twitter/ManUtd

Erik ten Hag: jesteśmy w kiepskiej sytuacji, ale wierzę, że potrafię nas z niej wyciągnąć

Paweł Waluś
Zmień rozmiar tekstu:

Erik ten Hag po porażce opisał siebie jako wojownika, który nie ma zamiaru się poddać w trakcie niesprzyjających czasów. Jego zespół odpadł z Carabao Cup po porażce z Newcastle United.

W zeszłym sezonie „Czerwone Diabły” triumfowały w tym rozgrywkach. Nie będzie im jednak dane obronić tytułu, ponieważ już w czwartej rundzie ulegli na Old Trafford ekipie Eddie’ego Howe’a.

W dziesięciu meczach na własnym stadionie, Manchester United odniósł w tym sezonie już pięć porażek. Erik ten Hag otrzymał w związku z tym pytanie o to czy wątpi we własne umiejętności co do odwrócenia tej sytuacji.

– Jestem wojownikiem i wiem, że nie zawsze idzie tak, jakbyśmy tego chcieli. W tym sezonie zanotowaliśmy sporo potknięć. Trzeba się z nimi zmierzyć, a nie traktować je jako wymówki – odpowiedział Holender.

– Zdarzają się wpadki, brakuje nam rutyny, nie gramy tak jak robiliśmy to wcześniej, ale i tak musimy osiągać wyniki. Oczywiście w ostatnim meczu byliśmy dalecy od wyznaczonych standardów.

– Musimy zacząć wykonywać swoje obowiązki na przynajmniej minimalnym wymaganym poziomie, aby wygrywać spotkania. Rozumiem, że kiedy wyniki nie są takie jak powinny, to poddaje się w wątpliwość menedżera.

– Jestem jednak pewny, że mogę tego dokonać. Robiłem to we wszystkich zespołach, w których pracowałem, zrobiłem to także w zeszłym roku. W tej chwili znajdujemy się w kiepskiej sytuacji.

– Biorę za to odpowiedzialność i traktuję to jako wyzwanie. Jestem wojownikiem, który podejmuje rękawicę. Muszę się upewnić, że podzielę się tą odpowiedzialnością z zawodnikami, że będziemy trzymać się razem i dzięki temu osiągniemy lepsze rezultaty.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze