Paul McShane ogłosił przejście na piłkarską emeryturę

manutd.com Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United za pomocą oficjalnych kanałów poinformował, że Paul McShane zdecydował się zakończyć piłkarską karierę. Były reprezentant Irlandii przestał pełnić funkcję grającego trenera i został pełnoetatowym członkiem sztabu szkoleniowego klubowej akademii.

36-latek dołączył do akademii “Czerwonych Diabłów” w 2002 roku, a wcześniej w Irlandii reprezentował barwy tamtejszego St. Joseph Boys. Po czterech latach spędzonych w Manchesterze znalazł się w zespole, który w 2003 roku wygrał rozgrywki FA Youth Cup.

Następnie na mocy transferu definitywnego w 2006 roku przeniósł się do West Bromwich Albion. Łącznie rozegrał 369 ligowych spotkań, w tym prawie 100 w barwach Sunderlandu oraz Hull City w Premier League. Emerytowany już zawodnik zaliczył również 33 występy w barwach Irlandii.

W 2021 roku zdecydował się powrócić na Old Trafford, lecz w nieco innej roli. McShane został grającym trenerem w akademii, a na treningach wprowadzał standardy znane z seniorskiej piłki, stanowił wyzwanie dla młodych napastników oraz odpowiadał za szkolenie defensorów od U-15 do U-23.

Nieco odmienna perspektywa trenerska umożliwiła Irlandczykowi odpowiednie zaplanowanie sesji treningowych oraz taktyki meczowej. 36-latek w wywiadzie dla klubowych mediów postanowił opowiedzieć o swojej zakończonej już piłkarskiej karierze.

– Teraz nazywam coś takiego dniem gry. Grałem przez 20 lat i wróciłem do tego klubu jako grający trener zespołu U-23. Był to wspaniały rok, który pozwolił mi na zdobycie niezwykle cennego doświadczenia. Jednak nadszedł czas, aby w pełni skupić się na kolejnym etapie mojej kariery, czyli byciu trenerem.

– Sposób, w jaki to wszystko działa jest niesamowity. Powrót do tego klubu oraz pomoc tutejszej młodzieży w rozwijaniu ich karier jest odpowiednim sposobem zakończenia własnej kariery. Szczerze mówiąc, była to idealna okazja. Jestem wdzięczny ludziom, którzy przyczynili się do tego. Myślę, że był to dobry sposób na zakończenie mojej kariery zawodniczej.

– Jestem dumny. Czasami możesz się pogubić w takiej podróży. Kariera zazwyczaj niesie ze sobą wyzwania, wzloty, lecz również upadki. Mogę teraz spokojnie spojrzeć wstecz. Miło wspominam różne etapy mojej kariery.

– Byłem młodym chłopakiem z County Willow w Irlandii. Jak dobrze pamiętam, moim marzeniem był start od St. Joseph Boys, który był klubem w Dublinie. Jeśli pochodziłeś z mojego rejonu i grałeś w tym zespole, to postrzegany byłeś jako poważny zawodnik. Kiedy do nich dołączyłem, to z każdym dniem moje marzenia były coraz ambitniejsze. Patrzę wstecz i widzę chłopaka, który grał przeciwko najlepszym zawodnikom na świecie. Miałem możliwość spotkać wielu znanych graczy. Moja przygoda w Manchesterze United jako grający trener jest już zakończona. Jestem wdzięczny za nią.

– Mieliśmy tutaj kilka zapadających w pamięć momentów. Ciężko jest wyróżnić jeden z nich. Chyba na pierwszym miejscu umieściłbym moją całą karierę piłkarską. Patrzę wstecz i analizuję tamtejsze wyzwania, z którymi się zmierzyłem. Miałem chęci do kontynuowania pracy, byłem silny mentalnie i zawsze podnosiłem się po porażkach.

– Jednak jeśli miałbym któryś wybrać, to najprawdopodobniej byłyby to mój debiut w reprezentacji Irlandii, reprezentowanie kraju w każdym meczu, debiut w Premier League, awans z Hull City, bycie kapitanem w Reading oraz finał FA Cup. Były to niesamowite chwile. Możliwe, że w następnych tygodniach ponownie przeanalizuję moją 20-letnią karierę.

– Będę współpracować z innymi trenerami z działu faz rozwoju profesjonalnego. Wspaniale jest obserwować poczynania młodszych oraz starszych grup wiekowych. W minionym sezonie już się tym zajmowałem, lecz dopiero teraz mogę się w pełni temu poświecić, ponieważ nie muszę się skupiać na grze.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze