twitter/ManUtd

Konferencja Erika ten Haga przed meczem z West Hamem: mała liczba goli to nie tylko wina Hojlunda

Marcel Zakaszewski
Zmień rozmiar tekstu:

W piątkowe popołudnie Erik ten Hag ponownie odpowiadał na pytania dziennikarzy przed meczem wyjazdowym z West Hamem na London Stadium, który odbędzie się w sobotę o 13:30. Holender poinformował o stanie zdrowia wielu zawodników, wyjaśniał formę Rasmusa Hojlunda i mówił także o nowym projekcie Superligi.

Hej Erik. Czy na mecz z West Hamem jest dostępny ktoś, kto nie mógł grać z Liverpoolem?

– Mamy kilka znaków zapytania, mieliśmy kilka chorób w zeszłym tygodniu, więc musimy zobaczyć kto będzie dostępny na jutro. Mam nadzieję, że wyzdrowieli, ale zobaczymy.

W Kopenhadze mówiłeś, że nie spodziewasz się powrotu Casemiro i Lisandro Martineza przed świętami. Czy jest jakaś aktualizacja na temat ich stanu zdrowia?

– Nie są więc dostępni na święta. Spodziewamy się ich jednak w połowie stycznia.

Jeśli chodzi o innych obrońców, na ławce w meczu z Liverpoolem znalazł się Willy Kambwala z powodu nieobecności Harry’ego Maguire’a i Victora Lindelofa. Czy wiemy coś więcej o nich? Czy masz także wiadomości w kontekście Masona Mounta?

– Mason Mount, podobnie jak Casemiro i Lisandro, wróci w styczniu. Harry Maguire powróci na boisku na początku stycznia. Victor nie jest dostępny na mecz z West Hamem, miał operację, więc wypadnie na kilka tygodni.

Co się wydarzyło [w sprawie Lindelofa]?

– Co się stało? Mieliśmy problem, który jest sprawą prywatną, ale musiał dokonać operacji.

Erik, nie zdobyliście gola od trzech spotkań i jesteście drużyną z prawie najmniejszą ilością bramek w lidze. Wiem, że wcześniej broniłeś Rasmusa Hojlunda i nie chodzi tu tylko o jednego zawodnika, ale dlaczego macie tak ogromne problemy ze strzelaniem goli?

– Po pierwsze, graliśmy z bardzo dobrymi drużynami, takie jak Liverpool i Bayern Monachium, więc to oczywiste, a wcześniej przeciwko Bournemouth zagraliśmy słabo. Zawsze są problemy, ale wiemy, że musimy się poprawić. Zagraliśmy dobrze z Bayernem i Liverpoolem, ale powinniśmy byli stworzyć więcej szans i oczywiście być bardziej skutecznymi w tych momentach.

Czy chodzi tu o to, by więcej zawodników znajdywało się przy sytuacjach bramkowych, czy może uważasz, że stwarzacie szanse, lecz po prostu ich nie wykorzystujecie?

– Wydaje mi się, że z pewnością możemy być lepsi. Nie chodzi o jednego zawodnika, ale o całą grupę. Jak wiesz, według mojej filozofii atakujemy w jedenastu. Musimy lepiej się poruszać, podejmować lepsze decyzje z piłką i także być bardziej skutecznymi. Najlepsza szansa meczu z Liverpoolem to była nasza szansa. To był świetny atak.

Erik, Superliga znów jest w tym tygodniu na ustach wszystkich, co sądzisz o tym nowym koncepcie i formacie?

– Odnoszę się do oświadczenia klubu wydanego wczoraj.

Pozycja klubu jest klarowna, ale czy uważasz, że zmiany w europejskiej piłce są nieuniknione w jakimś momencie w przyszłości?

– Musiałbym spojrzeć w szczegóły, jeśli chciałbym wyrazić swoją opinię.

Mógłbym cię spytać o styczeń, transfery? Wiesz już, czy będziecie mieli pieniądze do wydania? Chcesz wzmocnić skład?

– Jestem zadowolony z obecnego składu. Gdy wrócą kontuzjowani zawodnicy, będzie naprawdę dobrze. W mojej opinii duży wpływ na naszą formę w pierwszej części sezonu miały kontuzje, wielu zawodników nie było dostępnych. Wygląda na to, że wróci Casemiro, wróci Martinez, Mason Mount. Będziemy o wiele mocniejsi po zimie.

Jeśli chodzi o brak goli, to rozumiem, że nie chodzi tylko o jednego zawodnika, Rasmus Hojlund jest bardzo młody i przyszedł teraz do nowego klubu, innej ligi, innego kraju i nie strzelił jeszcze w Premier League. Zastanawiałem się, jak sobie radzi z presją oraz faktem, że od długiego czasu nie ma gola w lidze?

– Oczywiście, my i on jesteśmy otwarci i uważam, że jego mentalność jest świetna. Dobrze radzi sobie ze stresem. Nie chodzi jednak tylko o niego, chodzi także o Rashforda, Antony’ego, Bruno Fernandesa, Scotta McTominaya. Jest wielu zawodników, którzy mogą strzelać. Nie zapominaj o naszych bocznych obrońcach, którzy muszą odgrywać w tym dużą rolę. Pracujemy nad tym faktem jako grupa, jestem pewny, że się poprawimy, szczególnie z pełnym składem. Wtedy będzie lepszy balans i powinniśmy wtedy tworzyć więcej szans.

W tym tygodniu mieliście wolne, co jest dosyć rzadkie dla Manchesteru United, szczególnie w tym sezonie. Jaką róznicę robi to dla ciebie i drużyny przed meczem z West Hamem?

– Po pierwsze, mieliśmy wcześniej napięty program, więc daliśmy zawodnikom dni wolne, również dlatego, że wchodzimy w napięty tydzień z trzema meczami, więc potrzebują odpoczynku, odcięcia mentalnego od piłki. Teraz spodziewam się ich świeżych. Po świetnym rezultacie z Liverpoolem będziemy bardziej pewni siebie, że możemy konkurować z najlepszymi drużynami w lidze. Musimy poczynić następne kroki i wymagać więcej od siebie nawzajem.

Wiem, że zbliża się okres z wieloma meczami, ale czy planujesz jakiś czas wolny z rodziną? Masz jakieś plany?

– Moje plany kręcą się dookoła meczów, które będą moim głównym punktem skupienia. Jak już mówiłem, mamy trzy duże mecze w przyszłym tygodniu, czekamy na nie z niecierpliwością. To zawsze ważny okres dla każdego klubu w Premier League, także dla nas, więc skupimy się na tym. Będzie jednak trochę czasu, by dołączyć do mojej rodziny i spędzić czas wspólnie, świętując Święta Bożego Narodzenia.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze