Cristiano Ronaldo nawołuje do zmiany mentalności. “Nie przyszedłem tu, aby rywalizować o siódme miejsce”

Sky Sports Damian Domitrz
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United zajmuje obecnie 7. miejsce w tabeli. Taka pozycja nie satysfakcjonuje Cristiano Ronaldo, który jest zawiedziony obecnymi standardami na Old Trafford. Portugalczyk w mocnym wywiadzie dla Sky Sports wyjawił, że powrócił do Anglii, aby walczyć o najwyższe cele.

Jak dotąd Manchester United notuje bardzo rozczarowującą kampanię. W konsekwencji władze klubu postanowiły rozstać się z Ole Gunnarem Solskjaerem i zastąpić go tymczasowym menedżerem, którym został Ralf Rangnick. Niemiecki szkoleniowiec stara się ustabilizować w sytuację w zespole. Pod jego wodzą “Czerwone Diabły” odniosły cztery zwycięstwa na siedem spotkań i straciły tylko trzy gole.

Bez wątpienia najgorszym spotkaniem pod okiem nowego trenera była domowa porażka z Wolverhampton (0:1). Luke Shaw w pomeczowym wywiadzie stwierdził wówczas, że zespół nie trzyma się razem.

Upust swojej frustracji dał teraz Cristiano Ronaldo, który w wywiadzie dla Sky Sports stwierdził, że obecna pozycja w lidze i strata 22 punktów do lidera tabeli, to wynik znacznie poniżej oczekiwań dwudziestokrotnego mistrza Anglii. Portugalczyk zapytany o to, czy Manchester United może liczyć na zmniejszenie strat do czołowej czwórki bez właściwej mentalności, odpowiedział: – To niemożliwe. Myślę, że to główny aspekt.

– Nie zgadzam się, aby nasza mentalność oscylowała wokół niższych miejsc niż czołowa trójka w Premier League. Myślę jednak, że aby zbudować dobre rzeczy, czasami trzeba kilka zniszczyć. Zatem dlaczego nie – nowy rok, nowe życie i mam nadzieję, że Manchester United może być na poziomie, którego oczekują kibice. Zasługują na to.

– Jesteśmy w stanie coś zmienić. Wiem nawet jak, ale nie będę o tym mówił, bo nie byłoby to etyczne z mojej strony. Mogę tylko powiedzieć, że stać nas na więcej – nas wszystkich. Manchester United wiąże się z najważniejszymi rzeczami, więc musimy to zmienić.

– Nie przyszedłem tu, żeby rywalizować o piąte, szóste lub siódme miejsce. Jestem tu, aby zwyciężać i konkurować o najwyższe cele.

Przeczytaj również:  Donny van de Beek: dobre otwarcie sezonu przełoży się na dalszą formę zespołu

– Wydaje mi się, że w pewnym sensie konkurujemy, ale nie znajdujemy się jeszcze na naszym najlepszym poziomie. Przed nami długa droga do poprawy i wierzę, że jeśli zmienimy nastawienie, możemy osiągnąć wielkie rzeczy.

Ralf Rangnick poprawił wyniki Manchesteru United, ale występy jego podopiecznych spotkały się ze sporą falą krytyki. “Czerwone Diabły” bardzo często mają problemy z przejmowaniem kontroli w trakcie spotkań. Cristiano Ronaldo w wywiadzie dla Sky Sports stanął jednak po stronie swojego menedżera, nawołując, aby wątpiący dali mu czas na wdrożenie swoich pomysłów.

– Przybył pięć tygodni temu, a już zmienił wiele rzeczy. Potrzebuje czasu, aby przedstawić swoje pomysły piłkarzom. To wymaga czasu, ale wierzę, że wykona dobrą robotę.

– Zdajemy sobie sprawę, że nie gramy najlepszego futbolu, ale przed nami wiele spotkań, aby zaliczyć postęp.

Nie zabrakło również wątku poświęconego byłemu szkoleniowcowi klubu z Old Trafford, Ole Gunnarowi Solskjaerowi. Cristiano Ronaldo został zapytany, jak przyjął odejście niegdyś swojego kolegi z boiska a niedawno menedżera. Portugalczyk uchylił rąbka tajemnicy na temat ostatnich miesięcy oraz nie krył, że ciężko zniósł zwolnienie Norwega.

– To zawsze jest smutne i trudne. Ole grał ze mną wcześniej, a teraz był trenerem. To fantastyczny człowiek. Kiedy odszedł, wszyscy byli smutni, ale to nieodłączny element futbolu.

– Kiedy sprawy nie idą tak, jak chce tego klub, to ten klub musi coś zmienić. Byłem rozczarowany, ale musimy to zrozumieć. Nie było łatwo, ale życie toczy się dalej.

– Z niecierpliwością spoglądam w przyszłość. Musimy ciężko pracować i trzymać się razem. Wiemy, że nie znajdujemy się w najlepszym momencie, ale wierzę, że dzięki ciężkiej pracy możemy osiągnąć coś ważnego, nawet w tym roku – zakończył 36-latek.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze