Mark Noble skomentował kontrowersyjną sytuację w polu karnym

Manchester Evening News Mateusz Gądek
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United pożegnał się z rozgrywkami Carabao Cup już na etapie III rundy. Pogromcą “Czerwonych Diabłów” okazał się być West Ham United, który w dalszej fazie rozgrywek zmierzy się z Manchesterem City. Same spotkanie dostarczyło jednak sporej kontrowersji w postaci nieodgwizdanego faulu w polu karnym “Młotów” na Lingardzie. Sprawcą całego zdarzenia był słynny ostatnio joker w talii Davida Moyesa, Mark Noble.

Doświadczony Anglik pociągał swojego byłego klubowego kolegę za spodenki, co najprawdopodobniej było przyczyną jego upadku. Sędziujący to spotkanie Jonathan Moss nie dopatrzył się jednak w tej sytuacji przewinienia. O wystąpieniu kolejnego błędu na niekorzyść swojego zespołu jest przekonany Ole Gunnar Solskjaer. Sam sprawca tego zdarzenia zdecydowanie jednak zgadza się z tym werdyktem.

– Taki jest futbol. Jesse nurkował i upomniałem go za późniejsze krzyki. Dość zabawne jest, że nie robił tego w West Hamie, ale zdecydował się na takie zachowanie obecnie – skomentował pomocnik.

– Pośmialiśmy się dzisiaj na boisku. Uwielbiam Jessego, to wspaniały charakter, a fakt, że wrócił do Manchesteru United i dostał tam szansę bardzo mnie cieszy. Strzelał już fantastyczne gole, w tym tego szczególnie bolesnego przeciwko nam. To świetny gość, który zasługuje na wszystko co tylko najlepsze – zakończył Noble.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze