twitter.com/FabrizioRomano

“MEN”: Onana reaguje na decyzję sędziego o nieprzyznaniu rzutu karnego dla przeciwników

Mikołaj Podbereski
Zmień rozmiar tekstu:

Nowy bramkarz Manchesteru United powiedział po meczu, że nie obawiał się tego, czy po jego próbie wybicia piłki przed końcem spotkania arbiter przyzna rzut karny dla ekipy “Wilków”. 

Kameruńczyk wyszedł ze swojej linii, aby złapać futbolówkę. Niestety minął się z piłką i zamiast ją przejąć, powalił na ziemię napastnika drużyny przeciwnej Sasę Kalajdzica. Sytuacja była na tyle skomplikowana, że sędzia główny był zmuszony do tego, aby dokładnie zweryfikować ten incydent. Jednak zamiast przyznać jedenastkę dla zespołu gości, Simon Hooper napomniał żółtym kartonikiem trenera Wolverhampton Gary’ego O’Neilla za protestowanie. “Czerwone Diabły” zakończyły to spotkanie z dorobkiem trzech punktów.

– Jeśli mam być szczery, to zawsze mam chłodną głowę. Niezupełnie się tym  martwię, ponieważ na koniec dnia i tak podejmuję własne decyzje. Czasem podejmujesz  właściwy wybór, a czasem nie. Finalnie uczysz się na błędach – powiedział golkiper w rozmowie z MUTV, kiedy został zapytany o możliwe przyznanie rzutu karnego.

– Ufam sędziom, ponieważ to co robią nie jest łatwe, szczególnie teraz, gdy dostępny jest system VAR. Wiedziałem, że tam był kontakt z rywalem. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa. Gra na Old Trafford była niesamowitym przeżyciem. Kibice są cudowni. Bardzo się cieszę, że odnieśliśmy zwycięstwo.

– Czyste konto w debiucie ligowym jest dla mnie ważne, ale finalnie najważniejsze jest zwycięstwo drużyny. Cieszę się z wygranej na własnym obiekcie. Teraz musimy patrzeć w przyszłość. Przed nami trudne mecze, powinniśmy trzymać się razem, bo to nie będzie łatwe zadanie.

– Pokazaliśmy charakter i to, że jesteśmy dobrym zespołem. Mamy świetnych zawodników, z którymi gra jest na najwyższym poziomie. Oczekuje się od nas, że dokonamy wielkich rzeczy w tej kampanii. Ważne jest, aby wciąż walczyć i próbować odnieść zwycięstwo w każdym spotkaniu. Jesteśmy Manchesterem United i chcemy wygrywać wszystko, co jest możliwe – zakończył Andre Onana.

W nadchodzącą sobotę 20-krotni mistrzowie Anglii staną przed szansą udowodnienia, że w tym sezonie będą walczyć o najwyższe cele. Zmierzą się z Tottenhamem w ramach 2. kolejki Premier League. Spotkanie odbędzie się na Tottenham Hotspur Stadium w północnym Londynie. Będzie to pierwsze wyjazdowe spotkanie “Czerwonych Diabłów” w bieżącej kampanii.

 

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze