manutd.com

Wstyd, hańba, kompromitacja. Liverpool gromi Man Utd na Anfield

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United niespodziewanie został rozgromiony na Anfield przez graczy Jurgena Kloppa, którzy w poprzednich tygodniach mieli problemy z formą. Gracze „The Reds” bez większych problemów zdobyli tego dnia siedem bramek, gdy ich rywale nie byli w stanie zdobyć nawet bramki honorowej. 

Pierwsza dobra okazja Manchesteru United nadarzyła się w okolicach 10. minuty. Antony przedarł się z piłką przez obronę Liverpoolu i oddał niebezpieczny strzał zza pola karnego. Piłka zmierzała w kierunku dalszego słupka bramki, lecz w czujny był bramkarz „The Reds”, który wybronił uderzenie rywali.

Kolejny kwadrans był bardzo intensywnym pokazem wymiany ciosów. Obie ekipy starały się wykorzystywać straty rywali i za pomocą kontrataków zdobyć bramkę otwierającą wynik spotkania. Jednakże żadna ze stron nie wywalczyła sobie znacznej przewagi pod bramką przeciwników i nie byli w stanie zdobyć gola.

Niestety dwie minuty przed przerwą w połowie meczu na prowadzenie wyszli gracze Jurgena Kloppa. Cody Gakpo wykorzystał złe ustawienie Diogo Dalota. Świetne umiejętności dryblerskie oraz szybkość skrzydłowego „The Reds” umożliwiły mu objechanie defensywy „Czerwonych Diabłów” i umieszczenie po dalszym słupku piłki w siatce.

Kilkanaście sekund przed przerwą podopieczni Ten Haga zmotywowani straconą bramką starali się jak najszybciej odrobić straty. Marcus Rashford znalazł się po z piłką w polu karnym, lecz jego uderzenie została zablokowane. Podobnie jak dobitka na pustą bramkę Weghorsta. Ostatecznie bramka i tak nie zostałaby prawdopodobnie uznana ze względu na pozycję spaloną.

Początek drugiej połowy także nie był udany dla Manchesteru United. W 47. minucie głową zdobył Nunez. Piłkarzom z Old Trafford nie udało się wybić piłki po jednym z ataków. Futbolówkę przejął gracz „The Reds”, który dośrodkował idealnie na głowę Nuneza, stojącego na 5-metrze.

Po trzech minutach jest już 0:3 dla Liverpoolu. Jedno długie podanie spod własnego pola karnego wystarczyło do przeprowadzenia zabójczego kontrataku. Salah na prawym skrzydle następnie ograł defensywę Manchesteru United i dograł do Gakpo, który ponownie umieścił piłkę w siatce.

W 57. minucie dochodzi do podwójnej zmiany. Boisko opuszczają Fred oraz Weghorst, a w ich miejsce pojawiają się Garnacho i McTominay. Chwilę później po kolejnym kontrataku i zamieszaniu pod polem karnym dochodzi do bramki na 0:4. Manchester United nie jest w stanie dzisiaj nawiązać walki z rywalami.

W 72. minucie Marcus Rashford minął bramkarza Liverpoolu i oddał strzał do pustej bramki z bardzo ostrego konta. Niestety napastnik Manchesteru United trafił tylko w słupek, a piłka wyszła poza boisko.

15 minut przed końcem regulaminowego czasu gry Darwin Nunez zdobywa bramkę na 0:5. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka opuściła pole karne. Trafiła ona pod nogi gracza Liverpoolu, który idealnie dośrodkował ją w okolice 5-metra. Urugwajczyk wyskoczył najwyżej i umieścił piłkę w siatce. W 77. minucie boisko opuszczają Casemiro i Lisandro Martinez, a w ich miejsce ustawiono Tyrella Malacię i Marcela Sabitzera.

W 82. minucie pada bramka na 0:6 dla Liverpoolu. Po kolejnym zamieszaniu piłkę na 5-metrze przejmuję Salah i umieszcza ją w siatce. Kilka minut później bramkę na 0:7 strzela Firmino.

Początek meczu zaplanowano na godz. 17:30 czasu polskiego. Transmisja na żywo – w Viaplay.

Manchester United:

Rezerwowi: Heaton, Wan-Bissaka, Maguire, Malacia, McTominay, Sabitzer, Sancho, Elanga, Garnacho

Liverpool: Alisson – Alexander-Arnold, Konate, Van Dijk, Robertson – Elliott, Henderson, Fabinho – Salah, Nunez, Gakpo

Rezerwowi: Kelleher, Milner, Firmino, Jones, Jota, Tsimikas, Carvalho, Matip, Bajcetić

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze