manutd.com

Casemiro: nie możesz stworzyć lidera, trzeba się nim urodzić

Mikołaj Podbereski
Zmień rozmiar tekstu:

Obecny sezon zostanie bardzo dobrze zapamiętany przez Casemiro. 31-latek zakończył etap pełen sukcesów w Realu Madryt, w którym m. in. pięć razy pomógł swojej ówczesnej drużynie sięgnąć po puchar Ligi Mistrzów. W tej kampanii postanowił spróbować swoich sił w Premier League, dołączając do Manchesteru United w letnim okienku transferowym.

Brazylijczyk od początku miał niesamowity wpływ na grę drużyny, przyczynił się do zdobycia pierwszego trofeum klubu z Old Trafford od sześciu lat i był pierwszy raz w karierze wybrany do Międzynarodowej Federacji Piłkarzy Zawodowych FIFPro. Został w ten sposób wyróżniony dzięki swoim występom od 8 sierpnia 2021 do 18 grudnia 2022 włącznie.

– To był okres w mojej karierze, w którym byłem naprawdę szczęśliwy. Oczywiście, taka zmiana w życiu zawsze zajmuje dużo czasu – powiedział defensywny pomocnik „Czerwonych Diabłów”.

– Dzięki Bogu wszystko dobrze się skończyło i zdobyliśmy Carabao Cup, ale wciąż mamy dużo pracy do wykonania, aby stale się poprawiać i wygrywać kolejne puchary. Bez wątpienia zwyciężanie w turniejach jest istotne, zwłaszcza w pucharze ligi, który jest dla nas szczególnie ważny, ponieważ zespół dawno nie odniósł takiego zwycięstwa. Musimy ciągle czynić postępy i pracować nad pokorą. Wierzę, że razem z komisją techniczną i innymi piłkarzami możemy progresować o wiele lepiej.

Obecność w składzie Casemiro i jego nieustępliwa determinacja sprawiają, że zyskuje uznanie wśród angielskich kibiców. Były zawodnik Realu Madryt znacznie podniósł jakość w pomocy „Czerwonych Diabłów”, głównie dzięki swojemu nieustannemu pragnieniu przechwytywania kolejnych podań przeciwnika i wygrywaniu piłek w powietrzu.

– Świetnie jest słuchać o tym, co mówią o tobie inni ludzie, ale w piłce nożnej grasz z innymi zawodnikami i bez ich pomocy byłoby to niemożliwe.  Jeśli chcesz pochwalić jednego gracza w drużynie, musisz docenić cały zespół. Oczywiście wiem, że jestem ważnym elementem w składzie. Ale ważniejszy jest kolektyw.

W zeszłym miesiącu Brazylijczyk otrzymał opaskę kapitańską w swojej reprezentacji, dzięki swojemu ogromnemu doświadczeniu i zdolnościom przywódczym, co okazało się być świetną decyzją tamtejszego selekcjonera.

– Wierzę w to, że nie można stworzyć lidera, bo trzeba się nim urodzić. To widać już w dzieciństwie, kiedy jesteś jeszcze mały. Można wtedy nabyć różne cechy osobowości, jednak przywódca ma je już od początku.

Jak u większości piłkarzy, grających na Mundialu w Katarze, na Casemiro również miała wpływ częstotliwość rozgrywanych spotkań w czasie trwania tych zawodów. Po zakończeniu Mistrzostw Świata, w styczniu, FIFPro wraz z innymi stowarzyszeniami spytali uczestników o ich fizyczne i psychiczne samopoczucie. 54 procent z nich doznało kontuzji lub stało się na nią bardziej podatnych, 44 procent doświadczyło ekstremalne lub narastające fizyczne zmęczenie, zaś pozostali poczuli wysoki poziom wyczerpania umysłowego i emocjonalnego.

– Kiedy rozgrywasz mnóstwo spotkań w takim odstępie czasowym, tracisz trochę jakości. Dlatego posiadanie świetnego zespołu jest tak ważne. Niezwykle istotne jest też dbanie o zdrowie zawodników.

W zeszłym miesiącu opublikowano ankiety, w których połączono kluczowe informacje o drużynach i zawodnikach z opiniami piłkarzy, grających na Mundialu, by ocenić ich reakcje na fizyczne i psychiczne wymagania w bieżącej kampanii. Casemiro był jednym z wybranych piłkarzy w plebiscycie FIFPro w lutym. Były zawodnik „Galacticos” okazał wdzięczność za bycie w najlepszej jedenastce za okres gry od początku sierpnia 2021 do połowy grudnia następnego roku.

– Zawsze musimy myśleć o każdym, aby zapewnić kibicom piękne widowisko, ponieważ piłka nożna należy do wszystkich. Intensywność gry i zdrowie zawodników to najważniejsze priorytety. Czuję się zaszczycony tym wyróżnieniem. To wynik ciężkiej pracy i, oczywiście, wsparcia moich klubowych kolegów.

Pomocnik „Czerwonych Diabłów” stał się wzorem do naśladowania dla przyszłych pokoleń piłkarzy. Więc jakie wskazówki dałby młodszym zawodnikom?

– Przede wszystkim nigdy nie przestawajcie interesować się piłką nożną i wierzcie w swoje marzenia. Pracujcie ciężko, a pewnego dnia się one spełnią – podsumował reprezentant „Canarinhos”.

31-letni Brazylijczyk w bieżącej kampanii prezentuje przyzwoitą formę.  Do tej pory, w 44 spotkaniach udało mu się zdobyć 5 bramek i zanotować 7 asyst. Dodatkowo, gdy występował na boisku, „Czerwone Diabły” zachowały czyste konto w 20 spotkaniach. Niestety został również w tym czasie napomniany 11 żółtymi kartkami i ukarany dwiema czerwonymi.

 

 

 

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze