manutd.com

Manchester United przegrał 0:1 z Atletico Madryt w Oslo

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United w przedostatnim towarzyskim meczu przegrał w Oslo z Atletico Madryt. W końcówce spotkania bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Joao Felix. Z boiska usunięty został Fred, gdyż otrzymał dwie żółte kartki w tym spotkaniu.

Pierwsi przed możliwością zdobycia bramki stanęli podopieczni Ten Haga. Anthony Martial w 3. minucie przebiegł z piłką przy nodze kilkanaście metrów, co poskutkowało pojedynkiem 1 na 1 z bramkarzem. Francuz oddał strzał na bramkę, lecz piłka minimalnie minęła poprzeczkę i wyszła na aut bramkowy.

W pierwszym kwadransie spotkania grę prowadzili piłkarze Manchesteru United. Gracze Diego Simeone zdecydowali się postawić na defensywę od pierwszych minut i starali się zagrozić Manchesterowi United kontratakiem.

Po pierwszych 30 minutach gry na tablicy wyników nadal widniał wynik 0:0. Oba zespoły starały się czymś zaskoczyć swoich rywali, lecz ostatecznie nie udało się żadnej ze stron zagrozić rywalom. Liczne kontrataki dość często były przerywane ostrymi wejściami przez graczy obu ekip.

W 38. minucie doszło do dość poważnej przepychanki pomiędzy Scottem McTominayem a zawodnikami Atletico Madryt, która prawie zakończyła się bójką. Szkocki pomocnik próbował wygrać pojedynek w powietrzu o piłkę. Niefortunne staranował on bramkarza rywali, co nie przypadło do gustu podopiecznym Diego Simeone.

Tuż przed gwizdkiem do szatni piłkarze Manchesteru United stworzyli sobie jeszcze jedną doskonałą okazję do zdobycia gola. Po składnym ataku drużynowym Marcus Rashford perfekcyjnie dograł do ustawionego w polu karnym Anthony’ego Elangi. Młody Szwed obrócił się i oddał strzał na bramkę rywali, lecz Oblak bez większych problemów wybronił uderzenie.

Od początku drugiej części spotkania podopieczni Erika ten Haga starali się zdominować swoich rywali. Głęboko cofnięta defensywa hiszpańskiego zespołu w bardzo agresywny sposób starała się zaradzić akcjom Manchesteru United. W rezultacie w okolicach 55. minuty Marcus Rashford stał się ofiarą jednego z brutalnych wejść przeciwników. Arbiter meczu nie odgwizdał faulu a napastnik “Czerwonych Diabłów” przez chwilę nie podnosił się z murawy.

Podobna sytuacja powtórzyła się kilka minut temu, kiedy na ziemi z bólu zwijał się Anthony Martial. Zawodnik został zaatakowany przez dwóch rywali i przez chwilę udzielano mu pomocy medycznej poza boiskiem. W tym samym momencie Diego Simeone zdecydował się wymienić wszystkich zawodników poza bramkarzem w swoim zespole.

Przeczytaj również:  Dlaczego Jadon Sancho nie znalazł się w składzie na mecz z Atletico Madryt?

W 68. minucie Erik ten Hag zdecydował się na podwójną zmianę w szeregach swojego zespołu. Boisko opuścili Scott McTominay oraz Anthony Martial. W ich miejsce pojawili się Donny van de Beek oraz nowy nabytek Christian Eriksen.

Kilka minut później Eriksen postanowił zaimponować fanom. Duńczyk niespodziewanie dośrodkował piłkę z głębi pola w okolice 5-metra od bramki. Niestety do nadlatującej futbolówki nie doskoczyli Marcus Rashford oraz Anthony Elanga.

W 75. minucie Eriksen posłał kolejne idealne dośrodkowanie, lecz tym razem z lewego narożnika boiska. Piłka minęła górą wszystkich zawodników w polu karnym i wylądowała idealnie na głowie kapitana Harry’ego Maguire’a. Ze względu na walkę o piłkę z rywalem Anglik nie był w stanie skierować jej do bramki.

Po zakończonej akcji dokonano trzeciej zmiany w szeregach Manchesteru United. Boisko opuścił Anthony Elanga, a zastąpił go Facundo Pellistri.

Chwilę przed końcem regulaminowego czasu gry podopieczni Ten Haga przeprowadzili kolejny groźny atak. Marcus Rashford wbiegł z piłką z pole w karne i zwodem minął dwóch rywali. Napastnik oddał strzał na bramkę, który został od razu zablokowany.

Odbitą piłkę przejął nadbiegający Pellistri, który również nie był w stanie wykończyć tej sytuacji. Urugwajski skrzydłowy uderzył wprost w gracza drużyny przeciwnej.

Niestety bramkę otwierającą wynik spotkania zdobyli gracze Atletico Madryt. 5 minut przed końcem regulaminowego czasu gry Joao Felix otrzymał piłkę w okolicach pola karnego Manchesteru United. Portugalczyk dryblingiem biegł w pole karne i wstrzelił piłkę idealnie pomiędzy nogami Diogo Dalota.

Końcówka spotkania ewidentnie nie należała do udanych dla podopiecznych Ten Haga. Kilkadziesiąt sekund po stracie bramki drugą żółtą kartkę otrzymał Fred. Zawodnik spóźnionym wślizgiem zatrzymał Moratę, po czym nadepnął go podczas wstawania.

Manchester United – Atletico Madryt 0:1

Joao Felix 86′

Manchester United: De Gea – Dalot, Maguire, Lindelof, Malacia – McTominay (68′ Van de Beek), Fred – Elanga (76′ Pellistri), Fernandes, Rashford – Martial (68′ Eriksen)

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i tekst „STARTING XI 1 DE GEA 2 LINDELOF 5 MAGUIRE (C) 8 B. FERNANDES 9 MARTIAL 10 RASHFORD 12 MALACIA 17 FRED 20 DALOT 36 ELANGA 39 McTOMINAY 50 SUBS HEATON, KOVAR, ALEX TELLES, LAIRD, MARTINEZ ERIKSEN, GARNER, PELLISTRI, VAN DE BEEK OXO TECHNOLOG TeamVewer”

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze