Zapowiedź: Manchester City – Manchester United. 28. kolejka Premier League

manutd.pl, BBC Sport Damian Domitrz
Zmień rozmiar tekstu:

W niedzielę Manchester United rozegra być może najtrudniejszy mecz sezonu, licząc na obronę czwartego miejsca. “Czerwone Diabły” pojadą na Etihad Stadium, aby zmierzyć się z liderem Premier League, Manchesterem City, w ramach 28. kolejki Premier League.

Marzec miał być definiującym momentem sezonu dla Manchesteru United w kwestii walki o czołową czwórkę oraz byt w europejskich pucharach. “Czerwone Diabły” stawią w tym miesiącu czoła zespołom z najwyższej półki, ale rozegrają tylko trzy mecze. Początkowo do grona przeciwników zaliczał się również Liverpool, ale Derby Anglii zostały przełożone na inny termin ze względu na powodzenie “The Reds” w rozgrywkach FA Cup. Pozostały zatem dwa starcia na ligowych boiskach oraz jedno w Lidze Mistrzów i bez wątpienia każde z nich pokaże nam, jak bardzo rozwinęła się grupa dowodzona przez Ralfa Rangnicka. Okres, w którym klub z Old Trafford mierzył się ze średniakami ligowej tabeli minął, a szczególnie niepokojące jest to, że w tym czasie podopieczni niemieckiego szkoleniowca nie przekonali nas, że są gotowi do równej walki z zespołami znacznie większego kalibru. To dlatego nadchodząca konfrontacja budzi w kibicach przerażenie oraz zwątpienie wobec osiągnięcia korzystnego rezultatu. Zwłaszcza, że ostatnim razem Manchester City dał Manchesterowi United srogą lekcję futbolu.

Podopieczni Pepa Guardioli pewnie mknęli po mistrzostwo Anglii, ale niedawne dwie sensacyjne wpadki z Tottenhamem (2:3) oraz Southampton (1:1) sprawiły, że Liverpool zbliżył się do lidera tabeli na sześć oczek, mając jedno spotkanie w zanadrzu. Bliski urwania punktów Manchesterowi City był również Everton (0:1), który został skrzywdzony przez decyzję arbitra. Media zaczęły już więc mówić o delikatnej zadyszce “The Citizens” w newralgicznym momencie sezonu i wieszczyć zaciętą końcówkę, podobną do tej z kampanii 2018/19. Mecz z Manchesterem United będzie zatem doskonałą okazją dla mistrzów Anglii, aby wysłać sygnał na Merseyside, że wszystko znajduje się pod kontrolą. Sporym osłabieniem dla ekipy z Etihad Stadium w nadchodzących tygodniach będzie jednak brak Rubena Diasa, który pod opieką hiszpańskiego szkoleniowca wyrósł na jednego z najlepszych środkowych obrońców na świecie, tworząc mit defensora nie do przejścia. Nie zmienia to jednak faktu, że w filozofii Pepa Guardioli nie istnieje pojęcie jednostki, a w zespole nie brakuje zawodników, którzy znakomicie dostosują się do panujących wymogów. W niedzielę Manchester City całą drużyną konsekwentnie będzie przesuwał się do przodu, aby zepchnąć Manchester United do rozpaczliwej defensywy. Chęć narzucenia własnych warunków gry w tym przypadku wydaje się nie mieć sensu oraz szans powodzenia, dlatego “Czerwone Diabły” będą zdane na cierpienie. W tym cierpieniu można natomiast odnaleźć metodę i wykorzystać megalomanię klubu z Etihad Stadium.

Ralf Rangnick nie zamierza patrzeć na niedzielną konfrontację przez różowe okulary i zaklinać rzeczywistości. Niemiec jest świadomy, że jego podopiecznym przyjdzie się zmierzyć prawdopodobnie z najlepszym klubem na świecie i tylko katorżnicza praca na całym boisku pozwoli jego zespołowi ugrać korzystny rezultat. Tymczasowy szkoleniowiec klubu z Old Trafford będzie żądał od swoich zawodników koncentracji na najwyższym poziomie oraz nieustannego wywierania presji na przeciwniku, bo jak twierdzi, tylko w taki sposób można rzucić kamień w tryby perfekcyjnie działającej maszyny. 63-latek nie ukrywał, że jedynym rozwiązaniem będzie gra z kontrataku oraz namierzanie odpowiednich momentów, w których da się odebrać futbolówkę rywalom.

Nie brzmi to zbyt optymistycznie, ale nadziei w nasze serca może wlać forma Manchesteru United na sąsiednim podwórku, o której mówił Victor Lindelof. “Czerwone Diabły” wygrały na Etihad Stadium trzy spotkania z rzędu i nie brakuje im motywacji, aby przedłużyć tę serię. Złożenie broni nie wchodzi w grę, szczególnie że miało to miejsce podczas pojedynku na Old Trafford, gdzie po sromotnej klęsce z Liverpoolem, piłkarze walczyli jedynie o jak najmniejszy wymiar kary. Ralf Rangnick miał pełen tydzień treningów, aby przygotować zespół zarówno mentalnie, jak i taktycznie. Wzorcem dla jego graczy powinna być postawa Tottenhamu a dla niego samego Antonio Conte, który nie pękł przed majestatem Manchesteru City i kazał swoim piłkarzom walczyć o trzy punkty. Gorzej niż w Teatrze Marzeń nie będzie, a ewentualny sukces w tym meczu może zapewnić impuls, jakiego Manchester United w tym sezonie jeszcze nie miał. Pokonanie Manchesteru City mogłoby być punktem zwrotnym bieżącej kampanii.

NA KOGO WARTO ZWRÓCIĆ UWAGĘ?

Nikogo nie powinienem zdziwić, pisząc, że piłkarze Manchesteru United muszą uważać na każdego zawodnika gospodarzy. Brak nominalnego środkowego napastnika w żaden sposób nie zakłócił ofensywy Manchesteru City. Niezależnie od tego, kto pojawi się w wyjściowej jedenastce rywali, będzie stanowił olbrzymie zagrożenie dla nierówno grającej defensywy klubu z Old Trafford.

Najskuteczniejszym piłkarzem “The Citizens” z 10 golami na koncie jest Raheem Sterling. Na drugim miejscu z 8 trafieniami znajduje się Riyad Mahrez, który dołożył do tego jeszcze 4 asysty. Identyczny dorobek bramkowy mają Kevin de Bruyne, Phil Foden oraz Bernardo Silva, którzy w tym sezonie ligowym siedmiokrotnie pokonywali golkipera rywali.

Przeczytaj również:  Media: Argentyna poprosiła, aby oszczędzać zawodników w kolejce poprzedzającej Mistrzostwa Świata

Ten, którego można byłoby brać pod uwagę jako środkowego napastnika, ma zaś najwięcej asyst. Gabriel Jesus zaliczył w lidze aż 8 finalnych podań do swoich partnerów.

Spoza formacji ofensywnej niezwykle wyróżnia się Joao Cancelo, który bardzo często wydaje się być najważniejszym ogniwem klubu z Etihad Stadium. Jego roli w zespole Guardioli nie da się określić, bo jest on nie tylko bocznym obrońcą, ale również kreatorem gry, który zanotował w Premier League 5 asyst.

SYTUACJA KADROWA:

Manchester United: Przed niedzielnym meczem z obozu Manchesteru United spłynęły pozytywne wiadomości. Do treningów z zespołem powrócili Scott McTominay oraz Edinson Cavani. Szkocki pomocnik jest przewidziany do gry w wyjściowej jedenastce, a Urugwajczyk ma stanowić mocne zaplecze z ławki rezerwowych. Poza tymi wieściami Niemiec ostrzegł jednak, że ma w kadrze kilka znaków zapytania, ale nie chciał zdradzić szczegółów.

Manchester City: Jak już wspomniałem, największym nieobecnym niedzielnych derbów będzie Ruben Dias, który nabawił się urazu ścięgna udowego w pucharowym meczu przeciwko Peterborough.

W kadrze Pepa Guardioli zabraknie również Nathana Ake’a. Holenderski obrońca podobnie jak jego kolega zespołu przedwcześnie zakończył mecz w FA Cup. Z gry z powodu kontuzji wykluczony jest też Cole Palmer.

Nie wystąpią: Ruben Dias, Nathan Ake, Cole Palmer
Niepewny występ:

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

Manchester United (4-3-3): David de Gea – Aaron Wan-Bissaka, Raphael Varane, Harry Maguire (c), Luke Shaw – Bruno Fernandes, Scott McTominay, Fred – Marcus Rashford, Cristiano Ronaldo, Jadon Sancho

Manchester City (4-3-3): Ederson – Kyle Walker, John Stones, Aymeric Laporte, Joao Cancelo – Ilkay Gundogan, Rodri, Kevin de Bruyne (c) – Bernardo Silva, Phil Foden, Raheem Sterling

FAKTY MECZOWE:

Head-to-head:

Drużyna gości wygrała siedem z ostatnich dziewięciu bezpośrednich pojedynków we wszystkich rozgrywkach. Jedynym zwycięstwem gospodarzy była wygrana Manchesteru United 2:0 w marcu 2020 roku.

– W niedzielę dojdzie do 50. meczu pomiędzy oboma zespołami na szczeblu Premier League. Goście wygrali aż 21 spotkań – o pięć więcej niż w jakichkolwiek innych potyczkach w historii tych rozgrywek.

– Manchester City po raz drugi pod wodzą Pepa Guardioli spróbuje skompletować ligowy dublet przeciwko Manchesterowi United. Jak na razie udało mu się to tylko w sezonie 2018/19.

– “Czerwone Diabły” staną przed szansą zanotowania czwartego zwycięstwa z rzędu na Etihad Stadium we wszystkich rozgrywkach. Może udać im się to po raz pierwszy od passy czterech wygranych w latach 1993-2000.

Manchester United:

– Manchester United jest niepokonany od ośmiu meczów w Premier League (4 zwycięstwa, 4 remisy), co stanowi obecnie najdłuższą serię bez porażki w lidze.

– W siedmiu z tych ośmiu spotkań klub z Old Trafford otwierał wynik rywalizacji. W poprzedni weekend potyczka z Watfordem zakończyła się jednak rezultatem 0:0.

– Od remisu 0:0 z Leeds United w kwietniu 2021 roku, klub z Old Trafford trafił do siatki w 20 kolejnych meczach wyjazdowych, licząc rozgrywki pucharowe oraz ligowe.

– Bruno Fernandes czeka na swojego 50. gola w barwach Manchesteru United. Portugalczyk ma na swoim koncie 115 występów.

– Bruno Fernandes strzelał gola i asystował przy 14% swoich występów w Premier League (11 z 77), co stanowi najwyższy wskaźnik wśród wszystkich piłkarzy, którzy wystąpili w co najmniej 20 spotkaniach.

Manchester City:

– Manchester City wygrał 15 z ostatnich 17 meczów w Premier League.

– Mistrzowie Anglii wygrali w tym sezonie każde spotkanie, w którym jako pierwsi zdobywali bramkę.

– Pep Guardiola przegrał z Manchesterem United na własnym boisku cztery mecze. Żaden inny rywal nie pokonał go tyle razy na jego terenie.

– Raheem Sterling mierzył się z Manchesterem United 23 razy we wszystkich rozgrywkach, wliczając w to siedem występów dla Liverpoolu, ale nie zdobył w tych spotkaniach ani jednego gola.

– Sterling może zostać jednak pierwszym Anglikiem, który strzeli gola przeciwko Manchesterowi United w najwyższej klasie rozgrywkowej od czasów Jamesa Milnera, któremu udało się tego dokonać w kwietniu 2013 roku.

– Kevinowi de Bruyne brakuje jednego trafienia, aby zdobyć 50 goli na poziomie Premier League. Stałby się czwartym Belgiem, który osiągnął ten kamień milowy.

PODSUMOWANIE:
Mecz: Manchester City vs. Manchester United
Rozgrywki: 28. kolejka Premier League 2021/2022
Data: 06.03.2022r. (niedziela), godz. 17:30
Miejsce: Etihad Stadium, Manchester
Sędzia:
Michael Oliver
Transmisja: Canal+ Sport

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze