Matthew Ashton - AMA/Getty Images

Erik ten Hag po zwycięstwie z Fulham: powinniśmy zabijać mecze, gdy nadarzy się okazja

Damian Domitrz
Zmień rozmiar tekstu:

Erik ten Hag skomentował ostatni występ Manchesteru United przed Mistrzostwami Świata w Katarze. Holender uważa, że przed jego zespołem wciąż wiele pracy.

O zwycięstwie w ostatnich minutach:
– To miłe uczucie. Wróciliśmy w tym sezonie z dalekiej podróży razem z kibicami, z tym zespołem, klubem… Staliśmy się jednością. Znowu to pokazaliśmy i musimy to podtrzymać. Musimy inwestować w dwie strony – kibice i piłkarze muszą trzymać się razem, aby zbudować nowy Manchester United. Musimy napisać nową historię.

O procesie:
– Mamy dobrą platformę – proces i wynik. Jeśli przeanalizujemy proces, to widzimy, że poprawiliśmy się w wielu aspektach w pierwszej połowie sezonu. Ale też zdajemy sobie sprawę, że jeszcze nie jesteśmy tam, gdzie chcemy być. Musimy zainwestować jeszcze więcej i pracować jeszcze ciężej. Każdy jako jednostka, ale przede wszystkim również jako zespół. Jeżeli to się uda, to zrealizujemy nasze ambicje.

O występie do przerwy:
– Musimy poprawić się w tym aspekcie, ponieważ powinniśmy prowadzić wyżej. Powinniśmy zabijać mecze, gdy nadarza się okazja. W pierwszej połowie stworzyliśmy trzy lub cztery kluczowe sytuacje. Choć mówiąc szczerze, rywale też mieli swoje okazje. Powinniśmy jednak prowadzić różnicą przynajmniej dwóch goli. Gdyby pierwsza część meczu zakończyła się wynikiem 3:1, to byłoby sprawiedliwie. Zaraz po przerwie wykreowaliśmy kolejną wielką szansę w postaci strzału Anthony’ego Elangi i dobitki Marcusa Rashforda. Nie wykorzystaliśmy jej i rywale wrócili do gry. Małe momenty zmieniły przebieg meczu. Popełniliśmy błąd… Nasza prawa strona nie powinna być tak otwarta. Dobre jest jednak to, że pokazaliśmy odporność i ducha walki, zdobywając ostatecznie trzy punkty.

O wejściu Garnacho:
– Lubię dobry futbol i dobrych piłkarzy. Garnacho dostarcza nam rozrywkę, ale mimo wszystko chodzi o produkt końcowy i to też mu się udało. Miał kilka udanych dryblingów, być może powinien wywalczyć nam też rzut karny. Nie poprzestawał na próbach. Christian Eriksen popisał się świetnym podaniem, to była wspaniała akcja zespołowa. Od początku do końca zachowaliśmy spokój w rozegraniu. Asysta i wykończenie były cudowne.

O przerwie na mundial:
– Musimy wykorzystać ten czas i tak się stanie. Wznawiamy grę od 20 grudnia, a do maja daleka droga. Mamy sporo pracy do wykonania. Musimy analizować, nakreślać plany i strategię.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze