Konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera przed rewanżem z Atalantą: jedna jaskółka wiosny nie czyni

Źródło:MUTV

Ole Gunnar Solskjaer i Bruno Fernandes zasiedli do rozmowy z dziennikarzami na przedmeczowej konferencji prasowej zapowiadającej wtorkowe spotkanie z Atalantą w ramach 4. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Oto część wywiadu norweskiego szkoleniowca. 

KONFERENCJA PRASOWA OLE GUNNARA SOLSKJAERA PRZED REWANŻOWYM MECZEM LIGI MISTRZÓW Z ATALANTĄ

Przede wszystkim, kto nie uda się z wami do Bergamo? Ponadto, jak chcesz wyciągnąć z takich piłkarzy jak Van de Beek i Jadon Sancho, którzy przesiadują na ławce rezerwowych, to co najlepsze? W jaki sposób zapewnisz im rytm? 

– Kiedy w Manchesterze United masz do dyspozycji pełen skład, to dobrzy piłkarze zawsze będą znajdowali się poza grą. Tak było w ostatnim czasie. Niektórzy muszą zadowolić się miejscem na ławce rezerwowych. Należy wykorzystać szansę, kiedy ją dostaniesz. Musisz dobrze trenować. Nie mogę ich winić. Nastawienie, motywacja – to wszystko musi pochodzić z wewnątrz. W Manchesterze United takie sytuacje będą się zdarzały. Piłkarze będą przechodzili przez trudne momenty, kiedy nie grają. Wtedy ujawnia się ich charakter. Jestem zadowolony z większości moich piłkarzy.

– Wszyscy wzięli udział w porannej sesji treningowej. Pojawiło się trochę bólu, ale nie wydaje mi się, że to coś poważnego.

Biorąc pod uwagę, że znajdujecie się na pierwszym miejscu w grupie, a w sobotę podejmiecie Manchester City, czy myślisz o tym, jak w szczególności wykorzystać Cristiano Ronaldo oraz Edinsona Cavaniego? Czy są oni w stanie rozegrać trzy mecze w tygodniu na naprawdę wysokiej intensywności?

– Myślę, że trzeba patrzeć wyłącznie na kolejne spotkanie i upewnić się, że osiągniemy w nim odpowiedni rezultat. Oczywiście, tak jak powiedziałeś, znajdujemy się na niezłej pozycji po wygraniu spotkań na naszym boisku, ale potrzebujemy też wyniku na wyjeździe, aby awansować do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Koncentrujemy się wyłącznie na meczu z Atalantą. Potem przyjrzymy się kolejnemu starciu. Nie zastanawialiśmy się jeszcze nad tym. Wiemy, że czeka nas trudny pojedynek. Widzieliśmy, że poprzednio byli bliscy strzelenia gola na 3:1, ale David de Gea popisał się kilkoma dobrymi interwencjami i udało nam się odwrócić losy meczu. Każdy jest skupiony. Pracowaliśmy nad regeneracją od sobotniej nocy. Nie mieliśmy zbyt dużo czasu, ale zobaczymy, kogo możemy wystawić do gry.

Biorąc pod uwagę tydzień po porażce z Liverpoolem, ostatni mecz z Tottenhamem i sposób, w jaki odbiliście się od dna – czy czujesz, że stajecie się mocniejsi jako grupa? Czasami takie sytuacje doprowadzają do mentalności oblężonej twierdzy, która może zaowocować w przyszłości.

– Taka mentalność musiała się pojawić. Nie mamy czasu, aby się dąsać. Piłkarze muszą dawać z siebie wszystko dla drużyny. Jeżeli nie grają w wyjściowej jedenastce, to powinni wspierać swoich kolegów z zespołu. Kiedy wejdą na murawę, mają dać z siebie to, co najlepsze. Jeśli nie wejdą na murawę, to muszą zastanowić się, w jaki sposób mogą pomóc drużynie. Nasze nastawienie było bez zarzutu. Owszem, rozumiem piłkarzy, którzy chcą grać. Nikt nie może być szczęśliwy, gdy nie gra, ale morale składu wyglądają naprawdę dobrze i tak ma być. Nie możemy powiedzieć dość po jednym spotkaniu i zawodnicy nie mogą myśleć wyłącznie o sobie. Drużyna jest ważniejsza od indywidualności.

Czy znowu zagracie w ustawieniu 3-5-2, czy ta formacja jest przeznaczona na Premier League?

– Nie mogę zdradzić wam planu lub taktyki. Dysponujemy jednak składem, który pozwala nam grać na wiele rożnych sposób. Możemy skorzystać z dowolnej taktyki lub systemu, ale to od zawodników zależy, jak wykonają swoje założenia. To stanowiło największą różnicę podczas meczu z Tottenhamem. Jakość naszej gry była ważniejsza od systemu, w którym wystąpiliśmy.

Znajdowałeś się pod presją, aby zaliczyć zwycięstwo przeciwko Tottenhamowi i to ci się udało. To sprawiło, że Nuno Espirito Santo stracił pracę. Podejrzewam, że darzysz go sympatią?

– To nic przyjemnego, kiedy uprzejmi ludzie tracą swoją pracę. Nuno pracował ciężko. Nie znam sytuacji, jaka miała miejsce w Tottenhamem, więc nie mogę wypowiedzieć się zbyt dużo w tej kwestii, ale jako kolega po fachu nie mogę być zadowolony, kiedy dzieje się coś podobnego.

Przeczytaj również:  "The Telegraph": Mike Phelan na ratunek? Rangnick poprosił go o pomoc w zjednoczeniu zespołu

W weekend zdecydowałeś się na zmianę systemu, co oczywiście zdało egzamin. Czy wyznaczyło to pewien standard na resztę tego sezonu?

– Tak jak powiedziałem, możemy grać w różnych systemach. Z trójką obrońców, z czwórką, z piątką. Posiadamy wielu skrzydłowych, możemy wychodzić w ustawieniu 4-2-3-1 lub 4-3-3… W meczu z Tottenhamem chcieliśmy osiągnąć większą kontrolę. To dlatego zdecydowaliśmy się na ten system. To zadziałało. Nie mogę powiedzieć, co przygotowaliśmy na Atalantę. Od formacji ważniejsze jest wywiązanie się ze swoich ról. Chodzi m.in. o jakość podania do Cristiano Ronaldo przy pierwszym golu. Niezależnie od tego, czy było to 4-2-3-1 lub 3-5-2… Liczy się indywidualny błysk. Byliśmy solidni i bardzo zadowoleni z naszej gry w defensywie oraz agresji całej drużyny. Ważniejsza była reakcja… Indywidualna reakcja piłkarzy na role, które im przydzieliliśmy.

Czujesz, że po meczu ze Spurs wyszliście na prostą? Czy jest zbyt wcześnie, aby tak stwierdzić?

– Liczy się tylko kolejne spotkanie. Pracowaliśmy nad tym, aby złapać regularność. Jeżeli uda nam się to osiągnąć, to pójdą za tym występy i wyniki. Powiedziałem już, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Musimy podtrzymać naszą koncentrację, która w ostatnim meczu stała na dobrym poziomie i poprawić elementy, które nie wyszły najlepiej. Granie co trzy dni jest bezwzględne. Stoimy przed szansą, aby udowodnić, że spotkanie z Tottenhamem nie było wyjątkiem.

Czy Cristiano Ronaldo oraz Bruno Fernandes znajdują się wśród najlepszych piłkarzy na świecie?

– Niezależnie w jakim spotkaniu grają, obu cechuje mentalność zwycięzcy. Jako sportowcy są zmotywowani tak bardzo, jak tylko się da. To dlatego znaleźli się na najwyższym poziomie. Nie chodzi o udowadnianie czegokolwiek ludziom z zewnątrz. Ważne, aby udowadniali swój poziom swoim kolegom z drużyny, sobie, klubowi i fanom.

Podczas czasu spędzonego w Manchesterze United otrzymujesz wiele pochwał, ale musisz mierzyć się także z ogromną krytyką – nawet po meczu z Tottenhamem. Spotkałem się z tym, że niektórzy krytykowali cię za defensywne ustawienie, które nie było w stylu United itd.  Czy czujesz, że ci ludzie bez względu na wszystko chcą, abyś poległ? Czy udowodnienie im, że się mylą, jest czymś, co motywuje cię i napędza?

– Krytyka może sprawić, że zaczniesz w siebie wątpić, ale możesz też się z tym zmierzyć. Mnie krytyka zawsze sprawiała radość… Nie przestawajcie, czuję się z tym dobrze. Dziennikarze, spece, eksperci… Każdy z nas ma różną pracę. Do ich obowiązków należy wyrażanie swoich opinii. Nie zamierzam z nimi walczyć, albo się kłócić.

Przeczytaj również:  Scott McTominay wybrany najlepszym zawodnikiem meczu w pucharowym starciu z Aston Villą

We Włoszech mówimy, że Atalanta to najbardziej angielski zespół w lidze, mając na uwadze ich szybkość, intensywność oraz styl. Kilka tygodni temu rywalizowaliście z nimi na Old Trafford. Co według ciebie sprawia, że ten zespół jest tak wyjątkowy?

– Mają wyjątkowy styl gry. To określony styl bazujący na wysokim tempie, intensywności, agresywności oraz pozytywnym i ofensywnym nastawieniu. Muszę przyznać, że ich trener emanuje energią, kiedy znajdują się na boisku. Dostrzegam to, dlaczego mówcie o nich, że są angielscy. Może to trochę stara wersja angielskiego futbolu. Oglądanie ich przyprawia o ekscytację. Uważnie się im przyglądaliśmy, kiedy sprowadzaliśmy do siebie Amada Diallo. To, czego dokonali w krótkim czasie, w ostatnich pięciu latach, jest warte odnotowania. To przyjemny klub z bardzo dobrymi ludźmi, z którymi znajdowaliśmy się w kontakcie.

Czego się po nich spodziewasz?

– Jak powiedziałem, mają unikalny styl gry. Są bardzo oddani i lojalni swojemu stylowi. Wierzą we własne umiejętności. Myślę, że dojdzie do meczu, którego się spodziewamy. Zawsze mogą spróbować czegoś innego, aby zwyciężyć, ale my myślimy podobnie. Niezmiennie staramy się sprawiać problem każdemu oponentowi. Oni swoim stylem gry potrafią przysporzyć problemów każdemu zespołowi.

ŹródłoMUTV

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Ralf Rangnick o problemach Jadona Sancho. “To kwestia nowej ligi, nowych wymagań, ale również głowy”

Ralf Rangnick opowiedział, w jaki sposób próbuje pomóc Jadonowi Sancho w osiągnięciu pełni formy. 21-letni skrzydłowy dołączył do "Czerwonych Diabłów"...

Zapowiedź: Brentford FC – Manchester United. 17. kolejka Premier League

Piłkarze klubu z Old Trafford nie mają zbyt wiele czasu, aby rozpamiętywać utratę trzech punktów w rywalizacji z Aston...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Brentfordem (cz. II): piłkarze, którzy chcą odejść, mają moje błogosławieństwo

Długie rozmowy dziennikarzy z Ralfem Rangnickiem to już nic nadzwyczajnego. Konferencja prasowa tymczasowego menedżera Manchesteru United znowu została podzielona...

Ralf Rangnick: Paul Pogba zapewnił mnie, że będzie w pełni zaangażowany do końca sezonu

Ralf Rangnick w wywiadzie dla klubowych mediach opowiedział o powrocie Paula Pogby do treningów z zespołem. Niemiecki szkoleniowiec zapewnił,...
- Reklama -

Ralf Rangnick: rozmawiałem z Anthonym Martialem. Problem został rozwiązany

Ralf Rangnick na przedmeczowej konferencji prasowej ujawnił, że odbył rozmowę z Anthonym Martialem w sprawie ostatniego nieporozumienia. Niemiecki szkoleniowiec...

Sytuacja kadrowa przed meczem z Brentfordem

Tymczasowy szkoleniowiec Ralf Rangnick postanowił ujawnić najnowsze wieści z szatni Manchesteru United. Zdaniem niemieckiego menedżera istnieje możliwość, że w...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Brentfordem: musimy zagrać tak jak z Aston Villą, ale w pełnym wymiarze czasowym

W środę Manchester United po raz pierwszy w tym sezonie zmierzy się z beniaminkiem z Londynu, Brentfordem. Z tej...

Ralf Rangnick: Pogba to poważny kandydat do wyjściowej jedenastki

Tymczasowy szkoleniowiec Manchesteru United poinformował, że Paul Pogba może wrócić do pierwszego zespołu Manchesteru United na początku lutego. Francuz opuścił...

Najważniejsze

Zapowiedź: Brentford FC – Manchester United. 17. kolejka Premier League

Piłkarze klubu z Old Trafford nie mają zbyt wiele czasu, aby rozpamiętywać utratę trzech punktów w rywalizacji z Aston...

Konferencja prasowa Rangnicka przed meczem z Brentfordem (cz. II): piłkarze, którzy chcą odejść, mają moje błogosławieństwo

Długie rozmowy dziennikarzy z Ralfem Rangnickiem to już nic nadzwyczajnego. Konferencja prasowa tymczasowego menedżera Manchesteru United znowu została podzielona...

Może Cię także zainteresować

0