twitter/ManUtd

Wan-Bissaka: po wygranej z Bournemouth jestem spokojny o miejsce w czwórce

Damian Domitrz
Zmień rozmiar tekstu:

Prawy obrońca Manchesteru United liczy, że wyjazdowa wygrana z Bournemouth znacznie ułatwi „Czerwonym Diabłom” finisz w czołowej czwórce.

Trzy punkty przewagi i jeden mecz rozegrany mniej – to przewaga klubu z Old Trafford nad piątym Liverpoolem. Podopiecznym Erika ten Haga do awansu do Ligi Mistrzów wystarczy więc jeden remis w dwóch ostatnich meczach z Chelsea oraz Fulham.

To wszystko za sprawą jedynego gola Casemiro, który dał wygraną dwudziestokrotnym mistrzom Anglii w rywalizacji z „Wisienkami”. Piłkarze Jurgena Kloppa zremisowali natomiast u siebie z Aston Villą 1:1.

– Przed nami jeszcze dwa spotkania i w taki sposób jak w meczu z Bournemouth chcemy zakończyć ten sezon. Potrzebujemy mocnego akcentu na koniec i zdobycia trzech punktów w tych ostatnich meczach.

– Musimy podchodzić do tych starć po kolei. Po wygranej z Bournemouth czuje się pewniej. Wierzymy w zespół i zamierzamy powtórzyć ten rezultat w czwartek.

Wan-Bissaka opowiedział również o współpracy z Antonym na prawym skrzydle.

– Nasza współpraca wygląda coraz lepiej, ale stać nas na jeszcze więcej. To ważny element naszej gry i potrzebujemy równowagi zarówno w ataku, jak i defensywie.

Nie zabrakło też pochwał dla Casemiro: – Jest zdolny do wszystkiego i potwierdza to w każdym meczu. Strzelił dobrego gola, którego bardzo potrzebowaliśmy.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze