“MEN”: Arsenal oraz Barcelona dołączają do wyścigu po Rubena Nevesa

MEN Paweł Waluś
Zmień rozmiar tekstu:

Ruben Neves od czterech lat regularnie jest łączony z przenosinami do Manchesteru United. Niekoniecznie idzie to w parze z rzeczywistymi działaniami klubu na rynku transferowym. Teraz zainteresowanie Portugalczykiem wyraziły Arsenal oraz Barcelona.

Kontrakt Rubena Nevesa ważny jest do 2024 roku. Bruno Lage sugerował swego czasu, że jego pomocnik powinien być warty przynajmniej 100 milionów funtów. Jeśli jednak zawodnik nie będzie chciał przedłużyć swojej umowy, to klub może pomyśleć o szybkim spieniężeniu go.

Środek pola będzie priorytetem dla Manchesteru United w letnim oknie transferowym. Podobno już teraz pracują nad potencjalnym wzmocnieniem w postaci Kalvina Phillipsa z Leeds United. Ewentualny brak awansu do Ligi Mistrzów zmniejszy ich szanse na pozyskanie zawodników z większą marką na rynku piłkarskim.

Ruben Neves reprezentowany jest przez agencję Gestifute, której przewodzi Jorge Mendes. To jego rekomendacją jest Julen Lopetegui, którego zaproponował Manchesterowi United jeszcze w listopadzie. Hiszpan co prawda jest wymieniany wśród kandydatów na nowego menadżera, ale nigdy nie był poważnie rozpatrywany.

Nie pozostało niezauważone, że spekulacje łączące Rubena Nevesa i Manchester United nasilały się po bezpośrednich meczach tych zespołów, chociaż klub wcale nie był nim zainteresowany zimą. Pierwsze wzmianki pojawiły się jeszcze w 2018 roku, kiedy to Portugalczyk pomógł „Wilkom” awansować do Premier League. Jako powód podawało się Jose Mourinho, który piastował wtedy stanowisko menadżera na Old Trafford.

Manchester United ma być już zirytowany spekulacjami łączącymi ich z zawodnikami z Portugalii lub grającymi w tamtejszej lidze. Zaczęło się to jeszcze, kiedy z przenosinami do „Czerwonych Diabłów” intensywnie łączony był Nicolas Gaitan.

Jednak chociaż Manchester United był zmęczony plotkami o chęci ściągnięcia Victora Lindelofa w trakcie sezonie 2016/17, to pozyskali środkowego obrońcę Benfiki w czerwcu 2017 r. Podobną irytację w klubie powodowały doniesienia portugalskich mediów o zainteresowaniu Bruno Fernandesem latem 2019 r.

Przeczytaj również:  The Athletic: Co oznaczają najwyższe w historii straty finansowe Manchesteru United?

„Czerwone Diabły” nie miały zamiaru ruszać po Portugalczyka latem i byli przekonani, że Sporting wykorzystuje ich do podbicia ceny zawodnika. Wkrótce Tottenham wysłał dwóch pośredników do Lizbony, aby omówić ewentualny transfer w sierpniu. Pięć miesięcy później pomocnik trafił na Old Trafford.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze