jałowych sezonach, jednak teraz każda para oczu w klubie skupiona jest na możliwości przekształcenia wyżej podanych liczb w dochód.

Ronaldo, nawet w wieku 36 lat, pozostaje gigantem w mediach społecznościowych. Nawet większym niż klub, do którego wrócił.

Portugalczyk nie tylko może pochwalić się największą liczbą obserwujących na Instagramie (337 milionów i cały czas rośnie), dominuje także na Twitterze – tam obserwujących jest 94 miliony. Wyprzedzają go tylko Barack ObamaJustin BieberKaty Perry i Rihanna. Dorzucając jednak jego armię fanów na Facebooku, Ronaldo w mediach społecznościowych obserwuje prawie 600 milionów kont.

To niemal dwukrotnie więcej niż populacja USA.

Manchester United nawet nie ma możliwości zbliżyć się do tych liczb. Liczba obserwujących w mediach społecznościowych to około 150 milionów.

Choć może wydawać się to dziwne, jest to wpasowanie się w panujący trend.

– Niedawno przeprowadzone badanie wykazało, że na Bliskim Wschodzie i w Chinach ludzie częściej śledzą zawodników niż kluby – mówi Shah. – To bardzo podobny model do tego funkcjonującego w NBA, w którym ludzie zmieniają obserwowane zespoły z powodu LeBrona Jamesa, który przenosi się z Miami Heat do Cleveland Cavaliers, a potem LA Lakers.

– Widzimy to coraz częściej u młodych. Więcej widzą w jednostkach niż wielkich klubach.

Mimo wszystko istnieje duża szansa na zwiększenie przychodów komercyjnych poprzez podpisanie kontraktu z Cristiano. Największe niespodzianki może przynieść wkład Portugalczyka w drużynę Ole Gunnara Solskjaera – począwszy od następnego weekendu, gdy “Czerwone Diabły” podejmą Newcastle.

Manchester United ma już za sobą osiem kolejnych sezonów bez zdobycia tytułu w Premier League, a od sezonu 2010/11, gdy przegrali w finale z Barceloną, nie przeszli fazy ćwierćfinałów w Lidze Mistrzów.

Różnica między wyjściem z grupy Ligi Mistrzów a wygraniem całych rozgrywek wynosi około 50 milionów funtów, nie wspominając przy tym o bonusach sponsorskich i szansę na grę w kolejnym sezonie w Superpucharze UEFA i Klubowych Mistrzostwach Świata.

Jeden z występów Cristiano Ronaldo, który prowadzi Manchester United do finału Ligi Mistrzów w Sankt Petersburgu może w pełni uzasadnić sportowo tę inwestycję. Juventus też na to liczył, ale jednak nie udało się tego osiągnąć.

– Ronaldo został zakupiony przez Juventus w dwóch celach – wyjaśnia Sartori z KPMG. – Jednym z nich było wypełnienie luki w przychodach, zwłaszcza tych komercyjnych. Drugim – pomoc klubowi w osiąganiu sukcesów, zwłaszcza na poziomie europejskim w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

– Jeśli spojrzysz na międzynarodową ekspozycję marki poprzez wzrost liczby obserwujących i interakcji w mediach społecznościowych, a także cele związane z przychodami komercyjnymi, wynik jest całkiem pozytywny. Ronaldo nie był jednak w stanie osiągnąć zaplanowanego przez siebie europejskiego sukcesu sportowego.

– Prawdziwa porażka transferu Ronaldo objęła aspekt sportowy. Klub nie był w stanie go wykorzystać i zbudować wokół niego odpowiedniego zespołu.

Motywacja Manchesteru United do tego transferu bardziej skłania się ku sukcesom właśnie sportowym. Cristiano Ronaldo nadal pozostaje ostatnim piłkarzem, który doprowadził “Czerwone Diabły” do ostatniego pucharu Ligi Mistrzów.

ŹródłoThe Athletic

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Teddy Sheringham: Declan Rice jest podobny do Michaela Carricka oraz Roya Keane’a

Teddy Sheringham postanowił porównać Declana Rice'a z West Hamu United z takim zawodnikami jak Michael Carrick oraz Roy Keane....

Fred: jestem u szczytu kariery, lecz nadal chcę poprawiać pewne kwestie w mojej grze

Fred postanowił udzielić wypowiedzi magazynowi "Inside United". Pomocnik nie ukrywał, że zdaje sobie sprawę ze swoich braków i zamierza...

Dimitar Berbatow o Donnym van de Beeku i posadzie Ole Gunnara Solskjaera

Były piłkarz Manchesteru United, Dimitar Berbatow, skomentował niedawną porażkę z Young Boys, odnosząc się do posady Ole Gunnara Solskjaera...

The Athletic: Dwa strzały przeciwko Young Boys? Solskjaer musi zacząć zwracać uwagę na Man Utd w Europie

Manchester United w nie najlepszy sposób rozpoczął bieżącą edycję Ligi Mistrzów. "Czerwone Diabły" na start przegrały z teoretycznie najsłabszym...

Luke Shaw i Ruben Dias nominowani do nagrody zawodnika sezonu Northwest

Luke Shaw i Ruben Dias są po otrzymaniu nominacji faworytami do regionalnej nagrody Ladbrokes Northwest Football Awards dla najlepszego...

Diogo Dalot pewny wygrania rywalizacji z Aaronem Wan-Bissaką

Kieran Trippier był tego lata nieustannie łączony z Manchesterem United, lecz jego transfer nie doszedł do skutku. Doprowadziło to...

Scott McTominay i Alex Telles powrócili do treningów na pełnych obciążeniach

Menedżer Manchesteru United, Ole Gunnar Solskjaer, dostarczył kilka nowych informacji dotyczących sytuacji kadrowej. Przed "Czerwonymi Diabłami" napięte dwa tygodnie gier....

Konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera przed meczem z West Hamem: razem z moją drużyną zmierzamy w kierunku zdobywania trofeów

Ole Gunnar Solskjaer stawił się na przedmeczowej konferencji prasowej dotyczącej nadchodzącego starcia z West Hamem United w ramach 5....

Najważniejsze

Konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera przed meczem z West Hamem: razem z moją drużyną zmierzamy w kierunku zdobywania trofeów

Ole Gunnar Solskjaer stawił się na przedmeczowej konferencji prasowej dotyczącej nadchodzącego starcia z West Hamem United w ramach 5....

Konferencja prasowa Solskjaera po przegranej z Young Boys: powinniśmy otrzymać rzut karny, ale czasami tak jest, gdy mecze prowadzą młodzi sędziowie

Ole Gunnar Solskjaer w nie najlepszym humorze stawił się na konferencji prasowej zorganizowanej po przegranej 1:2 z Young Boys...

Może Cię także zainteresować

0