Premier League

Erik ten Hag o formie strzeleckiej swoich podopiecznych

Mikołaj Podbereski
Zmień rozmiar tekstu:

Szkoleniowiec „Czerwonych Diabłów” ostatnio powtórzył, że to, kiedy klubowi napastnicy Marcus Rashford i Rasmus Hojlund zaczną strzelać gole w bieżącym sezonie Premier League pozostaje jedynie kwestią czasu.

Holender został przepytany w kwestii duńskiego snajpera i tego, czy nie dźwiga zbyt dużej presji na swoich barkach. 20-latek, który w wyniku kontuzji opuścił ostatni mecz swojej reprezentacji, wciąż boryka się z nieskutecznością w ligowych zmaganiach, pomimo zdobycia już pięciu trafień w Lidze Mistrzów.

– Jeśli on [Hojlund] strzelił już pięć bramek w UEFA Champions League, to fakt, kiedy zacznie to samo robić w lidze, pozostaje tylko kwestią czasu. Jeżeli zespół zacznie stwarzać mu odpowiednie sytuacje, to wierzę, że zacznie regularnie trafiać do siatki – powiedział Erik ten Hag na łamach telewizji „beIN Sports”.

Menedźer 20-krotnych mistrzów Anglii następnie poruszył temat Marcusa Rashforda, który do tej pory w bieżącej kampanii Premier League zdobył zaledwie jedno trafienie, ale może jeszcze odwrócić swój los i powtórzyć wyczyn z zeszłego sezonu, kiedy trafił do siatki rywali łącznie 30 razy we wszystkich rozgrywkach.

– On [Rashford] przez całą karierę udowadniał, że potrafi być skuteczny. Właśnie przekroczył barierę stu goli w Premiership. W zeszłej kampanii wpisał się na listę strzelców 30 razy, więc w obecnie trwającej na pewno nadejdzie odpowiedni moment, w którym przełamie złą passę.

Po zapytaniu o to, czy nasz numer 10 za dużo rozmyśla nad grą i przejmuje się wieloma rzeczami na swój temat, holenderski trener stwierdził, że jest to częstym problemem wśród zawodników ofensywnych.

– Sądzę, że każdy napastnik ma taki czas, w którym przestaje zdobywać tak dużo bramek. I wtedy zaczyna się tym przejmować. Kiedy to się dzieje, wiadomo, że jest zdekoncentrowany. W rozgrywkach Premier League, jak również w Lidze Mistrzów, przeciwnicy grają w defensywie bardzo dobrze, nie tylko w pojedynkę, ale także jako cała drużyna – zakończył były szkoleniowiec Ajaksu Amsterdam.

 

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze