ManUtd.com

Jadon Sancho po meczu z Sheriffem Tyraspol: najważniejsze są trzy punkty

Paweł Waluś
Zmień rozmiar tekstu:

Jadon Sancho nie ukrywał zadowolenia po wygranym 2:0 meczu Ligi Europy z Sheriffem Tyraspol. Zdaniem angielskiego skrzydłowego klub zmierza w dobrym kierunku i czeka ich jasna przyszłość.

To właśnie Jadon Sancho otworzył wynik spotkania, po tym jak udało mu się swobodnie przyjąć piłkę w okolicach pola karnego i oddać strzał lewą nogą. Był także blisko zdobycia drugiej bramki, jednak obrońca gospodarzy wypił piłkę z linii bramkowej.

– Rozpoczęcie rozgrywek od porażki było irytującym wynikiem, więc wiedzieliśmy, że dzisiaj musimy wygrać. Jestem bardzo zadowolony ze swojego gola. Najważniejsze są jednak trzy punkty, a ja muszę się skupić na ciężkiej pracy dla zespołu.

Wynik spotkania ustalił Cristiano Ronaldo z rzutu karnego. Jadon Sancho pochwalił swojego portugalskiego kolegę z drużyny i wierzy, że to nie był ostatni gol w pokaźnym dorobku legendarnego napastnika.

– Kiedy Cristiano zdobywa bramkę i jego pewność siebie rośnie, to może strzelić drugą, trzecią, czwartą i tak dalej. Cieszymy nas to.

Jadon Sancho nie znalazł miejsca na liście powołanych przez Garetha Southgate’a do 28-osobowego składu reprezentacji Anglii, tak samo jak kontuzjowany Marcus Rashford. Były skrzydłowy BVB nie przejmuje się tym jednak i skupia się na ciężkiej pracy oraz przygotowaniu do starcia z Manchesterem City.

– Mistrzostwa Świata to jeden z celów i jest mi szkoda, że nie otrzymałem teraz powołania. Muszę jednak pozostać skoncentrowany i ciężko pracować w każdym tygodniu. I na tym mam zamiar się skupić.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze