ESPN: Erik ten Hag nie chciał współpracy z Ralfem Rangnickiem

ESPN Damian Domitrz
Zmień rozmiar tekstu:

Drogi Manchesteru United i Ralfa Rangnicka rozeszły się szybciej, niż planowały obie strony. ESPN podaje, że odejście Niemca to decyzja nowego menedżera, Erika ten Haga.

Ralf Rangnick po zakończeniu bieżącego sezonu w roli tymczasowego menedżera miał objąć w Manchesterze United rolę konsultanta. Do jego zadań miały należeć pomaganie klubowi w rekrutacji i weryfikowanie odpowiednich piłkarzy.

Obie strony postanowiły się jednak ze sobą rozstać, a powodem wcale nie było objęcie reprezentacji Austrii. ESPN pisze, że niechętnie na współpracę z Rangnickiem zapatrywał się Erik ten Hag. Holenderski szkoleniowiec miał sporo wątpliwości co do jego stanowiska doradcy.

Manchester United zainicjował więc w porozumieniu z Ten Hagiem rozwiązanie umowy z 63-letnim Niemcem. Rangnick już wcześniej był podobno niezadowolony, że nie zapewniono mu formalnego przekazania obowiązków nowemu menedżerowi.

Według źródeł Rangnick spodziewał się, że spotka się z Holendrem twarzą w twarz i przedstawi mu szczegóły swojej półrocznej pracy. Zamiast tego Erik ten Hag zdecydował się tylko na rozmowę telefoniczną.

Nowy szkoleniowiec “Czerwonych Diabłów” miał być coraz bardziej poirytowany niektórymi komentarzami niemieckiego trenera. Szczególnie zdenerwowała go wypowiedź o konieczności ściągnięcia dziesięciu nowych graczy.

Rob Dawson z ESPN donosi, że Manchester United podpisał z Rangnickiem klauzulę milczenia, która zakazuje mu wypowiadać się w kwestii opuszczenia Old Trafford.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze