manutd.com

Erik ten Hag: jesteśmy gotowi na start Premier League

Damian Domitrz
Zmień rozmiar tekstu:

Erik ten Hag był zadowolony z występu “Czerwonych Diabłów” w ostatnim przedsezonowym meczu towarzyskim przeciwko Rayo Vallecano (1:1). Holenderski szkoleniowiec twierdzi, że przed startem sezonu zespół wymaga drobnych poprawek.

Holender czerpał radość z pierwszego meczu na Old Trafford. Za spotkanie z hiszpańską drużyną wyróżnił Alejandro Garnacho, który zebrał też pozytywne recenzje wśród ekspertów. Swój debiut zaliczył też Lisandro Martinez. Teraz to nie wynik był najważniejszy, lecz złapanie odpowiedniego rytmu.

Za tydzień w sobotę będzie jednak inaczej. W rywalizacji z Brighton Manchester United interesuje wyłącznie zdobycie trzech punktów. Erik ten Hag uważa, że jego ekipa jest gotowa na starcie z “Mewami” w ramach 1. kolejki Premier League. Po zakończonym meczu z Rayo Vallecano nowy menedżer klubu z Old Trafford podsumował okres przygotowawczy.

– Zdecydowanie uważam, że jesteśmy gotowi. Wydaje mi się, że za nami udany okres przygotowawczy. Zaliczyliśmy progres. Wiem jednak, że wciąż jest miejsce na poprawę. Musimy rozwinąć się jeszcze bardziej, ale ten proces będzie odbywał się w trakcie sezonu. Za tydzień najważniejszy będzie rezultat.

– W meczu z Rayo Vallecano widzieliśmy mieszankę doświadczenia i młodości. Niektórzy po raz pierwszy zobaczyli, czego muszą się spodziewać. Nastawienie było wspaniałe, wszyscy wykazywali chęć do współpracy. Chłopaki walczyły za siebie nawzajem. To bardzo pozytywny sygnał.

– Stworzyliśmy mnóstwo sytuacji, ale też dopuszczaliśmy rywala pod naszą bramkę. Ogólnie możemy być jednak usatysfakcjonowani tym wstępem.

Jednym z przedstawicieli młodej grupy piłkarzy był Alejandro Garnacho. Argentyński napastnik każdym kontaktem z piłką podnosił kibiców z krzesełek.

– Chcemy, aby młodzi zawodnicy zasługiwali na swoją szansę. Chcemy dawać im możliwość pokazywania się szerszej publiczności i prezentowania swoich umiejętności podczas obozu przygotowawczego. To dlatego Alejandro Garnacho wyszedł na boisko. Zagrał całkiem dobrze, a to budzi nadzieję. To wciąż nastolatek, ale jego występ był naprawdę dobry.

Przeczytaj również:  Erik ten Hag: chcę, by moja energia przełożyła się na zespół

Lisandro Martinez również pokazał się z pozytywnej strony. Wygląda na to, że argentyński obrońca ma wszystko, by stać się ulubieńcem fanów.

– Nie jestem tym w ogóle zaskoczony. Dobrze współpracował z Raphaelem Varane’em. Obaj byli naprawdę solidni. Dobrze się na to patrzyło. Ważnym pytaniem jest jednak to, jak się zintegruje z zespołem? Myślę, że nie będzie miał z tym problemów.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze