goal.com

Mason Mount pożegnał się z fanami Chelsea. Ogłoszenie transferu kwestią czasu

, , , Kubelton Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Saga transferowa z udziałem Masona Mounta jest coraz bliżej wielkiego finału. Wychowanek Chelsea zdecydował się wrzucić pożegnalne wideo na swoje profile w mediach społecznościowych. Zawodnik podziękował całej społeczności “The Blues” za wieloletnią przygodę.

Reprezentant Anglii zdaniem mediów był głównym celem transferowym Erika ten Haga na trwające okno transferowe. Po kilkutygodniowej sadze jesteśmy coraz bliżej jej końca. Kluby doszły do porozumienia, a zdaniem Fabrizio Romano Anglik zdał już testy medyczne w Carrington (w poniedziałek).

Fotoreporterzy zauważyli ponownie zawodnika przed placówką treningową Manchesteru United we wtorek z rana, co najpewniej sugeruje finalizację ostatnich kwestii przed ogłoszeniem transferu. Zdaniem dziennikarzy klub ogłosi pozyskanie Mounta w środę z rana (podaje m.in. Fabrizio Romano).

Tymczasem kolejną kwestią potwierdzającą, że transakcja jest na ostatniej prostej, jest ruch Masona Mounta w mediach społecznościowych. Na swoje profile wrzucił on krótki materiał wideo, w którym dziękuje fanom Chelsea za wieloletnią wspólną przygodę.

– Witajcie, fani Chelsea. Biorąc pod uwagę to wszystko, co działo się przez ostatnie sześć miesięcy, pewnie nie dziwi was to. Jednak nie znalazłem lepszego sposobu, aby poinformować was o mojej decyzji w sprawie opuszczenia Chelsea. Czuję, że zasługujecie na więcej niż tylko na oświadczenie.

Chciałbym wyrazić wdzięczność za wsparcie, jakiego mi udzielano przez ostatnie 18 lat. Wiem, że moja decyzja nie będzie łatwa dla każdego z was, lecz jest to odpowiedni ruch dla mnie na tym etapie kariery. 

Dołączyłem do Chelsea po skończeniu 6. roku życia i wiele wspólnie przeżyliśmy. Wygraliśmy FA Youth Cup, otrzymałem nagrody zawodnika sezonu, zwyciężyliśmy w Superpucharze, w Klubowych Mistrzostwach Świata oraz ten niesamowity wieczór, kiedy sięgnęliśmy po puchar za wygranie Ligi Mistrzów. 

Chciałbym podziękować akademii – Jim i Neil mieliście od małego na mnie ogromny wpływ. Dziękuję także szkoleniowcom, z którym współpracowałem – Frank, Thomas i Graham, całemu personelowi, czyli nieznanym bohaterom Cobham, wszystkim moim dotychczasowym kolegom z szatni, mojej rodzinie za ogromne pokłady wsparcia oraz wam fanom za to wszystko, co mi daliście. Życzę wam jak najlepiej.

W mediach społecznościowych trafnie zauważono, że Mason Mount na dzisiejszym oświadczeniu ma inną fryzurę względem tej, którą miał podczas wtorkowej wizyty w Carrington. Sugeruje to, że zawodnik wcześniej nagrał ogłoszenie swojego transferu i zgodnie z doniesieniami od dawna zdecydowany był na zmianę barw.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze