ManUtd.com

Dwight Yorke: Jadon Sancho nie może wybierać tylko bezpiecznych rozwiązań

Paweł Waluś
Zmień rozmiar tekstu:

Dwight Yorke wierzy, że nadszedł czas, aby Jadon Sancho zaczął odpowiednio wyrażać samego siebie na boisku. Skrzydłowy na pewno będzie liczył na lepsze występy niż w swoim debiutanckim sezonie.

Były napastnik zanotował wymarzony debiut w zespole sir Aleksa Ferguson, kiedy dołączył do niego w 1998 roku. Były czołowym strzelcem drużyny, która zdobyła potrójną koronę. O wiele częściej jednak zdarza się, że piłkarze potrzebują trochę czasu, aby odnaleźć się w nowym zespole.

Oznaki powrotu na wysoki poziom Jadon Sancho zaprezentował już na początku tego roku kalendarzowego. Zanotował on także obiecujące przygotowania do sezonu pod wodzą nowego szkoleniowca. To powoduje rosnące oczekiwania przed nadchodzącym sezonem.

Szkoleniowiec Macarthur FC wcześniej już wspierał Marcusa Rashforda, zwiastując mu powrót do formy pod wodzą Erika ten Haga. Teraz Yorke czuje, że Sancho potrzebuje po prostu swobody na boisku, aby prezentować to samo, co pokazywał w Borussi Dortmund.

– Słuchajcie, mówimy o zawodniku z dużymi oczekiwaniami, kupionemu za duże pieniądze. Trzeba sobie z tym poradzić. Marcus przebijał się przez akademię, a Jadon przybył tutaj jako młody chłopak i zetknął się ze sporym rozczarowaniem – opisywał były napastnik.

– Chodzi u nietrafiony rzut karny [dla Anglii w finale Mistrzostw Europy]. Trzeba na to spojrzeć z psychologicznego punktu widzenia, jak coś takiego może dotknąć zawodnika.

– Kiedy trafiasz do tak wielkiego klubu, to chcesz zanotować najlepszy możliwy start. Jemu się to nie udało i teraz chce to nadrobić. Wydaje mi się, że to moment, kiedy zawodnik boi się w pełni wyrażać siebie na boisku i zamiast tego wybiera bezpieczne rozwiązania.

– Nowy menedżer musi zrozumieć, jak wpłynąć na tych piłkarzy, aby byli w pełni sobą i robili to co potrafią. Kiedy przyjrzymy się grze Sancho, zobaczymy, że czasem się wstrzymywał, wybierał bezpieczeństwo, zamiast robić to co potrafi i prezentować swoje umiejętności.

Przeczytaj również:  Cody Gakpo: jeżeli awansujemy do Ligi Mistrzów, to raczej zostanę

Istnieje mocne przekonanie, że skrzydłowy, który strzelił bramki Liverpoolowi, Crystal Palace oraz Aston Villi na Tour 2022, może podtrzymać swoją dobrą formę i stanowić zagrożenie z prawej flanki również dla rywali w Premier League.

– To będzie interesujące, zobaczyć jak to będzie wyglądać w tym sezonie. To wciąż młody człowiek, wciąż się rozwija, wciąż próbuje zrozumieć swoją grę i co jest dla niego najlepszą pozycją.

– Wydaje mi się, że ma trochę więcej to udowodnienia w tym sezonie po tym, jak wyglądało to w poprzednich rozgrywkach. Czekają na niego wielkie oczekiwania i jeśli ich nie spełni, to wciąż będzie próbował za nimi gonić. Wydaje mi się, że tak było do tej pory, ale on jest w stanie tego dokonać.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze