twitter/ManUtd

Wywiad Rasmusa Hojlunda i Alejandro Garnacho: nigdy się nie poddajemy, walczyliśmy do końca

, Marcel Zakaszewski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United po świetnym powrocie pokonał 3-2 Aston Villę. Głównymi bohaterami meczu byli Alejandro Garnacho oraz Rasmus Hojlund. Argentyńczyk zdobył dwa gole po świetnym występie na pozycji prawoskrzydłowego, natomiast Duńczyk przełamał się i zdobył zwycięskiego gola, który był jego pierwszym w Premier League. Oboje nie kryli swojego zadowolenia w pomeczowym wywiadzie dla Amazon:

Alejandro, Rasmus, gratulacje. Jakie to uczucie?

– Garnacho: dziękuję bardzo. To fantastyczne uczucie. Jesteśmy Manchesterem United, przegrywamy 0-2 i nigdy się nie poddajemy. Fantastyczny powrót całej drużyny.

Druga połowa to fantastyczna reakcja: dwa gole Alejandro i w końcu twój gol. Rasmus, jak bardzo się z tego cieszysz?

– Hojlund: No tak, chwila od tego minęła, ale jestem bardzo szczęśliwy. To bardzo dużo dla mnie znaczy, tak samo jak i kibiców. Tak jak powiedział Garnacho, walczymy do końca i pokazaliśmy to w drugiej połowie.

Ważny wynik dla was. Jak radziłeś sobie z tym, że tak długo nie udawało ci się strzelić gola?

– Hojlund: No tak, udawało się w Lidze Mistrzów, ale musiało minąć trochę czasu w Premier League. Cieszę się, że się udało i mam nadzieję, że będzie lepiej.

Pamiętasz tego gola?

– Hojlund: Tak, oczywiście bardzo się cieszę. Cieszę się także ze wszystkich napastników, bo pokazaliśmy charakter i pewność siebie.

Niesamowite musiało być dla was usłyszenie skandowania waszych nazwisk tutaj, na Stretford End. To, jak przejęliście kontrolę nad meczem było niesamowite.

– Garnacho: No tak, wiedzieliśmy, że wystarczy jeden gol i wrócimy do tego meczu. Oczywiście był też gol po spalonym, no ale potem strzeliliśmy prawidłowego gola. Jestem także zadowolony z powodu Rasmusa, że udało mu się strzelić gola. Dużo ludzi mówi, że Manchester United nie strzela goli, ale dzisiaj pokazaliśmy, że potrafimy. To jeden z najlepszych dni w moim życiu.

Może być jeszcze lepiej, bo dostajesz nagrodę gracza meczu.

– Garnacho: dziękuję, kocham cię [do Hojlunda]

 

Zapraszamy do obejrzenia naszej reakcji na żywo po meczu z Aston Villą!

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze