Sky Sports

Garry Neville o śledztwie w sprawie Masona Greenwooda: to było okropne

Jakub Kurek
Zmień rozmiar tekstu:

Sprawa Masona Greenwooda ciągnęła się w nieskończoność, lecz po prawie dwóch latach została zakończona. Klub wydał oświadczenie, w którym zaznaczył, że lepiej będzie jeśli piłkarz opuści zespół z Old Trafford.

Choć prokuratura dawno oddaliła zarzuty przeciwko Greenwoodowi, to Manchester United sam prowadził swoje śledztwo, które miało wyjaśnić sprawę. Choć do mediów trafiały ostatnio informacje, że skrzydłowy zostanie przywrócony do drużyny, to ostateczna decyzja była zupełnie inna.

Garry Neville o ile uważa zakończenie przygody Masona Greenwooda z Manchesterem United za dobre rozwiązanie, to sam proces decyzyjny był według niego skrajnie kontrowersyjny.

– Tak, podjęli właściwą decyzję. Wreszcie do niej doszli. Myślę, że od pierwszego dnia było jasne dla mnie i dla wszystkich innych, którzy widzieli te dowody, które zostały początkowo ujawnione, że nie zagra ponownie dla Manchesteru United. Jednak sam proces śledztwa był okropny – stwierdził były piłkarz „Czerwonych Diabłów” na antenie Sky Sports w programie Monday Night Football.

– Kiedy masz do podjęcia ważne i trudne decyzje, takie jak ta, to potrzebujesz silnego i autorytarnego przywództwa. Manchester United go nie ma. W kwestii takiej jak przemoc domowa i przemoc wobec kobiet, wymaga się niezależnej oceny. Nie powinno być tak, że Manchester United jest sędzią i ławą przysięgłych w tak ważnej sytuacji, nie tylko dla siebie, ale także dla całego futbolu – dodał

– Ludzie mówią o przedstawicielach Manchesteru United, ale chodzi też o Premier League. Moim zdaniem w kwestiach tej wagi i dotkliwości wszystko powinien rozstrzygać ktoś niezależny, ponieważ jasne jest, że Manchester United nie miał umiejętności i możliwości radzenia sobie z tą sprawą. To było znacznie powyżej ich doświadczenia i kompetencji – podsumował ekspert.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze