Phil Jones: powrót do gry był niesamowitym uczuciem, lecz zamierzam jeszcze zagrać w tym sezonie

manutd.com Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Phil Jones postanowił udzielić obszernego wywiadu klubowym mediom. Zawodnik opowiedział o powrocie do zdrowia, pierwszych spotkaniach po przerwie, problemach, jakie przezwyciężył oraz celach na najbliższe tygodnie.

Powrót na boisko po dość długim okresie poza grą na pewno był jednym z ważniejszych momentów w karierze Jonesa. Zawodnik opowiedział o tym, jak ważne oraz emocjonalne dla niego było starcie z Wolves.

– Było to niesamowite uczucie. Na pewno jest to jedna z moich najlepszych chwil, co jest dziwne, gdyż wygrywałem już Premier League oraz brałem udział w wielkich spotkaniach. Jednak pomimo tego jest to jeden z moich najważniejszych momentów w trakcie kariery w United – mówił Jones.

– Zagrać w meczu i złapać formę. Po prostu poczułem tę energię i było to niesamowite. Nigdy nie będę w stanie odpowiednio podziękować fanom za powitanie, które mi sprawili. Było świetnie i ciągle dostaję gęsiej skórki, kiedy o tym myślę.

– Bardzo długo byłem poza grą i ciężko pracowałem, aby wrócić. Byłem skupiony na tym spotkaniu, lecz nie spodziewałem się takiego zakończenia. Wiesz, pomimo przegrania meczu, fani na trybunach śpiewali i wspierali mnie, kiedy schodziłem do szatni. Było to niesamowite uczucie.

– Było nieco emocjonalnie, ponieważ moje córki nigdy wcześniej nie miały okazji, aby zobaczyć mnie w akcji. Kiedy się urodziły, to były za małe, aby to zrozumieć. Chodzi mi o to, że wiedziały, czym zajmuje się ich tata, lecz nigdy nie miały okazji, aby zobaczyć jak gram.

– Przeszły ze mną ten okres i znalazły się w tym tłumie. Poczułem emocje fanów, tłumu, a ja po prostu wróciłem do gry w piłkę. Był to zły wynik dla nas. Oczekiwaliśmy innego zakończenia, lecz na pewno był to ważny moment w mojej karierze. Ludzie normalnie nie pomyśleliby, że było to ważniejsze od pozostałych spotkań.

Obrońca “Czerwonych Diabłów” większość swojej kariery spędził na Old Trafford. Jones utrzymuje, że ciągle jest dla siebie najsurowszym krytykiem i przede wszystkim stawia wyniki zespołu nad swoimi indywidualnymi osiągnięciami. Anglik został wybrany zawodnikiem meczu w Manchesterze United we wcześniej wspomnianym starciu z Wolves.

– Jestem największym krytykiem dla samego siebie. Mógłbym zaliczyć najlepsze spotkanie w mojej karierze, lecz i tak znalazłby rzeczy, które mógłbym poprawić. Wiecie, powinienem zachować się lepiej, pozwoliłem, aby piłka mnie ominęła górą, lub zezwoliłem na to, aby piłka odbiła się w inną stronę.

Przeczytaj również:  Dean Henderson: Marcusa Rashforda nie obchodzi los bramkarza

– Zawsze staram się dążyć do perfekcji. Właśnie taką osobą jestem w życiu codziennym, kiedy zapominam o piłce. W taki sposób funkcjonuję poza boiskiem. Zagrałem dobrze, może zabrzmi to źle, lecz wolałbym, aby nasza drużyna wygrała kosztem mojej złej gry.

Jones regularnie pojawiał się w kadrze meczowej w tym sezonie i otrzymał szansę z ławki w meczu pucharowym z Middlesbrough. Zawodnik jest zdeterminowany, aby wystąpić w barwach pierwszego zespołu w końcówce sezonu 2021/22.

– Otrzymałem 30 minut w meczu z Middlesbrough, kiedy to Raphael Varane zszedł z boiska. Teraz staram się wykorzystać każdą otrzymaną chwilę na murawie. Wchodzę na nią i gram ze spokojem ducha, po prostu cieszę się piłką. Bardzo długo byłem poza grą, więc chcę się tym nacieszyć, grać dla siebie, fanów oraz mojej rodziny.

– Jest to droga, którą trzeba pokonać. Nie możesz wiecznie żyć w strachu na boisku lub z niego schodząc. Co by było, gdybym tak postąpił w tamtej chwili? … Po prostu przestań myśleć, wyjdź tam i zagraj.

Zawodnik wkrótce będzie świętować kolejne urodziny i nie ukrywa, że już nie może się doczekać następnego spotkania w barwach Manchesteru United.

– W następnym tygodniu będę obchodzić 30. urodziny, a i tak czuję się świeżo oraz młodo. Czuję, że mogę coś od siebie dać, póki dobrze się czuję. Mogę kontynuować grę tak długo, jak tylko mogę.

– Muszę spróbować zagrać we wszystkich spotkaniach, w których będę miał okazję się pojawić. Muszę nadal być zaangażowany w wiele spraw oraz być częścią tych starć. Kiedy ciebie nie ma przez jakiś czas, to ludzie myślą: tak, nie było go przez chwilę, jednak jestem już gotowy. Wiem, że jestem zdolny do gry.

– Mam nadzieję, że potwierdziłem to w meczu z Wolves. Nie chcę, aby to było te jedyne spotkanie, chcę więcej. Staram się zawsze dbać o siebie, aby być w jak najlepszej formie, kiedy nadejdzie mój czas. Wierzę, że do końca tego sezonu otrzymam okazje do gry i pokaże wszystkim, dlaczego tutaj jestem.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze