manutd.com

Sytuacja kadrowa przed meczem z Evertonem

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

W piątek wieczorem Manchester United zainauguruje tegoroczną edycję FA Cup. W 3. rundzie rywalami zespołu Erika ten Haga będą gracze Evertonu. W ramach przedmeczowych wypowiedzi holenderski szkoleniowiec podzielił się najnowszymi wieściami z szatni.

„Czerwone Diabły” przystąpią do starcia z Evertonem w dobrej formie, gdyż wygrały wszystkie spotkania po wznowieniu rozgrywek klubowych oraz nie straciły od tego momentu bramki. Podczas rozmowy z mediami Erik ten Hag nie ukrywał, że chciałby kontynuować zwycięską passę.

Jednym ze znaków zapytania po meczu z Bournemouth był Anthony Martial. Francuzowi udzielono w trakcie tego spotkania pomocy medycznej, a od razu po zmianie udał się do szatni. Erik ten Hag zapowiedział, że napastnik będzie zaangażowany w pucharowe starcie. Uraz zawodnika nie miał należeć do poważnych i na pewno nie wpłynie na jego obecność tego dnia.

– Jest dostępny, lecz jest lekko inaczej. Wrócił, lecz w pierwszej połowie sezonu nie grał zbyt wiele. Musimy powoli przyzwyczajać go do rytmu meczowego oraz pełnych 90 minut – mówił Ten Hag w ramach przedmeczowego wywiadu.

– Jest w stanie zagrać pełne 90 minut, lecz w przypadku kilku spotkań z rzędu musimy go jakoś chronić. On musi mieć siłę oraz moc, aby zagrać ponad 90 minut, co trzeci dzień.

Antony ominął ostanie ligowe starcie ze względu na kontuzję, której sam się nabawił. Informację tę przed meczem ujawnił sam Erik ten Hag. Na chwilę obecną zawodnik trenuje już z pierwszym zespołem. Nieznane są jeszcze losy Donny’ego van de Beeka, który zmuszony był opuścić boisko w starciu z Bournemouth, gdyż doznał poważnej kontuzji nogi.

Pierwsze minuty po powrocie do formy i klubu otrzymali Lisandro Martinez oraz Diogo Dalot. Wymienieni gracze mogą znaleźć się w wyjściowym zespole na Everton. Do zdrowia po chorobie powrócił także Scott McTominay, lecz nie otrzymał jeszcze od powrotu ani sekundy na boisku.

Podczas nieobecności Diogo Dalota jego miejsce zajął Aaron Wan-Bissaka, który dobrze wykorzystał zaistniałą sytuację. Oprócz tego roszady powstały również na środku obrony, gdzie w miejsce Lisandro Martineza grali Luke Shaw lub Victor Lindelof.

– Mamy wiele spotkań, więc musimy mądrze zarządzać kadrą. Czasami musimy rotować zespołem, lecz ważne jest także zwrócenie uwagi na poziom rywala, z którym przyjdzie nam się zmierzyć. Jeśli chodzi o taktykę, to możemy wybrać najlepszy zespół, lecz chcemy skupić się na obciążeniu zawodników, które jest fizyczne oraz psychiczne. Musimy się z tym zmierzyć – mówił Ten Hag.

Sytuacja w obozie Evertonu

Testy medyczne przed meczem z Manchesterem United przejdą Anthony Gordon oraz Dominic Calvert-Lewin, którzy ostatnio walczyli kolejno z chorobą oraz przemęczeniem. Tymczasem ściągnięto przed czasem Ellisa Simmsa, który wypożyczony był do Sunderlandu.

James Garner, czyli były gracz „Czerwonych Diabłów” zmaga się z urazem w dolnym odcinku pleców, więc pozostaje niedostępny. Andros Townsend także nie wrócił jeszcze do treningów drużynowych i nadal leczy uraz więzadła krzyżowego przedniego.

Pomocnik Amadou Onana będzie dostępny na mecz z Manchesterem United. Zawieszenie zawodnika wygasło po przegranym starciu 1:4 z Brighton w Premier League.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze