twitter/ManUtd

ManUtd.pl ocenia: Manchester United 0:1 Crystal Palace. Tragiczny Casemiro, przyzwoity Mount

Marcel Zakaszewski
Zmień rozmiar tekstu:

Kryzys Manchesteru United trwa dalej – „Czerwone Diabły” były zupełnie inną drużyną niż we wtorkowym spotkaniu i przegrały na Old Trafford 0:1 po słabym występie większości drużyny z wyjątkami Masona Mounta czy choćby Raphaela Varane’a.

André Onana – Kameruńczyk nie miał bardzo dużo do roboty, a strzał Andersena był nie do obrony. Jak zwykle świetny z piłką przy nodze. Ocena: 6 

Diogo Dalot – Występ niezły, lecz gorszy od tego wtorkowego. Próbował wiele razy dośrodkowywać, lecz tylko jedno zagranie było celne, co powodowało, że niewiele wnosił w ofensywie. Ocena: 6.5

Raphael Varane – jeden z lepszych w sobotnim spotkaniu. Zaliczył kluczowy przechwyt w pierwszej części meczu, ratując drużynę przed stratą gola. Zaliczył 112 celnych podań na skuteczności 93%, wygrał także każdy pojedynek główkowy. Ocena: 7

Victor Lindelof – Nie wniósł wiele do defensywy, równie dobrze mogłoby go tam nie być. Większość jego podań to zagrania do najbliższego zawodnika, Szwed nie próbuje nawet zagrać do przodu i rozpocząć akcji. Przegrał wszystkie pojedynki główkowe, a do tego dał się ograć jak dziecko przez Matetę w 63. minucie meczu, co mogło skończyć się golem dla Palace. Ocena: 4.5

Sofyan Amrabat – Marokańczyk zaliczył gorszy występ niż w swoim pełnym debiucie. Popełnił aż pięć fauli, z którego jeden skończył się rzutem wolnym, po którym „Orły” zdobyły gola, a inny żółtą kartką. Często tracił futbolówkę. Był jednak przyzwoity w defensywie i rozgrywaniu. Ocena: 5.5

Casemiro – Brazylijczyk znów powrócił do swojej słabej formy z tego sezonu. Bardzo często tracił posiadanie i nie nadążał za atakami Crystal Palace. Przegrał większość pojedynków w powietrzu. Miał jeden groźny strzał, który prawie skończył się golem. Przerażać może fakt, że Brazylijczyk wygrywa w tym sezonie średnio 28% pojedynków, w porównaniu do 81% w zeszłym sezonie. Ocena: 3

Mason Mount – Obok Varane’a to chyba Anglik był wiodącą postacią w tym meczu. Często pokazywał się do piłki, zaliczył najwięcej odbiorów w drużynie (4) i wygrał aż 11 z 16 pojedynków, generalnie był dosyć aktywny. Powinien strzelić bramkę po uderzeniu głową w 70. minucie. Ocena: 7

Bruno Fernandes –  Mecz Portugalczyka był niezły, ale potrafi grać lepiej. Stworzył kolegom trzy szanse, ale utracił posiadanie aż 25 razy. Bruno co chwila dośrodkowuje, ale tylko dwie wrzutki były celne. Jak zwykle próbował coś wskórać i był aktywny na boisku, tym razem się nie udało. Ocena: 6.5

Facundo Pellistri – Kolejny słaby mecz Urugwajczyka. Ten Hag znów dał mu szanse, ale Pellistri jej nie wykorzystał. Tyrick Mitchell raczej się nudził, bo Facundo nie był właściwie żadnym zagrożeniem w ofensywie, nie oddał nawet żadnego strzału. Przy powrocie Antony’ego raczej szybko nie powącha murawy. Ocena: 4.5

Marcus Rashford –Anglik po otrzymaniu nowego kontraktu wygląda jak wersja siebie z sezonu 2021/22. Stworzył szansę dla Hojlunda w 12. minucie, ale przez resztę spotkania był samolubny i wbiegał w obrońców Crystal Palace, tak jak zresztą zawsze w tym sezonie. Po wejściu Garnacho przeszedł na prawą stronę, gdzie kompletnie nie było go widać. Marcusowi przydałoby się kilka meczów na ławce – czy Ten Hag będzie jednak na tyle odważny? Ocena: 4

Rasmus Hojlund –Mało widoczny. Nie wykorzystał okazji w 12. minucie i jedynie lekko trącił piłkę przy strzale. Oddał groźny strzał głową w 57. minucie, lecz świetną interwencją popisał się Sam Johnstone. Miał najmniej kontaktów z piłką spośród wszystkich zawodników. Ocena: 5

Zmiennicy i menedżer:

Alejandro Garnacho – wszedł w 61. minucie i przez ten czas zrobił więcej niż Rashford. Był groźny i sprawiał problemy obrońcom. Dobrze byłoby zobaczyć go w wyjściowym składzie. Ocena: 6.5

Christian Eriksen – Duńczyk nie wniósł wiele swoim wejściem na boisko, dwa razy dał się ominąć: Ocena: 6

Anthony Martial – Francuz był aktywny, ale niewiele to dało. Ocena: 6

Harry Maguire – bez oceny.

Donny van de Beek – bez oceny.

Erik ten Hag – błędem było wystawienie od pierwszej minuty Victora Lindelofa, w następnych meczach powinien dać szansę Maguire’owi. Plus za danie kolejnej szansy Pellistriemu. Ulubieńcem Holendra wydaje się być Marcus Rashford, który chyba zasługuje na posadzenie na ławce. W samym meczu ciężko było zobaczyć konkretny plan na mecz – drużyna oddała zaledwie cztery strzały celne i w żadnym momencie nie była większym zagrożeniem dla podopiecznych Roya Hodgsona. Ocena: 5

Zasady doboru ocen:

– Dany zawodnik musi zagrać w danym spotkaniu minimum 20 minut, aby otrzymać ocenę,
– Oceną wyjściową jest 6,
– Oceny odzwierciedlają wyłącznie opinię autora tekstu, a nie całej redakcji,
– Zapraszamy do komentowania i przestawiania swoich pomysłów w tym formacie.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze