manutd.com

Alejandro Garnacho po meczu z Evertonem: okrzyk trybun uświadomił mnie o bramce

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Alejandro Garnacho w wygranym 3:0 meczu z Evertonem wpisał się na listę strzelców. Zawodnik prawdopodobnie swoim niesamowitym trafieniem wypracował sobie nagrodę bramki sezonu Premier League. W rozmowie z dziennikarzami klubowych mediów Argentyńczyk opowiedział o celach zespołu na kolejne dni.

Przerwa reprezentacyjna dobiegła końca, więc Manchester United wznowił rozgrywki klubowe. W pierwszym meczu po przerwie w lidze podopieczni Ten Haga pewnie ograli 3:0 Everton. Wynik spotkania w 3. minucie uderzeniem z przewrotki otworzył skrzydłowy Alejandro Garnacho.

– Nie umiem w to uwierzyć. Po prostu to zrobiłem. Nie widziałem bramki, o niej dowiedziałem się od kibiców. Powiedziałem: o mój Boże. Oczywiście jest to jeden z najlepszych goli w mojej karierze. Bardzo mnie on cieszy – mówił Alejandro Garnacho.

– Wszyscy mówią, że moje trafienie podobne jest do gola Wayne’a Rooneya. Szczerze mówiąc, nie wiem, która bramka jest lepsza. Obie są niesamowite. Jest to ważne zwycięstwo i potrzebowaliśmy tych punktów, aby być w czołowej szóstce. Potrzebowaliśmy zwycięstwa, trzech bramek oraz czystego konta.

– Jest to ważne zwycięstwo i musimy być gotowi na mecz z Galatasaray w Lidze Mistrzów. Musimy wygrać. Następnie w weekend ponownie trzeba wygrać, aby zapewnić sobie miejsce w czołowej czwórce Premier League.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze