Artykuł Sky Sports: co się stało z Marcusem Rashfordem?

Sky Sports Paweł Waluś
Zmień rozmiar tekstu:

Mało który zawodnik Manchesteru United może uznać ten sezon za udany. Jednocześnie, mało który zawodnik Manchesteru United spisuje się tak kiepsko jak Marcus Rashford. Brak powołania do reprezentacji i ławka rezerwowych w Manchesterze United. Jak do tego doszło? Sprawie przyglądają się Sam Blitz oraz David Richardson ze Sky Sports.

Artykuł Sky Sports – treść oryginalna

Upadek Marcusa Rashforda osiągnął nowy poziom w sobotę w trakcie spotkania z Leicester, po 55. minutach trwania meczu. 24-latek wstał wreszcie z ławki rezerwowych. Ralf Rangnick stwierdził, że woli w ofensywie ustawić Paula Pogbę oraz Bruno Fernandesa, nawet pomimo nieobecności Cristiano Ronaldo i Edinsona Cavaniego.

– To było miażdżące i pokazuje nam, że Rangnick go nie ceni. Grać bez napastnika na swoim stadionie przeciwko Leicester, po kilkutygodniowej przerwie. Rashford potrzebuje innego menadżera bardziej, niż możecie przypuszczać. To dla niego naprawdę niski poziom – komentował po spotkaniu Gary Neville.

Kolejnym poważnym ciosem dla Rashforda był brak powołania do reprezentacji Anglii. Pierwszy raz od sześciu lat i na osiem miesięcy przed Mistrzostwami Świata w Katarze.

Obecny sezon jest dla niego najgorszy, od kiedy przebił się do pierwszego składu w 2016 r. Rashford był na dobrej drodze, żeby stać się napastnikiem strzelającym po 30 bramek na sezon. Najpierw zdobył ich 22 w rozgrywkach 2019/20, a rok później trafił 21 razy do siatki rywali i dołożył do tego 15 asyst.

Tylko legendy Manchesteru United, czyli Norman Whiteside, George Best oraz Ryan Giggs osiągnęli pułap 250 występów w klubie w młodszym wieku niż on. Jednak jego forma zaczęła się obniżać już w zeszłym sezonie, a kulminacją tego był nietrafiony rzut karny w finałach Euro 2020. W obecnych rozgrywkach zdobył pięć bramek i dwie asysty, a jego pozycja, zarówno w klubie, jak i w reprezentacji, jest zagrożona.

Piłkarski świat wciąż czeka na napastnika, który świetnie wyglądał jako nastolatek, aby teraz zaczął pokazywać się na wielkiej scenie. Co więc stało się z Marcusem Rashfordem?

Agonia po Euro 2020 i operacja barku

Większą część poprzednich rozgrywek Rashford grał z barierą bólu, po tym jak ucierpiały mięśnie w jego lewym barku w listopadzie 2020 r. Opóźniał on operację, aby pomóc United w osiągnięciu finału Ligi Europy, jak i również pomagając Anglii w historycznym awansie.

– Czytałem opinie nazywające mnie samolubem, za to, że opóźniałem operację. Nigdy jednak nie chodziło o to, aby stawiać siebie na pierwszym miejscu i to właśnie dzięki temu tak wiele osiągnęliśmy. To było coś, czego jako 23-latek musiałem się nauczyć w bolesny sposób – mówił Rashford.

 

Marcus Rashford stands dejected after missing from the penalty spot during the Euro 2020 final.
Marcus Rashford po spudłowaniu rzutu karnego w finale Euro 2020

Z czasem musiał przyjmować leki przeciwbólowe, które ograniczały jego elastyczność oraz wytrzymałość i miały wpływ na jego szybkość. Mierzył się również z kontuzją prawej stopy, po tym jak naciągnął więzadła w styczniu 2021 r. w starciu z Manchesterem City.

Manchester United przegrał finał Ligi Europy z Villarrealem 26 maja. Rashford miał swoją okazję do zadecydowania o losach tego spotkania. Potem czekała już na niego reprezentacja Anglii oraz Euro 2020. I chociaż zespół osiągał dobre wyniki, to sam turniej chyba nie mógł pójść gorzej dla samego Rashforda.

W trakcie siedmiu spotkań zagrał on łącznie przez 83 minuty. To połączyło się z niewykorzystanym rzutem karnym w finałowej serii, po tym jak został wprowadzony na boisko w ostatnich minutach dogrywki.

Koszmar na Wembley był okrutnym zakończeniem wyczerpującego sezonu z 59 występami. Być może długość tego sezonu – a także założenie Ole Gunnara Solskjaera, który chciał uczynić go kluczowym napastnikiem w klubie – spowodowały problem, które ciągnęły się na początku obecnego sezonu.

– To był trudny sezon, myślę, że wszyscy są w stanie to dostrzec. Prawdopodobnie w finale zabrakło mi pewności siebie. Zawsze czułem się pewnie w rzutach karnych, ale tym razem coś było nie w porządku – mówił Rashford, po tym jak on, Jadon Sancho oraz Bukayo Saka byli obrażani na tle rasowym to finale Euro 2020.

Rashord przeszedł operację barku na początku sierpnia, a kiedy wrócił, zdobył bramkę jako rezerwowy w przegranym 2:4 spotkaniu z Leicester. Wtedy też następowały coraz gorsze wyniki pod wodzą Solskjaera.

Anglik wystąpił od pierwszej minuty w następnym meczu – przegranym na własnym stadionie 0:5 z Liverpoolem – ale został zmieniony po godzinie gry. W ostatnim spotkaniu Solskjaera jako trenera, trzy tygodnie później – przegranym 1:4 z Watfordem – Rashford dostał wędkę w przerwie.

Sancho wraca do formy

Euro zakończyło się rozczarowaniem dla Rashforda, ale nikt nie spodziewał się, jak daleko idące będą tego skutki – nawet biorąc pod uwagę, że operacja barku musiała mieć jakiś wpływ. W poprzednim sezonie Rashford rządził na lewej stronie ofensywy. 23 z 37 występów zaliczył właśnie po tej stronie boiska. Teraz jednak utracił tę pozycję.

Częścią powodu, przez który Rashford ma problem z odzyskaniem swojej formy na Old Trafford, okazało się przybycie Jadona Sancho. Podobnie jak Rashford, nowy nabytek Manchesteru United również rozpoczął ten sezon kiepsko. Jednak udało mu się odbudować swoją formę i teraz to on zajmuje pierwsze miejsce na lewej flance.

Sancho w ośmiu spotkaniach zanotował trzy gole oraz trzy asysty. W tym samym czasie Rashford zaliczył jedną asystę i nie strzelił żadnej bramki. Tym samym nie mógł liczyć na to, że utrzyma swoją pozycję jako lewy atakujący.

Były skrzydłowy Borussi Dortmund dał o wiele więcej argumentów Rangnickowi, aby na niego stawiać i trudno mu się dziwić. Sancho ogólnie spisuje się lepiej od Rashforda – nie tylko jeśli chodzi o dokonania strzeleckie.

Statystyki jasno pokazują, że jeśli chodzi o kreatywność, tworzenie okazji oraz ciężką pracę, Sancho jest daleko przed Rashfordem. Wychowanek Manchesteru United musiał więc odnaleźć się po prawej stronie boiska – tam, gdzie nie radzi sobie już tak dobrze.

graphic

Elanga – kolejny nowy dzieciak

Rola prawoskrzydłowego ewidentnie nie wypaliła. Pierwszym powodem jest kolejny nowy dzieciak w okolicy, Anthony Elanga, który rozegrał już na tej pozycji kilka wielkich meczów dla Manchesteru United w tym sezonie.

Nastolatek ze Szwecji zastąpił Rashforda w trakcie starcia z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów – i wykorzystał tę okazję najlepiej, jak się dało. Kiedy Rashford był na boisku, United nie oddało ani jednego celnego strzału na bramkę rywala. Elanga otrzymał podanie od Bruno Fernandesa i strzelił gola zapewniającego ważny remis.

GRAPHIC

Nie było więc zaskoczeniem ujrzenie Elangi na prawym skrzydle w meczu z Watfordem, który został bezbramkowo zremisowany. Tak samo stało się w derbach miasta tydzień później, wygranych przez Manchester City. Szwed nie zbudował swojej pozycji po meczu z Atletico, a Rashford powrócił do wyjściowego składu w wygranym 3:2 meczu z Tottenhamem. Trudno jednak powiedzieć, żeby jego występ był szczególnie ekscytujący.

Tymczasem Elanga prezentuje się w miarę równo na te pozycji i Rangnick czuje, że to Szwed lepiej czuje tę stronę boiska. Rashford zaś nie dał chociażby ułamka nadziei na to, że jest bliski swojej najlepszej formy. Nie trzeba jednak dogłębnej analizy, aby zobaczyć, że Rashford po prostu woli grać po lewej stronie, ewentualnie na środku. Nawet sam zainteresowany przyznał to w wywiadzie w zeszłym roku.

GRAPHIC

– Gdy gram po lewej stronie, mogę kreować o wiele więcej sam z siebie, dając tym samym nieco więcej zespołowi. Prawdę mówiąc, na tej właśnie pozycji czuję się naturalnie. Gdzieś pomiędzy lewym skrzydłem i środkowym napastnikiem – mówił Rashford.

Jakie miejsce zajmuje Rashford w Anglii?

Brak powołania dla Sancho od Southgate’a pokazuje, jak daleko w tyle pozostał Rashford. Jest drugim wyborem na lewe skrzydło w klubie, a jego kolega z drużyny, który jest pierwszym wyborem, również nie zasłużył na powołanie w oczach selekcjonera.

– To dla niego trudny czas, zdecydowanie nie jest w najlepszej dyspozycji, ale jest jeszcze sporo czasu – mówił Southgate, komentując sytuację Rashforda.

Rywalizacja o ofensywne pozycje w reprezentacji Anglii jest naprawdę zacięta. W składzie nie znalazł się kontuzjowany Jarrod Bowen, który liczył na pierwsze powołanie. W tym sezonie zdobył on osiem goli i osiem asyst dla West Hamu.

comparison graphic

Bukayo Saka to oczywisty wybór, po tym jak zaliczał świetne występy na prawym skrzydle Arsenalu i zaimponował Southgate’owi na Euro 2020. Phil Foden również jest postrzegany jako jedna z przyszłych gwiazd m. in. dzięki swojej różnorodności. W Manchesterze City gra głównie po lewej stronie, lecz wydaje się, że żadna pozycja nie jest mu straszna, a to duży atut w reprezentacji.

Raheem Starling zalicza raczej cichy sezon, ale od wielu lat jest już talizmanem reprezentacji Anglii. To jedno z pierwszych nazwisk na liście. Co niezwykłe, Jack Grealish to jedyny angielski napastnik, którego Rashford przebija jeśli chodzi o ilość goli oraz asyst w tym sezonie.

graphic

Grealish jednak plasuje się wysoko w statystyce okazji wykreowanych z otwartej gry. Tylko Bruno Fernandes osiąga pod tym względem wyniki lepsze od niego.

Nowy nabytek Manchesteru City to inny rodzaj skrzydłowego niż Rashford, który raczej wykorzystuje swoją moc w kontratakach. Southgate w tej chwili może składać, że niezwykły drybling Jacka Grealisha może dać więcej reprezentacji, zwłaszcza w starciach z przeciwnikami nastawionymi na defensywę. Tak czy inaczej, Rashford ma sporo do nadrobienia przez najbliższe osiem miesięcy.

graphic

Werdykt Rangnicka: Rashford potrzebuje pewności siebie

– To żaden sekret, że to nie jest dla niego najlepszy okres. Ma to związek z rytmem meczowym oraz pewnością siebie. Naszym zadaniem jest przywrócenie mu tego – mówił Rangnick. – Jedyne co możemy zrobić, to regularnie z nim rozmawiać, mówić mu, czego od niego oczekujemy i co powinien zrobić. Resztę musi wykonać on sam.

Po tym, jak nie wystawił Rashforda od pierwszej minuty w starciu z Leicester, Rangnick mówił: – Marcus Rashford był jedynym dostępnym napastnikiem. Już rano wiedzieliśmy, że Cristiano nie zagra i zdecydowaliśmy się rozpocząć mecz z Paulem Pogbą. Po 60 minutach dokonaliśmy zmian i mieliśmy na boisku środkowego napastnika.

– Nie jest tajemnicą, że w ostatnim tygodniach brakowało mu pewności siebie. Na treningach prezentował się dobrze, ale kiedy mieliśmy dokonać wyboru pomiędzy Paulem oraz Marcusem, wybraliśmy Paula.

Co powiedzieli eksperci…

Jamie Redknapp uważa, że czas Marcusa Rashforda w Manchesterze United się kończy.

– Patrzę na Rashforda i widzę młodego człowieka, który według mnie powinien odejść, poznać nowe rzeczy, spróbować czegoś innego. Wygląda, jakby w tej chwili nie miał już w sobie miłości do tej gry.

– Niech idzie i zagra gdzieś indziej, bez ciągłych wątpliwości, bo na pewno setki klubów chciałyby go zobaczyć u siebie. Prezentował się świetnie spotkaniach przeciwko takim zespołom jak Paris-Saint Germain w Europie, wiele klubów w Anglii również by go chciało – Tottenham, Arsenal.

– Myślę jednak, że jego czas w Manchesterze United dobiega końca.

Tymczasem Andrew Cole, były napastnik “Czerwonych Diabłów”, wspiera młodszego kolegę i wierzy w jego powrót.

– To dziwny przypadek. Menadżer wychodzi do wywiadu i mówi, że zawodnik dobrze wyglądał na treningu w ciągu ostatnich tygodni, ale musiał podjąć decyzję pomiędzy nim i Paulem. Jeśli Pogba i Rashford nie mogą grać razem, to mają problem. Każdy piłkarz miewał problemy z pewnością siebie, a jedyną odpowiedzią jest granie w piłkę.

– Forma Marcusa miewała wzloty i upadki. Teraz jest w takim momencie, kiedy potrzebuje kogoś, kto obejmie go ramieniem, usiądzie razem z nim, porozmawia i zrozumie na czym dokładnie polega problem. To niemożliwe, aby przebił się do składu w tak młodym wieku, a potem jego talent nagle wyparował.

– Pewność siebie to ważna rzecz i kiedy tylko ją odzyska, to znowu udowodni wszystkim, ile jest wart.

Jaka przyszłość czeka Rashforda?

Dzień po upokarzającej porażce 1:4 z Manchesterem City, Rashford, który wszedł na boisko jako rezerwowy, był łączony z letnim transferem do Barcelony. Elanga rozpoczął to spotkanie w podstawowym składzie, co poprowadziło dziennikarzy do wniosków, że Anglik jest nieszczęśliwy z powodu swojego czasu gry i będzie musiał przemyśleć swoją przyszłość.

Rashford wystosował również długie oświadczenie w odpowiedzi na filmik w social mediach, okazujący jego reakcje na działania kibiców pod Old Trafford. Wydarzyło się to po odpadnięciu przez Manchester United z Ligi Mistrzów w dwumeczu z Atletico.

Obecna umowa Rashforda wygasa latem 2023 roku. Jeśli raporty o jego niezadowoleniu są prawdziwe, to wiele klubów będzie krążyć wokół niego w trakcie najbliższego okienka transferowego, licząc na kupno w promocyjnej cenie. Manchester United ma jednak opcję przedłużenia umowy o kolejny rok.

Rashford to wychowanek Manchesteru United i będzie niechętny do opuszczenia klubu, który zna od dzieciństwa. Jednak oferty z Barcelony czy PSG mogą być kuszące, a Arsenal również wyrażał nim zainteresowanie. Biorąc jednak pod uwagę, że 37-letni Cristiano Ronaldo oraz 35-letni Edinson Cavani również mogą opuścić klub latem, Marcus Rashford może być postrzegany jako osoba, która załata dziury w formacji ofensywnej u nowego menadżera.

Marcus Rashford shows his frustration at Old Trafford
Marcus Rashford nie został powołany do reprezentacji pierwszy raz od sześciu lat, na osiem miesięcy przed Mistrzostwami Świata w Katarze

Paul Merson jest wśród tych, którzy nie wierzą w scenariusz, w którym Marcus Rashford zmienia klub. Nawet pomimo tego, co dzieje się w obecnym sezonie.

– Minęły dwa albo trzy miesiące i już mówimy o tym, że Rashford ma odejść. Poważnie? Żaden trener przy zdrowych zmysłach nie pozbędzie się Rashforda po przejęciu klubu. Nawet gdybym ja jutro rano miał przejąć ten klub jako menadżer, to nie pozwoliłbym odejść Rashfordowi!

– Dlatego w Manchesterze United jest teraz takie pobojowisko, wciąż nie mają nowego menadżera. Ktokolwiek jednak przyjdzie, nie pozbędzie się on Rashforda, więc ten ruch musiałby się dokonać przed zatrudnieniem trenera. Tylko wtedy mogłoby się to wydarzyć.

Zdaniem Gary’ego Neville’a najlepszym rozwiązaniem dla Rashforda będzie przemyślenie swojej sytuacji, ale dopiero po zakończeniu obecnego sezonu.

– Wydaje mi się, że Marcus Rashford musi udać się gdzieś na wakacje na parę tygodni i tam ocenić swoją sytuację. Stwierdzić czego chce od życia i kogo chce mieć dookoła siebie.

– W tej chwili nie ma wolności w jego grze. Nienawidzę myśli, że wychowanek, który jest w tym klubie od dziewiątego roku życia i posiada wielki talent, mógłby tak po prostu odejść przy pierwszym gorszym okresie. Nawet jeśli trwa to 12 czy 18 miesięcy.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze