manutd.com

Erik ten Hag po remisie z Crystal Palace: pokonaliśmy Arsenal bez Casemiro, zrobimy to ponownie

Tomasz Makiej
Zmień rozmiar tekstu:

Seria 7 zwycięstw z rzędu Manchesteru United została boleśnie zakończona na Selhurst Park. Crystal Palace urwało punkt „Czerwonym Diabłom” po uderzeniu Micheala Olise z rzutu wolnego w doliczonym czasie gry. To niestety nie koniec złych wiadomości dla Erika ten Haga. Znajdujący się w świetnej dyspozycji Casemiro będzie pauzował za kartki i nie zagra z Arsenalem. Menedżer „Czerwonych Diabłów” wypowiedział się po spotkaniu na temat rozczarowującego występu swoich podopiecznych.

O przebiegu meczu:

– Myślę, że kontrowaliśmy przebieg spotkania, strzeliliśmy gola w pierwszej połowie. Nie powiedziałbym, że zagraliśmy świetnie, lecz spisaliśmy się w porządku.

– De Gea fantastycznie interweniował. To była jedyna szansa, jaką stworzyło sobie Crystal Palace. Mieliśmy kilka dobrych okazji i zdobyliśmy bramkę. Druga połowa wyglądała podobnie — byliśmy pod kontrolą, lecz uważam, że powinniśmy byli dać z siebie więcej. Strzelamy gola na 2:0 i po sprawie. Zostaliśmy jednak ukarani pechową sytuacją w końcówce.

– Kiedy tracisz gola minutę lub dwie przed końcem spotkania, trudno jest zareagować. Casemiro miał szansę zdobyć gola na 2:1. Musimy wyciągnąć z tego lekcje — walczmy bardziej o kolejną bramkę.

O debiucie Weghorsta: 

– Myślę, że spisał się całkiem nieźle. Oczywiście, musi dostosować się do naszego stylu gry — jeszcze go w pełni nie zna. Miał bardzo mało czasu. Mniej treningów, zero spotkań, spędził tutaj dopiero kilka dni. Radził sobie w miarę dobrze we wszystkich aspektach gry.

O zawieszeniu Casemiro:

– Zadziałał instynktownie. Zawalczył o piłkę, nie trafił w nią. Prawą stroną boiska szła potencjalnie groźna sytuacja, Casemiro chciał ją powstrzymać. To jasne. Jak już mówiłem, gdybyśmy zdobyli kolejnego gola, taka sytuacja by nie miała miejsca. Ostatnim razem pokonaliśmy Arsenal bez Casemiro, zrobimy to ponownie.

O sobotnim meczu na Emirates Stadium:

– Co się stało, to się nie odstanie. Powiedziałem chłopakom w szatni: patrzmy do przodu. Nabierzmy sił i przygotujmy odpowiedni plan. Zawodnicy muszą być gotowi na to spotkanie, będzie to mecz na najwyższym poziomie, nie możemy się go doczekać.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze