twitter/ManUtd

Bruno Fernandes rozczarowany po meczu z Galatasaray. „Musimy grać mądrzej”

Jakub Kurek
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United ma za sobą kolejne kompromitujące spotkanie w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Tym razem „Czerwone Diabły” wypuściły dwubramkowe prowadzenie w starciu w Stambule. Niezadowolony z całej przygody w najbardziej prestiżowych rozgrywkach w Europie jest Bruno Fernandes, który po meczu z Galatasaray udzielił wywiadu dla klubowych mediów.

Manchester United niemal stracił szansę na awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Musiałby się wydarzyć prawdziwy cud, aby „Czerwone Diabły” przeskoczyły Galatasaray i Kopenhagę. Sfrustrowany po kolejnym nieudanym spotkaniu był Bruno Fernandes.

– Szczerze mówiąc, wielka szkoda. To nie pierwszy taki mecz, w którym uczestniczymy. Rozumiem, że w Kopenhadze mieliśmy jednego zawodnika mniej, ale zdobywamy gola na 3:2 i musimy zabezpieczyć wynik. W takich spotkaniach i na takim poziomie trzeba grać bardziej inteligentnie i lepiej zarządzać boiskowymi wydarzeniami – powiedział po meczu kapitan zespołu.

– Za każdym razem, gdy tracimy bramkę, mamy wiele okazji, aby ponownie strzelić gola. Na koniec stworzyliśmy jeszcze cztery szanse na zdobycie bramki. Musimy podnieść głowy i zrozumieć, że czasami chodzi o poszukanie innego podania, znalezienie wolnego zawodnika czy próbę oddania piłki temu, kto jest na najlepszej pozycji.

– Nie możemy ciągle ryzykować samodzielnie. Musimy najpierw spojrzeć na cały zespół, a następnie niech każdy przyjrzy się samemu sobie – zaznaczył Fernandes.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze