manutd.com

Konferencja prasowa Ten Haga przed meczem z Brighton: wciąż szukamy wzmocnień, ale jestem zadowolony

Damian Domitrz
Zmień rozmiar tekstu:

Erik ten Hag stawił się na konferencji prasowej przed swoim debiutem w Premier League. Na inaugurację kampanii jego zespół zmierzy się z Brighton & Hove Albion.

PRZEDMECZOWA KONFERENCJA PRASOWA ERIKA TEN HAGA:

Erik, powiedziałeś, że w wyniku późnego powrotu Cristiano Ronaldo do zespołu, nie znajduje się on na takim poziomie przygotowania jak reszta piłkarzy. Ale czy ze względu na kontuzję Anthony’ego Martiala myślisz, aby postawić na niego w pierwszym składzie? A może czujesz, że masz wystarczająco dużo opcji w ataku i nie musisz wykorzystywać go w niedzielę?

– Zobaczymy w niedzielę.

Czy kontuzja Martiala pokazuje, że potrzebujecie wzmocnienia ataku?

– Mówiłem wcześniej, że szukamy wzmocnień, aby nasza głębia składu wyglądała lepiej.

Jaki masz zatem pomysł na ułożenie składu?

– Wydaje mi się, że możemy rozwiązać ten problem na wiele sposobów.

Kibice są od dłuższego czasu zaniepokojeni, że w klubie brakuje defensywnego pomocnika. Czy czujesz się komfortowo, wchodząc w ten sezon z pomocnikami, których masz do dyspozycji?

– Myślę, że tak. Widzieliśmy okres przygotowawczy. Spisaliśmy naprawdę dobrze w tym rejonie boiska, więc jestem przekonany, że mamy dobry zespół. Wciąż jednak możemy go wzmocnić. Generalnie uważam jednak, że pokazaliśmy, iż stać nas na dobrą grę.

Dwóch piłkarzy, których sprowadziłeś, zaczęło grać dopiero w Oslo. Czy Christian Eriksen i Lisandro Martinez znajdują się w dobrej formie, by w niedzielę wyjść na boisko w pierwszym składzie? A jeśli tak, to czy uważasz, że to powoduje niemały ból głowy dotyczący środka obrony, biorąc pod uwagę, że w odwodzie znajdują się jeszcze Harry Maguire, Victor Lindelof i Raphael Varane, którzy są bardzo doświadczeni?

– Lubię mieć takie problemy. O tym właśnie mówimy. Potrzebujemy takiej rywalizacji w składzie. Czeka nas bardzo długi sezon, w którym rozegramy wiele spotkań. Potrzebujemy zatem wielu dobrych piłkarzy.

Czy są gotowi, aby wyjść na boisko od pierwszego gwizdka sędziego?

– Sądzę, że tak.

Okres przygotowawczy był naprawdę długi. Wiele się wydarzyło, jesteś tutaj, ponieważ klub nie sprostał oczekiwaniom w minionym sezonie. Jak bardzo jesteś podekscytowany startem kampanii? Co czujesz? Jesteś zestresowany czy podekscytowany? Nie możesz się doczekać?

– Każdy początek sezonu jest ekscytujący, szczególnie kiedy zaczynasz pracę w nowym klubie, z nowym zespołem. Uważam, że pracowaliśmy naprawdę dobrze, ale też ciężko w ostatnich tygodniach. Musieliśmy zbudować pewne podstawy. Nie brakuje nam teraz pewności siebie, więc nie mogę doczekać się niedzieli.

Co sądzisz o Brighton? Czego się po nich spodziewasz?

– To dobry zespół. Grają naprawdę nieźle w piłkę. Ich styl gry jest bardzo atrakcyjny. Z tego co widziałem, podobają mi się.

Jak wygląda sytuacja Cristiano Ronaldo? Widzieliśmy twoje wypowiedzi po meczu z Rayo Vallecano. Wokół niego pojawiło się wiele spekulacji. Czy uważasz, że jest szczęśliwy?

– Co masz na myśli? Sprecyzuj swoje pytanie.

Po meczu z Rayo stwierdziłeś, że opuszczanie stadionu przed ostatnim gwizdkiem sędziego jest niedopuszczalne…

– Poczekaj, teraz ja muszę coś doprecyzować. Wielu piłkarzy opuściło stadion przed końcowym gwizdkiem. Nie tylko Cristiano Ronaldo, ale cała uwaga skupiła się oczywiście wokół niego, a to nie jest w porządku. Zróbcie więc lepszy research i zrozumcie, że dotyczyło to nie tylko jego, co jest oczywiście złe. O to mi chodziło.

Jak czujesz się, wiedząc, że rozpoczniesz ten sezon z Ronaldo w kadrze?

– Dobrze, ale nie rozumiem tego czepialstwa. Był jednym z zawodników, którzy opuścili stadion przed zakończeniem meczu. Powtórzę, takich zawodników było więcej.

Chodzi mi o szerszy kontekst…

– O co ci chodzi?

Cieszysz się, że jest z wami? Rozmawiałeś z nim po powrocie z Tajlandii i Australii?

– Bardzo się cieszę. Mówiłem wam wcześniej, że figurował w naszych planach na ten sezon. Mamy napastnika z najwyższej półki i cieszę się, że jest z nami. Jest członkiem naszej kadry. Trzymamy się planu.

Przeczytaj również:  Oficjalnie: Alex Telles wypożyczony do Sevilli

Czy uważasz, że obecny skład jest wystarczająco silny, aby znaleźć się w czołowej czwórce?

– Naszym celem jest wygranie każdego meczu. Takie są standardy Manchesteru United.

Czy zajęcie miejsca w czołowej czwórce byłoby dla ciebie satysfakcjonujące w pierwszym sezonie pracy?

– Przede wszystkim nie możemy doczekać się pierwszego spotkania. Chcemy wygrać każdy mecz. Zaczynamy w niedzielę.

Wracając do Cristiano Ronaldo i innych zawodników… Jakim cudem wpadli na pomysł, by opuścić stadion przed zakończeniem meczu? Nie widziałem czegoś podobnego nigdy wcześniej. Ogólnie rzecz biorąc, nie jesteś rozczarowany tym zachowaniem?

– Myślę, że powiedzieliśmy na ten temat wystarczająco duże. To nie było właściwe zachowanie. To oczywiste.

Czy Anthony Martial jest niedostępny?

– Tak.

Na jak długo wypada ze składu?

– Trudno powiedzieć w przypadku takich kontuzji, ale mam nadzieję, że nie na zbyt długo.

Przepraszam, że wrócę do Ronaldo, ale trenował z zespołem cały tydzień. Czy uważasz, że jest gotowy, aby dawać z siebie wszystko, kiedy wejdzie na murawę?

– Uważam, że jestem w pełni usatysfakcjonowany składem, który posiadam. Piłkarze pracują naprawdę dobrze. Kultura pracy stoi na dobrym poziomie. Cristiano też pracuje dobrze, bardzo ciężko.

Mecz z Brighton pod koniec minionego sezonu był postrzegany jako punkt krytyczny Manchesteru United. Oglądałeś tamto spotkanie? Czy oglądałeś ten mecz  w ramach przygotowań do nadchodzącej rywalizacji? Poczyniliście odpowiednie postępy, aby coś podobnego już się nie powtórzyło?

– Poprzedni sezon się zakończył. Nie chcę do niego wracać. Nie mogę się doczekać, by przygotować zespół na niedzielę i przyszłość.

Wracając do tego, co było niedopuszczalne… Czy upomnienie zawodników to wystarczające rozwiązanie problemu? A może potrzebują większej reprymendy?

– Dla mnie sprawa jest oczywista. Wypomniałem im to, upomniałem i przechodzimy dalej.

Czy mogę zapytać o bocznych obrońców? Na lewej stronie będą rywalizować ze sobą Luke Shaw i Tyrell Malacia. Na prawej Aaron Wan-Bissaka i Diogo Dalot. Czy już wiesz, kto będzie zawodnikiem podstawowego składu?

– Na początku sezonu rywalizacja na wielu pozycjach jest otwarta. Przed nami wiele meczów. Potrzebujemy piłkarzy, jakości. Nikt nie rozegra wszystkich spotkań w tym sezonie.

Wielu twoich poprzedników było sfrustrowanych i zaskoczonych, jak trudno sprowadza się piłkarzy do Manchesteru United. Jak oceniasz waszą aktywność na rynku transferowym tego lata?

– Lepiej byłoby, gdybym miał wszystkich zawodników przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego, ale jestem zadowolony ze składu, który posiadam. Robimy postępy. Jestem zadowolony ze wzmocnień. Nie potrzebujemy jakichkolwiek zawodników. Potrzebujemy odpowiednich graczy – wspólnie nad tym pracujemy.

Będziesz zadowolony, jeżeli klub nie sprowadzi już nikogo więcej?

– Skupiamy się na odpowiednich piłkarzach. Jeśli nie uda się takich sprowadzić, to tak, będę zadowolony.

To oczywiste, że chcecie sprowadzić środkowego pomocnika i zaciekle walczycie o Frenkiego de Jonga. Czy dochodzicie właśnie do momentu, w którym  musicie wyznaczyć granicę i poszukać alternatyw? A może zamierzacie czekać właśnie na niego? Jeśli się nie uda, poczekacie do kolejnego okna transferowego?

– Chcemy Frenkiego de Jonga? Nic o tym nie wiem. Chodzi o kupowanie właściwych piłkarzy. Takich na rynku jest wielu. Nie mogę komentować sytuacji piłkarza, który ma ważny kontrakt z innym klubem. Jeżeli będziemy mieli nowe wieści, podzielimy się tym.

Wydaje się jednak, że twój styl gry wymaga defensywnego pomocnika, który potrafi przytrzymać piłkę. Czy zaakceptujesz sytuację, jeżeli nie sprowadzicie nikogo takiego do zamknięcia okna transferowego?

– Będę pracował ze składem, który mam i starał się ich rozwinąć. Mamy piłkarzy na tę pozycję, którzy radzą sobie dobrze.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze