twitter/ManUtd

Bruno Fernandes po porażce z Kopenhagą: nastroje w szatni nie są najlepsze

, Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Kapitan „Czerwonych Diabłów” Bruno Fernandes udzielił wywiadu MUTV po porażce z Kopenhagą w Lidze Mistrzów. Zawodnik nie ukrywał rozczarowania wynikiem i zapowiedział pełne skupienie na nadchodzących pojedynkach.

Manchester United pomimo dobrego początku przegrał 3:4 z Kopenhagą w 4. kolejce Ligi Mistrzów. Większość spotkania podopieczni Ten Haga grali w dziesiątkę, co spowodowane było czerwoną kartką dla Marcusa Rashforda. Jedną z bramek dla klubu z Old Trafford tego wieczora zdobył kapitan Bruno Fernandes. Portugalczyk wykorzystał w drugiej połowie rzut karny. Po przegranym spotkaniu spotkał się z dziennikarzami klubowych mediów.

– Jest to bardzo rozczarowujące. Uważam, że po tym, co zrobiliśmy tego wieczora, co mogliśmy, to powinniśmy wyjechać stąd z czymś na koncie – mówił Bruno Fernandes dla MUTV.

– Jest to trudny okres. Nastroje w szatni nie są najlepsze, ponieważ walczyliśmy w dziesięciu przeciw drużynie, która gra bardzo efektowną piłkę. Wiele decyzji dzisiaj było przeciwko nam.

– Był to ciężki dzień, lecz duch zespołu i zaangażowanie były odpowiednie. Próbowaliśmy. Teraz wiemy, że pewne rzeczy mogliśmy zrobić lepiej. Od 30. minuty nie było łatwo, bo graliśmy bez jednego zawodnika.

– Wiemy, że była szansa wyciągnąć coś z tego spotkania. Mogliśmy wygrać, lecz ciężko się gra. gdy przez cały mecz masz o jednego gracza mniej.

– W pewnym momencie zostawiliśmy im zbyt wiele przestrzeni. Staraliśmy się biegać za piłką, ponieważ nasi rywale każdym możliwym zawodnikiem chcieli sforsować naszą defensywę. Ciężko było pokryć wszystkie wolne przestrzenie. Zdobyli dwie bramki i ostatecznie wygrali spotkanie.

– Przed tym meczem wierzyliśmy, że musimy wygrać w ostatnich trzech spotkaniach grupowych. Teraz zostały nam dwa i musimy w nich zwyciężyć, jeśli chcemy zostać w Lidze Mistrzów, czyli w najlepszych rozgrywkach. Chcemy wygrywać z najlepszymi.

– Mamy przed sobą ciężkie spotkanie z Galatasaray, a później gramy z liderem grupy. Chcemy wygrać w obu spotkaniach. Jednak nadszedł czas, aby skupić się na Luton. Ponownie będzie to ciężkie spotkanie. Potrzebujemy tych trzech punktów w lidze. Musimy wrócić na dobre tory po tej porażce. Musimy dalej wygrywać w Premier League.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze