manutd.com

Hojlund o swoim debiucie: spełniło się moje marzenie z dzieciństwa

Mikołaj Podbereski
Zmień rozmiar tekstu:

Nowy napastnik Manchesteru United Rasmus Hojlund powiedział ostatnio, że w zeszłą niedzielę jego marzenie stało się rzeczywistością. Młody Duńczyk zaliczył debiut w trykocie ekipy z Old Trafford w wyjazdowym meczu z Arsenalem. 20-latek został pierwszy raz wybrany przez Erika ten Haga do składu meczowego po tym, jak wyleczył uraz pleców. Wszedł z ławki i spędził na murawie 67 minut.

Nowy numer 11 w zespole z północnej Anglii zaliczył imponujący występ, jednak nie był w stanie pomóc swojej drużynie wywieźć punktów z północnego Londynu. „Kanonierzy” zdobyli dwa kluczowe trafienia w doliczonym czasie gry i w dramatycznych okolicznościach pokonali 3:1 zespół gości.

Pomimo porażki, Rasmus wywarł dobre wrażenie na kibicach. Sześciokrotny reprezentant Danii z chwilą wejścia na plac gry wniósł do ataku „Czerwonych Diabłów” dużo żywotności. Odegrał również kluczową rolę w akcji, która zakończyła się nieuznanym golem Alejandro Garnacho.

Wynik niedzielnego starcia nie powinien ostudzić zapału duńskiego snajpera. 20-latek z dumą zadebiutował w ekipie, której mocno kibicował od najmłodszych lat.

– Moje marzenie stało się rzeczywistością. Jestem szczęśliwy, że mogłem zadebiutować w barwach Manchesteru United, pomimo wyniku dzisiejszego meczu. Wrócimy silniejsi po przerwie reprezentacyjnej. Teraz skupiam się na grze w eliminacjach – oznajmił Hojlund w mediach społecznościowych.

Zawodnik z numerem 11 będzie reprezentował swój kraj w eliminacjach do Euro 2024. Zmierzy się w nich z San Marino oraz Finlandią.

Nowy nabytek 20-krotnych mistrzów Anglii wierzy w to, że uda mu się zaliczyć solidny start w nowej ekipie. 16 września będzie miał okazję pokazać się z najlepszej strony i zaskarbić serca miejscowych kibiców na Old Trafford. Tego dnia Manchester United podejmie u siebie Brighton & Hove Albion w ramach 5. kolejki Premier League.

 

 

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze