twitter/ManUtd

ManUtd.pl ocenia: Kompromitujący mecz na London Stadium. Miejsce w czołowej czwórce zagrożone?

Tomasz Makiej
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United w słabym stylu przegrał 0:1 z bezzębnym West Hamem United. Przez pierwsze pół godziny gry “Czerwone Diabły” strzelały z celnością gwiezdno-wojennych szturmowców, a po fatalnym błędzie De Gei kompletnie straciły w wiarę w zwycięstwo. Ile winy za porażkę ponosi Erik ten Hag i jak spisali się poszczególni zawodnicy?

David de Gea — Od początku spotkania wydawał się niepewny, gdy już w 5. minucie zagrał wprost pod nogi zawodnika West Hamu. Popełnił błąd, który w dużej mierze kosztował Manchester United punkty. Po stracie bramki goście kompletnie stracili pewność ciebie. Problem z mentalnością zespołu to oczywiście nie wina Hiszpana, a o wyniku decyduje 11 zawodników, jednak De Gea znacząco przyczynił się do porażki. Ocena: 2.

Aaron Wan-Bissaka – Nie był tak pewny w defensywie jak w ostatnich tygodniach, a z przodu był widoczny tylko przez pierwsze pół godziny gry. Występ do zapomnienia. Ocena: 4.5.

Victor Lindelof — Mógł się lepiej zachować przy straconym golu, dał Benrahmie za dużo miejsca na oddanie strzału w niegroźnej sytuacji. Miał sporo szczęścia, że sędzia nie podyktował jedenastki, gdy odbił piłkę ręką w polu karnym w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Nieźle wyprowadzał piłkę. Ocena: 4.

Luke Shaw Poza stratą na linii środkowej boiska, która doprowadziła do trafienia, nie popełnił większych błędów i był najpewniejszym elementem defensywy. Ocena: 5.5.

Tyrell Malacia — Kompletnie niewidoczny z przodu, lecz w obronie nie dał zbyt wiele przestrzeli Jarodowi Bowenowi. Ukarany żółtą kartką. Ocena: 4.5

Casemiro — Od kilku tygodni wygląda, jakby grał na 50%. Tak jak w poprzednich meczach, często był niedokładny, nie dominował już tak rywali w środku boiska i miał za mały wpływ na grę ofensywną zespołu. Ocena: 4.

Christian Eriksen — Do straconego gola był motorem napędowym drużyny. Wyprowadzał piłkę i dyktował grę, a sam znalazł się w dogodnym miejscu w 15. minucie, lecz posłał piłkę obok bramki. Później stłamszony przez zawodników West Hamu, opuścił boisko w 74 minucie. Ocena: 5.

Antony — Aktywny w pierwszej połowie, lecz często frustrował samolubnością i za bardzo chciał brać ciężar gry na siebie. Powinien był trafić do siatki w 10. minucie, lecz nieczysto uderzył w piłkę i trafił obok słupka. Wystawił piłkę Eriksenowi na skraju pola karnego, lecz ten przestrzelił. W 32. minucie dynamicznie przedarł się przez obronę gospodarzy i po odbitym strzale trafił w słupek. Przepadł w drugiej połowie i opuścił plac gry w 74. minucie. Ocena: 4.5.

Wout Weghorst — Ten Hag wystawił go za plecami Rashforda i jedynym racjonalnym wytłumaczeniem, dlaczego Holender wyszedł od pierwszej minuty, jest jego wzrost, gdyż West Ham zdobywa sporo bramek po stałych fragmentach gry. Naprawdę nie wiem, na ile sposobów można napisać, że Weghorst nie daje nic poza bieganiem i odrobiną pasji. Jest ciałem obcym na boisku i zwyczajnie nie jest wystarczająco dobry na Premier League. Jednak Ten Hag nie przestaje korzystać z jego usług. Miejsca w Manchesterze United nie wygrywa się w chipsach, trzeba prezentować odpowiedni poziom.  Jedynym wartym odnotowania zagraniem Holendra jest strzał z 56. minuty, który trafił w sam środek bramki. Powinien był zostać zdjęty w przerwie, zszedł po niespełna godzinie gry. Ocena: 2.5.

Bruno Fernandes — Ze względu na obecność Weghorsta na boisku został wyrzucony na lewą stronę boiska, gdzie nie miał tak dużego wpływu na grę. Bliski zdobycia gola w 7. minucie, lecz po strzale z linii pola karnego piłka minimalnie ominęła lewy słupek. Nawet w tak słabym spotkaniu zaliczył 5 kluczowych podań i powinien był skończyć mecz z asystą, lecz Martial nie trafił do siatki z kilku metrów po rzucie rożnym. Ocena: 5.5.

Marcus Rashford — Bliski zdobycia gola w 18. minucie, gdy wszedł z lewej strony boiska w pole karne i trafił w słupek. Podobnie jak Antony, irytował samolubnością i nieskutecznością, czego podsumowaniem była sytuacja z 39. minuty, gdy w trakcie ataku pozycyjnego postanowił uderzyć z 30 metrów. Dobrze rozegrał akcję z Martialem w doliczonym czasie gry, lecz Francuz nie był w stanie wykończyć sytuacji. Ocena: 4.5.

Zmiennicy i menedżer:

Anthony Martial — Wszedł w 57. minucie, chociaż Ten Hag powinien był wprowadzić Francuza wcześniej. Bliski wyrównania, lecz najpierw, w 91. minucie jego strzał obronił Fabiański, a następnie kuriozalnie spudłował głową z kilku metrów. Można kwestionować formę Martiala, ale na 100% powinien grać zamiast Weghorsta. Ocena: 5.

Jadon Sancho — Nie był w stanie odmienić losów meczu. Ocena: 4.5.

Marcel Sabitzer — Podobnie jak Sancho, jego zmiana nie wpłynęła znacząco na grę zespołu. Ocena: 4.5.

Diogo Dalot — bez oceny.

Fred — bez oceny.

Erik ten Hag — Podjął złe wybory personalne — nie powinien był wystawiać Weghorsta i przesuwać Bruno na lewe skrzydło. Za długo czekał również ze zmianami, które ostatecznie nie był w stanie odmienić losów spotkania. Nie skorzystał z usług Garnacho, który zwykle dawał powiew świeżości, gdy pojawiał się na boisku. Powrócił również problem z mentalnością zespołu, lecz to w dużej mierze także wina piłkarzy. Należy kwestionować decyzje menedżera, lecz nie obroni za bramkarza prostego uderzenia ani nie strzeli gola za swoich piłkarzy. Ocena: 3.5.

Zasady doboru ocen:

  • dany zawodnik musi zagrać w danym spotkaniu minimum 20 minut, aby otrzymać ocenę,
  • oceną wyjściową jest 5,
  • oceny odzwierciedlają wyłącznie opinię autora tekstu, a nie całej redakcji,
  • zapraszamy do komentowania i przestawiania swoich pomysłów w tym formacie.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze