Analiza: jak może grać Manchester United pod wodzą Erika ten Haga?

ManUtd.com Paweł Waluś
Zmień rozmiar tekstu:

Niall McCaughan to analityk MUTV. W programie Box to Box przedstawił on, jak jego zdaniem będzie grał Manchester United pod wodzą Erika ten Haga, kiedy ten przejmie drużynę.

Przybycie 52-latka zostało niedawno oficjalnie potwierdzone i można wyczuć dreszczyk ekscytacji związany z jego przybyciem na Old Trafford. Erik ten Hag osiągał świetne wyniki w lidze holenderskiej i wygrał wiele trofeów, opierając się na ofensywnej grze. To z całą pewnością napawa optymizmem.

Człowiek do odbudowy

Erik ten Hag został nowym szkoleniowcem Manchesteru United. 52-letni Holender przybędzie latem i myślę, że wszyscy możemy się zgodzić, że czeka na niego nie lada wyzwanie.

– Nie jest to jednak dla niego coś nowego. Kiedy przybywał do Ajaksu, od trzech lat nie potrafili wygrać tytułu mistrzowskiego. Wszystko wskazuje na to, że kiedy odejdzie, zostawi swój zespół z trzema tytułami mistrza Holandii. Trafił więc do Ajaksu, kiedy byli w dołku i potrafił wszystko odpowiednio poukładać.

Zmienna struktura

– Wiem co wielu z was myśli: jak będzie grał Manchester United pod wodzą Erika ten Haga? To są tylko moje przewidywania i na dodatek dosyć trudno to określić, ponieważ w ciągu ostatnich lat zmieniał on swój styl. Możemy przewidywać działanie na systemie 4-2-3-1, przynajmniej w taki sposób, w jaki rozumiemy to w Anglii. Manchester United jest przyzwyczajony do tej formacji, gra nią pod wodzą Ralfa Rangnicka, stosował ją również Ole Gunnar Solskjaer. To jest coś, do czego Erik ten Hag jest przyzwyczajony.

– W Holandii raczej jest to rozpatrywane jako 4-3-3, ponieważ skrzydłowi grają naprawdę szeroko i wysoko. Myślę, że powinniśmy to rozpatrywać bardziej jako pewną strukturę, a nie formację. Wraz z pierwszym gwizdkiem zobaczymy formację 4-2-3-1, ale jest to bardzo płynne. Wielu zawodników będzie zmieniać swoje pozycje.

Budowa od tyłu

– Styl Erika ten Haga ma kilka znaków rozpoznawczych, które zauważyłem w Ajaksie. Jednym z nich jest sposób budowania akcji, kiedy są przy piłce. Jeden boczny obrońca przesuwa się do linii pomocy, a akcja budowana jest od trójki, która pozostaje z tyłu. To są zawsze te samy pozycje. Będzie to albo boczny obrońca i dwóch środkowych albo defensywny pomocnik cofnie się do rozegrania. Tak lubią rozpoczynać swoje akcje.

– Powodem tych zmian, kiedy budują akcję od tyłu, jest pozostawienie rywala w niepewności. To jest całkiem interesująca sprawa, a kiedy już atakują, to można zauważyć, że robią to dużą liczbą zawodników. Czasem nawet środkowi obrońcy biegną do ataku i można zauważyć dziewięciu graczy biorących udział w akcjach ofensywnych.

Wymuszenie szybkich odbiorów

– Środek pola jest kluczowy w grze Ten Haga. Według mnie istotne będzie działanie kontr pressingu. Kiedy rywal jest przy piłce, to kilku zawodników próbuje go wypchnąć. Przy futbolówce szybko znajduje się wielu graczy, aby wymusić szybki odbiór. To wymaga od środkowych obrońców gry jeden na jednego, kiedy ktoś jest ustawiony głębiej i szuka przestrzeni do gry z pominięciem środka pola.

Elastyczna ofensywa

– Z perspektywy ofensywy, skrzydłowi będą ustawieni szeroko i wysoko. Wiemy jednak, że Sebastien Haller odgrywał kluczową rolę w środku. W sezonie kiedy dotarli do półfinału Ligi Mistrzów, grali z fałszywą dziewiątką. Generalnie w rozgrywkach europejskich Ajax najczęściej grał z fałszywą dziewiątką, tymczasem na mecze ligowe wystawiali tradycyjnego napastnika. Jednak dwaj skrzydłowi odgrywają tutaj ważną rolę i biorąc pod uwagę, jakich graczy mamy w składzie, to może być naprawdę mocna strona Erika ten Haga.

– Będziemy ich obserwować ustawionych szeroko i wysoko, ale to nie oznacza, że będą się bali ściąć do środka i oddać strzał. Będą także zamieniać się stronami, aby powodować zamieszanie po przeciwnej stronie. To jedna z kluczowych kwestii u Ten Haga: lubi rozrywać zespoły przeciwników, wymuszać zmiany kształtu formacji i w ten sposób tworzyć wolną przestrzeń, w którą mogą wejść jego gracze i powodować problemy. Jestem pewien, że Erik ten Hag radzi sobie z taktyką o wiele lepiej ode mnie, więc mówimy tylko o mojej opinii. Jego przybycie budzi jednak entuzjazm, więc z zainteresowaniem czekamy na to, co nam zaproponuje.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze